bozka45
28.05.10, 15:11
Zostaję z 2 dzieci ( 20 i 14 lat). On odchodzi z młodszą o 15 - 20
lat. Oboje przez 20 lat ciężko pracowaliśmy na to, co mamy. Podział
majatku wiąze się de facto z zabezpieczeniem posagowym dorosłych
córek i zabezpieczeniem na wypadek śmierci męża 9pracuje za granicą
i w wypadku jego smierci nie bedą miały renty... Mąż chce w sumie
1/3 majatku. Dom ma być współwłasnością moja i córek. On bierze
nieruchomośc za miastem (ok. 80 tys., zas oszczedności mają iść na
poczet alimentów (chce abym nie wystepowała o nie jeszcze przez 4
lata).
Co mi radzicie. Jak było u Was? Piszcie proszę.