tenshii Re: roczny wandal na maxa 12.02.08, 22:41 1) Dłuuuuuuugie, męczące, aktywne spacery - głównie rano. Szczęsliwy labrador to zmęczony labrador. 2)Jeśli demoluje gdy Was nie ma: 20 minut przed wyjściem z domu ignorujemy psa - zero pożegnań. Nie witamy psa kiedy wracamy do domu - też do 20 minut - zupełna igornacja. Dodatkowo możesz mu kupić wielki ogromny gnat wołowy w sklepie zoologicznym i dawać go TYLKO kiedy zostaje sam. Labrador jest psem, który ma wielkie pokłady energii i musi je gdzieś tracić. Mało tego to taki pies, który sam znajdzie sobie zajęcie jeśli mu go nie dasz. Odpowiedz Link
paenka Re: roczny wandal na maxa 13.02.08, 00:29 Kolega/Koleżanka już ci wszystko napisała Ewentualnie, niektórzy zakupują kojce tj. klatki i tam zamykają pieska na czas nieobecności. Odpowiedz Link
paenka Re: roczny wandal na maxa 13.02.08, 15:39 to daje,ze pies widzac twoj brak reakcji szybko sie uspokaja i dociera do niego ze nie warto sie tak zachowywac by zwrocic na siebie uwage....cokolwiek ci zniszcyzl albo zrobil zazwyczaj jest dlatego, ze on chce zwrocic na siebie uwage Odpowiedz Link
joanna_poz Re: roczny wandal na maxa 13.02.08, 15:50 > cokolwiek ci zniszcyzl albo zrobil zazwyczaj jest > dlatego, ze on chce zwrocic na siebie uwage tak czytam te watki o psach niszczycielach i ciesze się niezmiernie, że u nas straty były faktycznie żadne. a teraz się zastanawiam - skoro nie niszczył tzn. nie chciał zwracać naszej uwagi? czy tzn. że miał jej dostatecznie duzo? Odpowiedz Link
tenshii Re: roczny wandal na maxa 13.02.08, 15:59 Psy zupełnie tak jak ludzie - jedne potrzebuję tej uwagi więcej inne mniej. Może po prostu Wasz pies jest taki jak moja Daisy - gdy wychodzimy idzie spać i zbiera siły na nasz powrót. Może też rzeczywiście miał jej wystarczająco dużo gdy w domu byliście. Może tez bywał w domu rzadziej i któcej niż psy, które demolują? Można sobie tak "możać" w nieskończoność. Faktem ejst natomiast, że jak już takie zachowanie występuje to trzeba temu zapobiegać Odpowiedz Link
paenka Re: roczny wandal na maxa 13.02.08, 17:53 Tego nie powiemy ci bo nei znamy twego psa ani waszych relacji, choc w sumie nawet gdybysmy zali to wiadomo kazdy czlowiek ma inne usposobienie i temperament i to samo dotyczy psow Zdazaja sie egzemplarze spokojne i zdarzaja sie niszczycielskie i rozna kombinacja cech, chcarakteru oraz sytuacji i nastawienia do psow daje rozne efekty To nie jest maszyna, ze jak nacisniesz guziczek to ona ma sie tak zachowac i jest ok Odpowiedz Link