zatracony72
05.04.11, 10:17
no i stało się, rozwód zapadł..... bez problemów, spokojnie, ugodowo. Na razie mam pustkę w głowie, byłem pewny że to nieuniknione, miałem nawet "poświętować" z tej okazji ale przecież nie ma z czego. Po prostu to jednak porażka.
Wracając do pytania co zrobić z przedmiotami, których ex nie chce bo nie ma co z nimi zrobić a z których chce spłatę jeśli ja też ich nie będę chciał bo przykładowo ex będzie chciała za nie za dużo. Sprzedać nie sprzedamy bo kto weźmie stare, wyeksploatowane meble ?
Doczytałem, że koszty remontów jeśli są związane ze zwykłą eksploatacją i nie służą do rozbudowy majątku nie podlegają zwrotowi- np konieczna wymiana okien czy grzejników.
Mam rację ?