wkochano
20.08.07, 12:11
Mam mieszkanie w spółdzielni, obciążone kredytem normatywnym, spłacanym co
miesiąc w czynszu (niewielkie obciążenie rzędu 150 zł). Takie kredyty
funkcjonowały na początku lat '90. Żeby go spłacić, podobno wystarczy
jednorazowa spłata 50 tys. zł, mimo że nominalna kwota kredytu opiewa na ponad
100 tys. zł.
Czy jeśli będę chciał to mieszkanie sprzedać, ten kredyt normatywny stanie się
problemem? Tj. czy potencjalny nabywca będzie mógł pod takie mieszkanie wziąć
normalny kredyt hipoteczny? Pytałem już w kilku bankach, ale nikt nie mógł mi
udzielić odpowiedzi, nikt się w tej chwili podobno na tych kredytach
normatywnych nie wyznaje. Mam nadzieję, że choć na "eksperckim" forum uzyskam
jakąś odpowiedź, bo nie wiem, czy warto wykładać te 50.000 czy nie!
Pozdrawiam
Wiktor