Słuchajcie w sobote Greta miała operację w zwiazku z wykryta
dysplazja, szwy goja sie ładnie, za tydzień zdjęcie szwów.
Ograniczenie ruchu tylko siku na dwa tygodnie i tu zaczyna sie
problem.Masakra niewybiegany labek tak jeszcze nie było od soboty
nie biega i dostaje szału, rozrabia, psoci,wczoraj wet dał nam
tabletki na uspokojenie, rzeby sobie krzywdy nie zrobiła.Nie wiem
jak to przetrwamy, chciałabym zabrać ją na długi spacer pobiegać
pobawić sie ,ale wiem,że dla jej dobra nie możemy jeszcze conajmniej
do zdjęcia szwów. Ale powiedz psu nie biegaj masz leżeć
niewykonalne. Wiem ,że rady nie ma , musimy przeczekać , męczymy sie
obie strasznie. No to chociaż sie pozale jekie biedne jesteśmy