Dodaj do ulubionych

podział majątku ruchomego

05.04.11, 10:17
no i stało się, rozwód zapadł..... bez problemów, spokojnie, ugodowo. Na razie mam pustkę w głowie, byłem pewny że to nieuniknione, miałem nawet "poświętować" z tej okazji ale przecież nie ma z czego. Po prostu to jednak porażka.

Wracając do pytania co zrobić z przedmiotami, których ex nie chce bo nie ma co z nimi zrobić a z których chce spłatę jeśli ja też ich nie będę chciał bo przykładowo ex będzie chciała za nie za dużo. Sprzedać nie sprzedamy bo kto weźmie stare, wyeksploatowane meble ?

Doczytałem, że koszty remontów jeśli są związane ze zwykłą eksploatacją i nie służą do rozbudowy majątku nie podlegają zwrotowi- np konieczna wymiana okien czy grzejników.
Mam rację ?
Obserwuj wątek
    • fikcyjne-konto Re: podział majątku ruchomego 05.04.11, 10:31
      > Wracając do pytania co zrobić z przedmiotami, których ex nie chce bo nie ma co
      > z nimi zrobić a z których chce spłatę jeśli ja też ich nie będę chciał bo przyk
      > ładowo ex będzie chciała za nie za dużo. Sprzedać nie sprzedamy bo kto weźmie s
      > tare, wyeksploatowane meble ?

      Nie bardzo wiem z czym masz problem. Ex chce ci sprzedać rzeczy ktorych ty nie chcesz? To mówisz "nie dziękuję, nie chcę ich, jak ci przeszkadzają to wyrzuć na śmietnik albo sprzedaj na allegro(najlepiej w wartości jaką za nie chce od ciebie)".
      A jak nalega byś za wywóz domowych "odpadów" płacił jej, to uświadom, że to działa w drugą stronę, czyli płaci osoba pozbywająca się odpadów a nie odbierająca odpady.

      ps. Co roku, albo kilka razy do roku jest na pewno w miwjscowości organizowany wywóz odpadów wielkogabarytowych - wystarczy stare meble wystawić na ulicę i wtedy bezpłatnie je zabiorą. można też dać ogłoszenie przy kościele, Mopsie, może komuś się jeszcze przydadzą jak dostanie za darmo
      • zatracony72 Re: podział majątku ruchomego 05.04.11, 17:41

        > Nie bardzo wiem z czym masz problem. Ex chce ci sprzedać rzeczy ktorych ty nie
        > chcesz? To mówisz "nie dziękuję, nie chcę ich, jak ci przeszkadzają to wyrzuć
        > na śmietnik albo sprzedaj na allegro(najlepiej w wartości jaką za nie chce od
        > ciebie)".
        > A jak nalega byś za wywóz domowych "odpadów" płacił jej, to uświadom,
        > że to działa w drugą stronę, czyli płaci osoba pozbywająca się odpadów a nie o
        > dbierająca odpady.

        wszystko jest kwestią ceny, mogę jej wszystko spłacić ale za rozsądne pieniądze. No i docieramy do rozsądku bo jak będzie chciała za dużo to sobie może zabrać te klamoty i mnie z nich spłacić a jak nie chce to... no właśnie. Nie mamy wiele więc zatrudnianie do tego rzeczoznawcy byłoby strzelaniem z armaty do muchy bo za duży koszt.
    • fikcyjne-konto Re: podział majątku ruchomego 05.04.11, 10:37
      a tak całościowo, to chyba najlepiej wycenić całość majątku uzgadniając najpierw ceny poszczególnych rzeczy - a dopiero potem dzielić co kto zabierze i ustalać kto w efekcie kogo ma spłacić.
    • plujeczka Re: podział majątku ruchomego 05.04.11, 10:40
      [b]majatej ruchomu sąd bedzie ustalał na dzień ustania wspołnoty małżeńskiej tj. na dzień uprawomocnienia się wyroku rozwodowego, wszystko co po tym terminie "wsadzicie' w mieszkanie sąd dzielić nie bedzie. Po drugie jesli wspołnie nie chcecie jakiś rzeczy to po prostu mie wpisujecie tego do wykazu składników majatku ruchomego i sąd również tego nie podzieli.Jesli jednak druga strona bedzie chciała ciebie tym obciazyć musisz zdecydowanie powiedzieć ,że te rzeczy są ci nie potrzebne chociaż ja też tak mówiłam ale sąd uznał ,że skoro to ja zostaję w mieszkaniu to musze zapłacić ex połowę za stare meble, pralkę, lodówkę itp.i faktycznie tak się stało.Co do nakładów to nie bardzo się tym przejmuj bo rzeczoznawca przychodzi do domu i ustala wartość mieszkania na dany dzień, bierze pod uwage 10 transakcji, kóre odbyły się w waszej dzielnicuy na podobnych mieszkaninach, bierze pod uwagę standdart mieszkania , jego wposażnienie i z tego wychodzi średnia.
      • zatracony72 Re: podział majątku ruchomego 05.04.11, 17:46
        plujeczka napisała:

        > [b]majatej ruchomu sąd bedzie ustalał na dzień ustania wspołnoty małżeńskiej tj
        > . na dzień uprawomocnienia się wyroku rozwodowego, wszystko co po tym terminie
        > "wsadzicie' w mieszkanie sąd dzielić nie bedzie.

        uu myślałem, że po rozwodzie mogę już coś nabyć "dla siebie" , no ale jak tak to jeszcze poczekam


        Po drugie jesli wspołnie nie c
        > hcecie jakiś rzeczy to po prostu mie wpisujecie tego do wykazu składników majat
        > ku ruchomego i sąd również tego nie podzieli.Jesli jednak druga strona bedzie c
        > hciała ciebie tym obciazyć musisz zdecydowanie powiedzieć ,że te rzeczy są ci n
        > ie potrzebne chociaż ja też tak mówiłam ale sąd uznał ,że skoro to ja zostaję w
        > mieszkaniu to musze zapłacić ex połowę za stare meble, pralkę, lodówkę itp.i f
        > aktycznie tak się stało.

        to właśnie moja sytuacja, z tym że da sądu nie mam zamiaru iść.


    • melani73 Re: podział majątku ruchomego 05.04.11, 10:42
      Skoro ex nie chce mebli-a ty nie chcesz sprzeadć- w czym problem? przecież mogą zostać u ciebie..
      chyba grzejników czy okien nie będziecie dzielić?
      no chyba że jest do podziału zysk ze sprzedanego mieszkania-wówczas wiadomą rzeczą jest, że wartość wyższa im wyższy standart..im nowsze wykończenie..
      • zatracony72 Re: podział majątku ruchomego 05.04.11, 17:48

        > chyba grzejników czy okien nie będziecie dzielić?

        ale ex będzie chciała spłatę, która jej z tcw nie przysługuje



    • limonka69 oddać 05.04.11, 10:55
      Ja bym oddała na zbożny cel i po problemie nima co dzielić
      • errormix Re: oddać 05.04.11, 16:42
        limonka69 napisała:

        > Ja bym oddała na zbożny cel i po problemie nima co dzielić

        Moja przyszła żona ma rację. Chcesz sprzedawać stare fotele?
        • zatracony72 Re: oddać 05.04.11, 17:50
          errormix napisał:

          > limonka69 napisała:
          >
          > > Ja bym oddała na zbożny cel i po problemie nima co dzielić
          >
          > Moja przyszła żona ma rację. Chcesz sprzedawać stare fotele?

          no wiem, farsa ale wtedy możemy się podzielić gotówką

          • limonka69 Re: oddać 05.04.11, 19:41
            Zastanów się co piszesz ile kasy.
            Fakt ja sie z mężem prawie pobiłam o replike Jajka Faberge ale jest moje i było warto. Resztę co chciał to zabrał a nadmienię ze nie chciał nic. A ja praktycznie wszystko wymieniłam a stare klamoty oddałam do domu samotnej matki.
            • plujeczka Re: oddać 06.04.11, 13:49
              zachowaj po pierwsze spokój, czekaj na wycenę mieszkania i twz. ruchomości, to będą groszowe sprawy no chyba ,że sprzęt jakim dysponujesz wart jest bajońskie sumy lub był zakupiny niedawi, jesli pare lat temu to jest niewiele wart, z doswiadczenia wiem ,że jesli o podział rzeczy ruchomych wnosi strona to sąd przyznaje je temu kto zostaje w mieszkaniu z oboiwazkiem spóaty drugiej strony. Juz ci pisłam u mnie było to samo, mało tego pewnych rzeczy juz nie było bo po prostu się zpesuły i wyrzuciłam zgłaszałam sądowi ale sąd mimo to nakazal mi je spłacić ex męzoi. Głupie to jak diabli bo skoro mam dokumenty ze zostału zutylizowane to do diabła po co je spłacać skoro ich nie ma? dla sadu jednak to nie były argument i nieststey mam je spłacić.
              Reczaje powalczyłabym o wartośc mieszkania bo tutaj nieststey rzeczoznawcy zawyżające cenę mieszkan a dzisiaj sprzedać mieszkanie jest bardzo trudno i trzeba bardzo zejśc z ceny ale to ich również nie interesuje, diabli wiedzą dlaczego tak wysoko licza, zreszta i tak nie pozowlą ci dotrzec do np. altów notarialnych , którymi podpiera się rzeczoznawca więc może sobie wpisac co chce.Ja nie walczyłam bo nie miałam siły i pieniedzy .Sprawa moja nie zakonczona i wlecze się jak diabli z winy ex.Oj samo zycie. kiedy bedzie wreszcie spokój? kto to wie?
              • zatracony72 Re: oddać 06.04.11, 14:51
                Nieruchomości do podziału na szczęście nie mamy, jedynie trochę starych gratów, stary samochód... i tyle.
                Problematyczny dla mnie jest zwrot połowy kosztów remontów ( okna) bo był to wydatek konieczny a wg tego co czytałem to takie coś nie podlega zwrotowi ( dom jest mój)
                • yoma Re: oddać 06.04.11, 15:01
                  O rany, facet... przerżnijcie te okna na pół...
                  • zatracony72 Re: oddać 06.04.11, 19:45
                    genialna odpowiedź :]
                    • yoma Re: oddać 06.04.11, 19:57
                      Problem genialny smile A właściwie to ty płaczesz o to, że będziesz musial zwrócić byłej połowę za te okna, czy że ona będzie chciała tych okien w całości? Bo czytam i czytam i wyrozumiec nie mogę...
                      • zatracony72 Re: oddać 06.04.11, 20:03
                        Wiesz, ziarnko do ziarnka i się zbierze konkretna suma a ja kokosów nie zarabiam. Okna są przykładem majątku, którego się nie dzieli, można jedynie spłacić tylko prawo chyba tego nie przewiduje do spłaty bo to był wydatek konieczny.
                        • limonka69 wartość mieszkania 06.04.11, 20:39
                          Zastanawiam sie i pojąć nie mogę jakimi Ty kategoriami myślisz? Okna, drzwi, parkiet, kafelki, szafy wnękowe itp. wszystko to nie jest żadnym majątkiem ruchomym tylko ewentualnie może podnieść standard i wartość mieszkania. Przemyśl sobie to wszystko dobrze bo jak wypalisz coś takiego w sądzie to Wyjdziesz na wariata
                          • zatracony72 Re: wartość mieszkania 06.04.11, 20:58
                            Masz rację powinienem zapytać o koszty remontu w osobnym wątku bo wyszedł bajzel.
                            WIEM, że to nie jest majątek ruchomy, nie jest to także rozbudowa a jedynie działanie konieczne aby się po ludzku żyło.

                            • yoma Re: wartość mieszkania 06.04.11, 21:03
                              Mogę ci zadać pytanie osobiste? Nie masz ty czasem na imię Marcin? smile
                              • zatracony72 Re: wartość mieszkania 06.04.11, 22:09
                                też nie chce przesadnie dopłacać do byłego małżeństwa ?
                                • yoma Re: wartość mieszkania 06.04.11, 22:13
                                  No, jeśli połowę udziału w siedmioletnim wyrku uważasz za przesadne dopłacanie ... smile

                                  Ty, a ta twoja była to zażądała zwrotu za pół okna czy ty tak chodzisz i się martwisz, co będzie, jeśli zażąda?
                                  • zatracony72 Re: wartość mieszkania 06.04.11, 23:07
                                    Wspomniała już to i będzie chciała. Zresztą całe drobne agd i większość zastawy kuchennej już wyniosła albo jej sam zaniosłem "bo dziecko" . Ze szkła "ozdobnego" też chce prawie wszystko, bo ONA dostała w prezencie, albo mama jej dała, albo 10 innych wytłumaczeń. No i niech ma jak potrzebuje. Bardzo jestem ciekawy listy jaką mi przedstawi i jakie kwoty sobie zaśpiewa. Wiem z czego muszę ją na pewno spłacić plus lista i robi się nieciekawie.
                                    Daję jej co chce ale na myśl, że będę ją spłacał przez dłuższy okres robię się zły, bo to i alimenty i pozostaje mi jedynie siedzieć w domu i nawet nie myśleć, że może być jakaś lepsza przyszłość.
                                    • scindapsus Re: wartość mieszkania 07.04.11, 09:05
                                      Prezent to majątek odrębny.
                                      co do reszty-poproś o przedstawienie listy
                                      I nie nakręcaj się
                                      Znasz kawał o sekatorze?


                                      • zatracony72 Re: wartość mieszkania 07.04.11, 09:32
                                        Ale prezent otrzymany wspólnie, albo rzecz podarowana bez okazji jest własnością wspólną.
                                        Poza tym ja nie pamiętam co było w prezencie a co kupione więc prawie wszystko jest prezentem wink
                                        Nie nakręcam się bo chcę żyć z ex w normalnych kontaktach, a że ostatnio jakby spuściła z tonu i jest momentami nawet miła to i nie chcę tego psuć.
                                        • tom-74 Re: wartość mieszkania 07.04.11, 10:18
                                          I będzie miła, dopóki się nie postawisz, lub nie oskubie Cię do cna. Nie ufaj pozorom, kobiety potrafią świetnie grać, gdy czegoś chcą.
                                          Staraj się notować rzeczy, które zabiera lub jej sam zanosisz. Lista może Ci się przydać na sprawie.
                                          • fikcyjne-konto Re: wartość mieszkania 07.04.11, 11:02
                                            > Staraj się notować rzeczy, które zabiera lub jej sam zanosisz. Lista może Ci si
                                            > ę przydać na sprawie.

                                            Dokładnie.

                                            Sam jej dajesz wszystko co chce, godzisz się na zabieranie wspólnych rzeczy, przyzwyczajasz że może wszystko bo ty się nie sprzeciwiasz, a potem będziesz się pluł i wkurzał, że cię "okradła" , że "wszystko" ci zabrała i jeszcze chce alimentów, że cię nie stać, itd

                                            Opcje są dwie:
                                            - albo spisujesz dokładnie co w mieszkaniu było, wyceniasz, spisujecie co żona zabrała - w sądzie przedstawiasz fakty, dzielicie sprawiedliwie na pół wszystko i sam tego pilnujesz (ale tu trzeba się żonie postawić, sprzeciwić, powiedzieć hola hola stop, - pokazać że jednak masz swoje granice których nie może przekraczać)
                                            - albo otwierasz szeroko chałupę i mówisz żonie bierz co chcesz, wynieś wszystko co chcesz nawet te okna i kaloryfery mi na tym nie zależy - ale potem nie jęczysz że ci wszystko zabrała skoro sam jej na to pozwoliłeś i dałeś dla świętego spokoju.

                                            Opcja że sam jej dajesz a potem na nią narzekasz nie jest ani mądra ani przyszłościowa.
                                            • yoma Re: wartość mieszkania 07.04.11, 14:12
                                              Howgh.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka