Dodaj do ulubionych

Kredytowe pole minowe 2009

08.01.09, 13:44
Kredyt w walutach zawsze jest spekulacją, i tak trzeba go traktować:

wykresygieldowe.bblog.pl/wpis,kredyt;we;franku;dlugoterminowo;zawsze;bedzie;tanszy;,18599.html

warto też przeczytać:
wykresygieldowe.bblog.pl/wpis,przepis;na;piramide;finansowa;cz;ii,18447.html
Obserwuj wątek
    • znajomy_jennifer_lopez Doprawdy, pisać że chata za 5,4 w Bydgoszczy 08.01.09, 13:53
      to "tanie mieszkania" jest zaiste dowodem na duże poczucie humoru autora.
      W PL mamy z 5, może 10% mieszkan ktore są lub od biedy można nazwac
      apartamentami. 90% to mieszkania.
      A zwykłe mieszkanie nie jest warte wiecej niż 3-4 tys w duzych miastach i do 5 tys zł w stolicy.

      Co do rekomendacji T to jesli ma faktycznie obejmować tez kredyty juz udzielone to nie widze jakoś pędu banków do udzielania subprimow, a reszta moze spac spokojnie bo i tak kredyt dostanie.
      Zresztą banki nie pożyczą bo nie mają z czego.
      Ja sklaniam sie do oceny że w 2009 banki udzielą do 100 tys kredytów na kwote 10-20 mld PLN. To wystarczy na zjazd cen mieszkań chyba że w drugiej połowie by nastapił jakiś hurrraprzełom. Tylko że: w pełni recesji/spowolnienia, przy wzrastajacym bezrobociu? Nierealne.


      Oczywiście że jest spekulacją. I może być bardzo opłacalną - przy spadku kursu CHF na 2,10-2,20 można łatwo zarobić 20%. Z drugiej strony pamietajcie że stopa % w Szwajcarii szura po dnie i spadków raczej nie będzie, raczej utrzymanie poziomu a pożniej podniesienie oprocentowania. Ale u nas teraz mamy 2 mln dealerów walutowych ;-)

      • Gość: Stefan Re: Doprawdy, pisać że chata za 5,4 w Bydgoszczy IP: 194.196.236.* 08.01.09, 14:09
        A ja myslę że w drugiej połowie roku stopy procentowe w złotych spadną do 5% liczba mieszkań spadnie na rynku Ci co nie kupili będą żałować że nie kupili wcześniej i dalej mieszkają u mamusi zacznie sie powtórka z lat 2001 -2002. Tarez jest dołek bessa a niedługo będzie hossa trochę odwagi w podejmowaniu decyzji a nie tylko narzekanie i biadolenie jakie te mieszkania drogie jak mnie to nie stac na mieszkanie i dalej mieszkam u mamusi
        • ot_byt Re: Doprawdy, pisać że chata za 5,4 w Bydgoszczy 08.01.09, 14:17
          Teraz jest dołek bessy ? Teraz już mamy za sobą kryzys gospodarczy ?
          Po prostu ROTFL :D
          Zobacz co się dzieje na świecie i w Polsce. U nich dopiero się
          zaczęło, a u nas widać już pierwsze oznaki. Jak to jest koniec
          kryzysu to masz świetne poczucie humoru.
          • wykresy-gieldowe Re: Doprawdy, pisać że chata za 5,4 w Bydgoszczy 08.01.09, 14:32
            Bessa i kryzys to dwie różne rzeczy. Bessa się już raczej skończyła, ale kryzys
            dopiero zacznie "wchodzić w naród", szczególnie w państwach dalego od centrum.

            wykresygieldowe.bblog.pl/wpis,pora;na;hosse,18287.html
            • ot_byt Re: Doprawdy, pisać że chata za 5,4 w Bydgoszczy 08.01.09, 14:41
              Wiesz - bessa i hossa to pojęcia używane nie tylko w stosunku do
              giełdy. Bessa (zjazd) na rynku nieruchomości się nie skończyła, a o
              tym rynku rozmawiamy.
              • Gość: ewa Re: Doprawdy, pisać że chata za 5,4 w Bydgoszczy IP: *.netpoint.pl 08.01.09, 14:52
                Mam pytanie dot. kredytów z dopłatą. Od stycznia wskaźnik przeliczeniowy kosztu
                odtworzenia wzrósł do 1,4
                kredyt.ogar.pl/doplaty.html
                Czy załapać się na podwyższony wskaźnik, umowa przedwstępna również musi być
                podpisana już w styczniu 2009?
                • arfer Re: Doprawdy, pisać że chata za 5,4 w Bydgoszczy 08.01.09, 15:01
                  Umowa przedwstępna nie ma znaczenia (termin jej zawarcia). W chwili zawierania umowy kredytowej muszą być spełnione kryteria.
              • wykresy-gieldowe Re: Doprawdy, pisać że chata za 5,4 w Bydgoszczy 08.01.09, 14:56
                a tu całkowita zgoda.
        • znajomy_jennifer_lopez Re: Doprawdy, pisać że chata za 5,4 w Bydgoszczy 08.01.09, 14:17
          A kto narzeka? Mi pasuje.
          Banki w latach 2007-2008 udzielały po 60mld zł kredytów rocznie, teraz udzielą 1/5 tego wiec szafa gra.

          A pisanie że teraz jest bessa a za pół roku bedzie hossa doprawdy - możemy założyć się o krate czekolady że nawet "analizy" Home Broker, Expandera i innych naganiaczy bedą mówiły o "korekcie" i spadkach.
          • Gość: Stefan Re: Doprawdy, pisać że chata za 5,4 w Bydgoszczy IP: 194.196.236.* 08.01.09, 14:27
            Raczej nie widzę ani na portalach ani forach naganiaczy na wzrosty wszedzie panuja tylko frustraci i naganiacze na spadki
            • znajomy_jennifer_lopez Re: Doprawdy, pisać że chata za 5,4 w Bydgoszczy 08.01.09, 14:31
              Gość portalu: Stefan napisał(a):

              > Raczej nie widzę (...) naganiaczy na wzrosty

              Nie widzisz bo naganiaczom na wzrosty skomczyły sie pieniądze:
              serwisy.gazeta.pl/reklama/1,53900,2375623.html
            • mara571 Stefanku naganiac nie musze 08.01.09, 17:25
              (oczywiscie na spadki). Swoj problem mieszkaniowy rozwiazalam przed wielu, wielu
              laty budujac dom.
              Na spadki "bede naganiac spolecznie". Chce po prostu mlodym, niedoswiadzonym
              ludziom uswiadomic, ze przez jedna podjeta w pospiechu i pod presja otoczenia
              decyzje o zakupie klateczki, zwanej w Polsce apartamentem moga nastepne 20-30
              lat ciezko pracowac, aby splacic kredyt na mieszkanie, ktore potem bedzie warte
              najwyzej kilka tysiecy euro.
              Robie to z przekonania, nie lubie po prostu przeplacac i wyrzcac w bloto
              zarobionych przeze mnie pieniedzy.
              • Gość: ania Re: Stefanku naganiac nie musze IP: *.netpoint.pl 19.01.09, 12:33
                Dziwne z tym LIBORem. Podobno spada
                libor.pox.pl/
                A raty mi nie maleją.
        • Gość: greg1900 Re: Doprawdy, pisać że chata za 5,4 w Bydgoszczy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.09, 14:29
          Zgadzam się z Twoim tokiem myślenia, jest całkiem prawdopodobne, że ceny wrócą
          do poziomu 2002-2004 i zacznie się kupowanie w drugiej połowei roku. Wszystko na
          to wskazuje. Wierzę, że tak będzie, chyba Ty też?
          • znajomy_jennifer_lopez Re: Doprawdy, pisać że chata za 5,4 w Bydgoszczy 08.01.09, 14:40
            Tak tylko że jak ma być poziom 2004r to raczej w drugiej polowie 2010r
            Paradoksalnie wyglada na to że pierwsi wymiękną developerzy a nie rynek wtórny ale widać poziom edukacji ekonomicznej w PL marny.
            1 na 100 chcących sprzedac bo buduje dom pomysli ze sprzeda na górce a rok sie przemeczy na wynajmie. Reszta chce mieć ciastko i zjeść ciastko. Potem płaczą że mogli opchnąc za 7000zl/m2 a teraz nie mogą za 5000zl i "już teraz załapali, oni już wynajmą" Sorry, too late, zu spat
        • mara571 kolejny tym razem "dyskretny" naganiacz sie znalaz 08.01.09, 16:18
          l.
          Powtorki to juz raczej nie bedzie, bo mlodze jelenie po studiach, albo nie
          dostana pracy, albo beda zarabiac znacznie mniej, niz jelonki dostaly przed 2
          laty na poczatek.
          Nie wierze tez, ze banki nie beda zadaly wkladu wlasnego min 20%.
          A pdaz na rynku jest nadal b. duza. Szczegolnie w grupie mieszkan troche
          starszych ale dobrze zlokalizowanych na osiedlach z infrastruktura.
          Poki co mieszkania sa nadal drogie, a forse na wklad wlasny lub wykonczenie noy
          zwanej w Polsce "apartamenten" trzeba zbierac.
    • ot_byt Kredytowe pole minowe 2009 08.01.09, 14:13
      "Zmieniając kredyt z franków na złote po niekorzystnym kursie,
      powodujesz wzrost swojego zadłużenia o kilkanaście lub kilkadziesiąt
      tysięcy złotych"

      No to teraz policzmy za dziennikarzynę jak to w realu wyglądało w
      Wawie.

      Mieszkanie na górce 40m2 (2 małe pokoje) po 10k/m2 daje 400k PLN.
      Założenie, że ktoś wziął kredyt przy CHF po 2,10. Teraz CHF jest po
      dajmy na to 2,7. Wartość CHF wzrosła o 28,5%. Ówczesne 400k PLN
      zadłużenia we frankach wynosi teraz 514k PLN(pomijając oczywiście
      różnicę wynikającą z minimalnej spłaty kapitału przez ten okres,
      która i tak nie ma prawie żadnego wpływu na ogólne wyliczenia). Nie
      wspomnę tu już nawet o wielkości kredytów przy większych metrażach -
      gdzie różnica przy chęci zamiany kredytu CHF na PLN wyniosłaby nie
      100-ileś k tylko 200 albo 300k. Więc gdzie tu mowa w przypadku Wawy
      o kilkanastu lub kilkadziesięciu tysięcach ? Branie kredytu w obcych
      walutach to zawsze ryzyko kursowe, które biorący powinni brać pod
      uwagę. Znając rzeczywistość pewnie pan/ni z of czy innego expandera
      nawet nie zająknęli się o tym :)
      • znajomy_jennifer_lopez Re: Kredytowe pole minowe 2009 08.01.09, 14:26
        Mój Boże, norki po 100 000 euro? Biedne zaszczute myszki.

        A kursem sie nie podpalaj tak, teraz jest 2,7 ale w dłuższej perspektywie powinien raczej spadać niż rosnąć.
        Może za dwa lata bedą tu na forum goscie ktorzy teraz kupują po 2,7 a bedą splacac po 1,9 i zarobią kawałek grosza - warunek kupowac chaty które nie stanieją (a takie można znależć choc raczej nie w najwiekszych miastach). Pewnie trzeci milion inwestorow - dealerow walutowych juz czyha pod biurami OF, Notusa Finamo i innych.
        To że w arcie jest kilkadziesiat zamiast 100 to doprawdy mały problem w stosunku do tego co ta gazeta wypisywała wczesniej.
        Zauważ też że Wawa to nie cała Polska, policz to samo dla chaty za 150-250 tys PLN.
        • ot_byt Re: Kredytowe pole minowe 2009 08.01.09, 14:35
          1. dlatego piszę, że wyliczenie dla Wawy - nie generalizuję przecież.
          2. w arcie była kwestia potencjalnej straty prze przewalutowaniu
          kredytu CHF na PLN na dzień dzisiejszy - tylko do tego się odniosłem.
        • Gość: wzt Re: Kredytowe pole minowe 2009 IP: *.adsl.inetia.pl 10.01.09, 20:16
          znajomy_jennifer_lopez napisał:

          > Mój Boże, norki po 100 000 euro? Biedne zaszczute myszki.
          >
          > A kursem sie nie podpalaj tak, teraz jest 2,7 ale w dłuższej perspektywie powin
          > ien raczej spadać niż rosnąć.
          > Może za dwa lata bedą tu na forum goscie ktorzy teraz kupują po 2,7 a bedą spla
          > cac po 1,9 i zarobią kawałek grosza - warunek kupowac chaty które nie stanieją
          > (a takie można znależć choc raczej nie w najwiekszych miastach). Pewnie trzeci
          > milion inwestorow - dealerow walutowych juz czyha pod biurami OF, Notusa Finamo
          > i innych.
          > To że w arcie jest kilkadziesiat zamiast 100 to doprawdy mały problem w stosunk
          > u do tego co ta gazeta wypisywała wczesniej.
          > Zauważ też że Wawa to nie cała Polska, policz to samo dla chaty za 150-250 tys
          > PLN.


          swieta racja
          TYLKO TERAZ KREDYTY W CHF - ryzykjo b. monimalne a zarobic mozna duzo
    • Gość: Andrzej Marże podane przez autora zbyt optymistyczne IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.01.09, 14:34
      Wczoraj byłem w PKO BP spytać się o możliwości wzięcia kredytu hipotecznego na 180tys. - wkład własny 20tys. (tak z ciekawości tylko bo przez najbliższe pół roku nie zamierzam brać kredytu). Jeżeli chodzi o oprocentowanie i marże w PLN i CHF sprawa wyglądała mniej więcej następująco:
      PLN - 9,07% (w tym marża 3,17%) rata kredytu na 30 lat ok. 1600zł
      CHF - 7,7% (w tym marża 7%) rata kredytu na 30 lat ok. 1450 zł
      Podane powyżej wartości są z pamięci, ale dosyć dokładne.
      Zdębiałem i wyszedłem wkur (oczywiście po wysłuchaniu co pani miała do powiedzenia).
      • Gość: Stefan Re: Marże podane przez autora zbyt optymistyczne IP: 194.196.236.* 08.01.09, 14:48
        To idź do Pekao SA ma najlepsze warunki na rynku dla kredytów w złotówkach marża 1%
      • arfer Re: Marże podane przez autora zbyt optymistyczne 08.01.09, 14:53
        Poszedłeś do jednego z najdroższych banków w tej chwili, więc nie generalizuj. Ale fakt, że np. marże dla CHF zbyt optymistyczne (pytanie podstawowe zresztą, kto za chwilę będzie w ogóle udzielał kredytów w CHF), zaś w PLN nadal spokojnie można znaleźć kredyt na 1%.
      • znajomy_jennifer_lopez Re: Marże podane przez autora zbyt optymistyczne 08.01.09, 14:54
        No tak: marże na franka z dzisiejszego Pulsu Biznesu:

        DnB Nord 2,5-3 proc.
        BGŻ 2-3,4 proc.
        DB PBC 2-4 proc.
        Santander 2,5-5,2 proc.
        Kredyt Bank 5,9-6,1 proc.
        mBank 6,4-8,4
        PKO BP 7,72-9,26 pro

        A to sama marża, na razie % jest poniżej 1% ale śmiem zauważyć że cieżko obniżyć % poniżej zera - teraz może tylko stać lub rosnąć.
        Można sie wpakować w niezły kredyt CHF na 10% rocznie jeszcze z ryzykiem kursowym. Dlatego dziwią mnie goscie którzy wieszczą kredytową "hosse" już za 5-6 mcy. Na razie to banki jeszcze przykrecają srube.
        Dlaczego? M.in. dlatego że nie mają kasy na kredyty - więc wolą to co mają opchnąć drożej.
        • arfer Re: Marże podane przez autora zbyt optymistyczne 08.01.09, 14:57
          Problemem jest i wysokość marży, i zaostrzona drastycznie zdolność kredytowa w przypadku zaciągania kredytów CHF (albo ramowe kwoty kredytu jak w DnB) i widzimisię banku, czytaj : możliwość otrzymania decyzji negatywnej "z powietrza".
      • wykresy-gieldowe Re: Marże podane przez autora zbyt optymistyczne 08.01.09, 15:01
        Zdębiałem i wyszedłem wkur

        a niepotrzebnie, te stopy dotyczą wszystkich a nie tylko Ciebie. Więc
        konkurencję na rynku mieszkaniowym będziesz miał mniejszą.

        No chyba, że budowlaniec.
    • Gość: Dzejson Eksperci od 7 boleści IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.09, 15:16
      "Aleksandra Łukasiewicz, Open Finance
      Nie warto czekać z zaciągnięciem kredytu do końca roku, bo nie mamy pewności,
      jak długo będą spadały ceny mieszkań."

      Bez komentarza.

      "Paweł Cymcyk, AZ Finanse
      O franku trzeba zapomnieć. W obecnej chwili z walut najbardziej polecałbym euro."

      A słyszał Pan, że są plany wejścia Polski do strefy euro? Marże kredytów
      złotówkowych pozostaną bez zmian. Łopatologicznie tłumacząc po wstąpieniu do
      strefy euro kredytobiorcy złotówkowi będą mieć niższe marże w porównaniu z
      osobami, które zaciągnęły kredyt przed przyjęciem euro.
      • znajomy_jennifer_lopez Re: Eksperci od 7 boleści 08.01.09, 15:24
        A tego to nawet nie czytałem, z natury omijam juz wypowiedzi kogokolwiek z OF. Ale pani Aleksandra ukuła widzę niezły szpagat logiczny:
        Tanieje i bedzie tanieć ale ponieważ nie wiemy czy ceny staną w 2010 czy w 2015 to NIE WARTO czekać. Tak, lepiej kupić teraz - gdy mamy praktycznie PEWNOŚĆ że drożej niż dziś nie kupimy jeszcze przez ładnych kilka lat.
      • Gość: arfer Re: Eksperci od 7 boleści IP: *.238.82.2.ip.airbites.pl 08.01.09, 16:41
        > Nie warto czekać z zaciągnięciem kredytu do końca roku, bo nie mamy pewności,
        > jak długo będą spadały ceny mieszkań."
        >
        > Bez komentarza.

        Ja bym to rozwinął - nie tyle problemem będą ceny mieszkań, ale dostęp do kredytu. Być może za pół roku czy rok nie będzie już w ogóle CHF, być może marże dla EUR czy PLN także się uśrednią i najniższe oferty będą w okolicach 1.5 % marży.

        >
        > "Paweł Cymcyk, AZ Finanse
        > O franku trzeba zapomnieć. W obecnej chwili z walut najbardziej polecałbym euro
        > ."
        >
        > A słyszał Pan, że są plany wejścia Polski do strefy euro? Marże kredytów
        > złotówkowych pozostaną bez zmian. Łopatologicznie tłumacząc po wstąpieniu do
        > strefy euro kredytobiorcy złotówkowi będą mieć niższe marże w porównaniu z
        > osobami, które zaciągnęły kredyt przed przyjęciem euro.

        Racja - dlatego wszystkie za i przeciw trzeba rozważyć. Można troszeczkę kombinować i zaciągnąć kredyt EUR, by za parę lat, jeszcze przed wejściem do strefy Euro przewalutować. Nie będziemy przecież wchodzić do Euro wyceniając je za 4 zł, w ciągu najbliższych lat PLN powinna się mimo wszystko umocnić.
    • Gość: GRYZLI Po zmianie libor płace mniej! IP: 213.17.225.* 08.01.09, 16:07
      PO ZMIANIE LIBOR MOJE RATY KSZTAŁTUJA SIE NA POZIOMIE:
      GRUDZIEŃ - 1505 ZŁ (JUZ ZAPŁACONA)
      STYCZEŃ - 1295 ZŁ
      LUTY - 1203 ZŁ
      • ebiznes24eu Re: Po zmianie libor płace mniej! 08.01.09, 23:08
        ale w zależności po ile był kurs waluty to na samym kredycie może jesteś
        potężnie w plecy ?
      • Gość: Mirek Re: Po zmianie libor płace mniej! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.01.09, 15:14
        A ile brałeś kredytu?
    • Gość: zniecierpliwiona Kredytowe pole minowe 2009 IP: *.sileman.net.pl 10.01.09, 16:23
      Zastanawiam się kto dlaczego do cholery nikt nie zajmuje się wysokością
      spreadu w bankach. Napisałam skargi do KNF i UOKiK na bandycką wysokość
      spreadu w Getinbanku i jakoś nie widzę, aby ktoś się tym przejął. A przecież
      to jest element polityki cenowej zupełnie niekontrolowany. W trakcie umowy
      bank może sobie dorobić w zależności od widzimisię kilkanaście, a może i
      kilkadziesiąt %. Pozostaje mi ostrzec potencjalnych klientów: przyjrzyjcie się
      tej praktyce i idźcie do banków, które tak klientów nie golą jak Getin
      • Gość: TEZ MNIE DYMAJA Re: Kredytowe pole minowe 2009 IP: *.adsl.inetia.pl 10.01.09, 20:27
        macie tutaj złodziei z Getin B.
        i jeszcze bym sprawdził jedno
        czy przypadkiem splaty rat nie maja w okreslonych dniach
        bo ich kursy nieraz dosc dziwnie sie zachowują w porownaniu z notowaniem na
        rynku CHF

        www.getinbank.pl/
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka