gajo-ofka
16.01.12, 17:49
Witam, jestem tu nowa, chciałam się przywitać.
Nie będę powtarzała swojej historii, tu podam link postu
forum.gazeta.pl/forum/w,898,131650377,131650377,zdrada_rozwod_brak_mi_sil_.html
Ale ja nie o tym...
Złożyłam pozew o rozwód z orzekaniem o winie, zażądałam alimentów na dziecko w wysokości 1100zł. Teraz "jeszcze mąż" wpłaca dobrowolnie na moje konto 500zł na syna tytułem "alimenty za..."
I teraz moje pytanie: Czy może użyć w sądzie argumentu, że tyle dawał, bo tyle mógł/chciał, mimo iż ja powtarzam że to mi nie wystarcza, za zarabiam 1100zł na rękę pod koniec miesiąca się zapożyczam u rodziny żeby mi wystarczyło, czy sąd może uznać, że skoro przyjmowałam 500zł to znaczy, że taka kwota mnie zadowala? może pytanie brzmi głupio ale, podobno nie ma głupich pytań...