07.10.10, 16:12
koleżanka rozwodzi się i właśnie dowiedziałam się ,że podała mnie na świadka w charakterze nie wiem kogo
wspomniała ,że chodzi o dziecko
kiedy rozmawiałyśmy wspomniałam , że wolałabym nie być świadkiem w tej sprawie ,ale skoro nie będzie innego wyjścia zgodzę się
przygotujcie mnie na to co czeka mnie w sądzie chodzi chyba o to jaką jest matką
to dla mnie pierwsza taka sytuacja
Obserwuj wątek
    • plujeczka Re: rozwód 07.10.10, 16:32
      jesli jest to sprawa o rozwód i jest małe dziecko to zazwyczaj powołuje się świadka na okolicznośc opieki nad dzieckiem, starań i opieki nad nim w tym przypadku zapewne twojej koleżanki jako matki, to powszechna zasada no cyba ze masz zeznawac na okolicznośc ich małżenstwa ale o tym kolezanka powinna cię powidomić i powiedzieć na jaką okolicznośc powołana cię na swiadka.Sadze ,że dotyczyć bedzie to kwestii dziecka.
      • jarkoni Re: rozwód 07.10.10, 17:02
        Jak w ogóle można podać koleżankę na świadka nie pytając jej o zgodę i, co ciekawsze, nie tłumacząc na jaką okoliczność będzie przez sąd przepytywana.
        Jestem niezmiernie zdziwiony niefrasobliwością koleżanki(tej rozwodzącej się)...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka