nina-77
11.07.10, 23:44
...przez całe nasze małżeńswto byłam poniżana, straszona i
ośmieszana przez męża i teściową, której mąż słucha i jest od niej
uzależniony psychicznie aż po dzisiejszy dzień ... do tego stopnia
że dla jej chorych ambicji zostawił mnie i dwójkę naszych maleńkich
dzieci, bo jak powiedział nikt jego mamusi nie będzie obrażał (a to
co ona wyrabiała ze mną, z nami a później zaczęła wobec moich dzieci
to strach pomyśleć, gdy nas zostawił zaczęłam szukać i dowiedziałam
się o flirtach mojego męża podczas trwania naszego małżeństwa, o tym
że żyłam w świecie wymyslonym przez mojego meża bo tak realistycznie
kłamał, na mój temat wiele dowiedziałam się z internetu gdzie
ośmieszał mnie i groził mi...to tak jakbym zyła z
psychopatą....teraz czekam na rozwód, pracuje i sama utrzymuję nasze
dzieci, a mój mąz rozbija sie po pubach, nie płaci na dzieci nic,
nie interesuje sie nimi, a od jakiegoś czasu zaczął przychodzic po
to jak stwierdził pobawić się, wszczyna awantury lub probuje
psychicznie mnie dalej nękać a gdy zagrożę mu że jak będzie o robil
to nie wpuszczę go do domu który sama wynajmuję i sama opłacam to
grozi mi policją (jeden raz już wezwał)... ponieważ jest jaki jest
wynajęłam adwokata, złożyłam pozew, przyjął go, ale złozyłam tez o
zabezieczenie finansowe na czas rozwodu, on zarabia tyle co ja a
jest sam, a ja utrzymuje naszą trójkę .. proszę o pomoc, czy ktos
miał podobną sytuację, w jaki sposób postępować podczas rozwodu z
psychopata który perfekcyjnie gra i udaje, a po wszystkim jest w
stanie dopuśćić się wszystkiego bez żadnych oporów