28.11.08, 13:17
Ukradziono labradora:
mimcia.cooldog.pl/dog_videos/view/664
Obserwuj wątek
    • roksanaa22 Re: :( 28.11.08, 19:10
      Przykra sprawa ale aż pcha sie na usta pytanie:dlaczego zostawili
      psa samego przed sklepem???
      • tenshii Re: :( 28.11.08, 19:18
        Po prostu niektórzy nie mają wyobraźni.
        Nawet tu na forum ostatnio była o tym mowa sad
        • ddb2 Re: :( 28.11.08, 23:13
          Czlonek rodziny, bez opieki, sam pod sklepem? Coz za brak wyobrazni!
          Nastepnego psa juz tak nie zostawia!
          • moonalisa Re: :( 01.12.08, 12:56
            czy piesek się odnalazł?
            • techmaster2004 Re: :( 03.12.08, 22:22
              Hymmm.... brak wyobraźni (wybaczcie, nie chcę Was pogrążać).... nigdy nie
              zostawiłam Paczka pod sklepem....zdarzyło się tak, że zabrakło mi masła czy
              świeżego pieczywa....nawet weszłam z nim do sklepu gdzie ekspedientki zabijały
              mnie wzrokiem.....Przyjazne są panie w sklepie nocnym....zawsze pozwalają wejść
              gdy pytam z Paczkiem siedzącym jak trusia .... ale stało się i trzeba odnaleźć
              psa. Kazania nie pomogą... ech....
              Jakie starania czynicie?

              Anna sad
              • roksanaa22 Re: :( 03.12.08, 22:26
                W takim razie jak to sie stało?
                Chciałabym pomóc ale jak???
                • roksanaa22 Re: :( 03.12.08, 22:27
                  Nie wiem czy dobrze zrozumiałam to Twoj lab był?
              • paenka Re: :( 04.12.08, 11:51
                Jedyne co mi przychodzi do głowy i co zrobiłam gdy mój pies wsiąkł to:
                -od razu szybciorem do radia miejskiego żeby ogłaszali
                -zaalarmowałam wszystkich bliskch, każdy w inna stronę pojechał z podobizną psa
                na zdjęciu
                -do każdego weterynarza w mieście i okolicy dałam informacje o imieniu psa,
                wyglądzie nr tatuarzu, nr chipa itd
                -na policję zgłosiłam
                -do straży miejskiej
                -jeśli jest to też do tv miejskiej
                -do gazet
                - ponieważ ja wiedziałam, że mój pies raczej został wypuszczony przez kogoś, kto
                nie zamknął u nas bramy to poszłam go szukać wzdłuż trasy którą chodziliśmy
                zwykle na spacery i okazało się, że na końcu tej trasy pies się znalazł. Ale tu
                jest inaczej więc pytaj ludzi dookoła.
                - rozwieszanie informacji na mieście

                myślę, że więcej nie da się zrobić
                Oczywiście jeszcze pobawić się w deterktywa trzeba. Ja pytałam podwórkowe
                dzieciaki. Początkowo nie rozpoznawali oni psa ale, nie wiem dlaczego ale nagle
                przypomniało im się, że się z nim bawili i to dosyć intensywnie i pomgoli dalej
                szukać go. DLatego pytaj i po 100 razy upewniaj się że dana osoba wie o jakiego
                psa pytasz.
    • tenshii Re: :( 08.12.08, 11:12
      Piesek na szczęście nie jest mój.
      Nie wiem czy się odnalazł sad
    • techmaster2004 Re: :( 07.08.09, 20:25
      Haaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa smile
      weszłam na youtube.pl odszukałam filmik i wklejam Wam OGROMNIE RADOSNĄ WIADOMOŚĆ:
      "wszystkim, którzy kibicowali Carlosow - serdeczne podziękowania. po 100 dniach
      poszukiwać labrador wrócił do domu. odnaleziony został w Tczewie pod sklepem.
      prawdopodobnie ktos o nim usłyszał, wystraszył się, że o skradzionym psie coraz
      głośniej i porzucił go! dzięki temu Carlos jest w swoim domu"
      !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      Pozdrawiam sympatycznie
      Anna i Paco
      • techmaster2004 Re: :( 07.08.09, 20:26
        www.youtube.com/watch?v=74-A9sEV7-Y
        a tutaj link smile)))))))))))))))))
        Anna i szczęśliwy Paczek
        • kaha1 Re: :( 08.08.09, 09:53

          ale super!
          to na pewno dzięki tatuażowi, gdyby nie to...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka