04.04.12, 12:19
Przydomki uczestników forum, samodzielnie wybrane, moga wskazywać jakie w domu panowały relacje.
Np. głupia gaska oraz żałosny jesteś, zmęczona, pokopanka (pokopało cie czy jak wink
mój zwracał sie do mnie per KOBIETO weź przestań wink
Myśle nad zmianą nicka smile
Plujeczko - az boje się pomysleć wink
Obserwuj wątek
    • bab34 Re: nicki ;) 04.04.12, 12:25
      fakt dość ciekawe te nicki są, hmm...per KOBIETO to jak dla mnie całkiem ładne określenie wink idąc tym samym tokiem rozumowania ja musiałabym mieć nicka "pasożyt" a to i tak jedno z delikatniejszych określeń
    • sonia_30 Re: nicki ;) 04.04.12, 12:28
      > mój zwracał sie do mnie per KOBIETO weź przestań wink

      I jeździł Peugeot'em 306? ;-P
      • kobieta306 Re: nicki ;) 04.04.12, 12:34
        nie smile

        ale patrz - do faceta powiedzieć" MĘŻCZYZNO weź przestań" to jakoś głupio i klimatu nie oddaje wink
        • yoma Re: nicki ;) 04.04.12, 12:42
          Ale "facet weź przestań" już możesz tongue_out
          • lampka_witoszowska Re: nicki ;) 04.04.12, 14:38
            ja mówiłam "chłopie, weź przestań" i twierdził za każdym razem, że nie jest chłopem... więc wiesz
          • puzzle33 Re: nicki ;) 04.04.12, 14:55
            A Ciebie kojarzę z klasyką westenów - 0.10 do Yumy smile))
            Coś jest na rzeczy?
            • yoma Re: nicki ;) 04.04.12, 16:38
              Podstawowe skojarzenie smile ale nie, nick pochodzi od moich dwojga imion i taką ksywę miałam w liceum. A przez y, bo przez j zawsze się bardzo szybko robiła z tego dżoma i dżuma smile
            • yoma Re: nicki ;) 04.04.12, 16:39
              PS. 15:10 smile
    • ewela1_1 Re: nicki ;) 04.04.12, 12:40
      Ja bym musiała mieć nick...." poj....ebana" big_grin. Więc zostawiam swój, od imienia, ładniejszy smile
      -------------
      "Żaden człowiek siły swojej nie zna, dopóki jej w potrzebie z siebie nie dobędzie" E. Orzeszkowa
      • czlowiek-na-torze Re: nicki ;) 04.04.12, 14:59
        > Ja bym musiała mieć nick...." poj....ebana"

        W wersji męskiej - poj...ebany całkiem by do mnie pasował! big_grin
        • puzzle33 Re: nicki ;) 04.04.12, 15:00
          Mnie się Twój nick naprawdę dramatycznie się kojarzy.
          • czlowiek-na-torze Re: nicki ;) 04.04.12, 15:22
            To od bohatera filmu pod tym samym tytułem. Teraz takich ludzi już nie ma. Są za to bezpłciowe japiszony w białych kołnierzykach dające dupy korporacjom w zamian za pośrednią możliwość wzięcia kredytu do końca życia na swoje 40-metrowe apartamenty.
            • puzzle33 Re: nicki ;) 04.04.12, 15:24
              Filmu albo nie pamięta, albo nie widziałam. W każdym razie przemawia przez Ciebie gorycz, której źródłom trudno się dziwić.
            • ewela1_1 Re: nicki ;) 04.04.12, 19:01

              A ja zawsze myślałam, ze Twój nick oznacza człowieka, który stoi na torze i czeka na pociąg, by go przejechał. Znaczy, że samobójca. Zburzyłeś moją imaginację smile...., ale przynajmniej już tak katastrofalnie nie będzie mi się kojarzył.
              -------------
              "Żaden człowiek siły swojej nie zna, dopóki jej w potrzebie z siebie nie dobędzie" E. Orzeszkowa
              • rubarom Re: nicki ;) 05.04.12, 21:29
                "Człowiek na torze" to genialny stary polski film, przy którym widać wyjątkowo dobrze, że do stworzenia arcydzieła wystarczą bardzo skromne środki.
                • puzzle33 Re: nicki ;) 06.04.12, 07:45
                  rubarom napisała:

                  Rumburak???
                • adam543 Re: nicki ;) 06.04.12, 08:02
                  Film nawet całkiem fajny , troszkę przygnębiający.
                  Sam się sobie dziwię ze wcześniej o nim nawet nie słyszałem.

                  A mój nik- całkowity przypadek. Tak jak moje byłe maużeństwo. Nawet imię mam inne.
    • maciekqbn Re: nicki ;) 04.04.12, 13:22
      Ja bym musiał mieć nick będący składanka słów ogólnie uznanych za wulgarne i wysoce obraźliwe. Podejrzewam, że nie przeszłoby przez cenzurę gazetową.
      • puzzle33 Re: nicki ;) 04.04.12, 13:51
        Takoż i ja, ale dlaczego miałabym się godzić/przyjmować mężowską etykietkę?
    • inna_nowa_ja Re: nicki ;) 04.04.12, 13:41
      ja przez mojego ex byłam określana jako pierdolnięta, czasami delikatniej jebnięta albo psychicznie chora.
      • kobieta306 Re: nicki ;) 04.04.12, 13:47
        ale teraz jestes już inna nowa ja smile
      • puzzle33 Re: nicki ;) 04.04.12, 13:52
        inna_nowa_ja napisała:

        > psychicznie chora.
        To faktycznie ciężka obelga wink))
        • lampka_witoszowska Re: nicki ;) 04.04.12, 14:42
          nie, to szalenie przyjemne i budujące określenie z ust własnoręcznie wybranej najbliższej osoby smile
          • puzzle33 Re: nicki ;) 04.04.12, 14:53
            Ja jestem osobą psychicznie chorą. Mam swoje poważne ograniczenia, podobnie jak nadciśnieniowcy, cukrzycy i inne osoby przewlekle chore. Reaguję, kiedy ktoś fakt choroby psychicznej uważa za obelżywy. Piszę o tym na różnych forach, a to po to, żeby nas - wariatów - nie kojarzono z biegającymi za ludźmi z siekierą. Wariat -varius - znaczy inny, i tylko tyle. Nie ma się o co obrażać smile
            • lampka_witoszowska Re: nicki ;) 04.04.12, 14:59
              to nie jest kwestia obrażania o konkretne określenie, ale o motywację najbliższej osoby
              więc jak zaczynasz bronic osoby chore psychicznie w wątku, gdzie żona pisze, ze tka o niej mówił mąż, to nie znajdziesz zrozumienia o tyle, że on chciał ją obrazić
              podobnie reagować można na wyzwiska typu: pies, świnia, Daun... wszystko racja, obraźliwe to jest dla chorych, psa, świni... ale w danej chwili ma uderzyć najbardziej w kogoś innego

              moze Takie słowa dobrze by było skierować do osób wyzywających, a nie wyzywanych?
              i byłoby wtedy wszystko ok
      • ewela1_1 Re: nicki ;) 04.04.12, 18:42

        Chyba miałyśmy tego samego męża. Używał w stosunku do mnie identycznych słów, które wymieniłaś. Psychicznie chora też byłam, bo brałam leki na depresję , tzn."ćpałam".
        -------------
        "Żaden człowiek siły swojej nie zna, dopóki jej w potrzebie z siebie nie dobędzie" E. Orzeszkowa
    • tom-74 Re: nicki ;) 04.04.12, 13:46
      U mnie bluzgów nie było w trakcie małżeństwa. Z żadnej strony.
      Ale gdyby chciał złożyć nick z tego co szło na sprawie rozwodowej i na korytarzu przed salą... To tak jak stwierdził przedmówca, cenzura gazetowa by tego nie przepuściła smile
    • puzzle33 Re: nicki ;) 04.04.12, 13:48
      Ja mam adekwatny nick smile
      • kobieta306 Re: nicki ;) 04.04.12, 13:49
        smile
        • puzzle33 Re: nicki ;) 04.04.12, 14:04
          Przeszłościowy, z czasów burzy i naporu, miałam: a.niech.to. Nomen omen zapomnialam hasła smile
          • yoma Re: nicki ;) 04.04.12, 16:40
            Ha! To ja cię pamiętam smile
    • heksa_2 Re: nicki ;) 04.04.12, 14:01
      Oj nie, ja heksą stałam się dopiero teraz. A w kązdym razie próbuję. Żałuję, że nią nie byłam w małżeństwie. Chyba powinnam mieć nicka pochyłe_drzewo wink
      • puzzle33 Re: nicki ;) 04.04.12, 14:05
        Reprezentujesz duży rozrzut smile Chyba musisz przejść jeszcze parę kroków.
        • szizumami Re: nicki ;) 04.04.12, 14:24
          pies!-to był jeden z tych najbardziej bolesnych
          nawet nie suka

          ten watek mi uzmysłowił że nie powinnam do budy go wpuszczac

    • mola1971 Re: nicki ;) 04.04.12, 14:20
      No ja się oryginalnością nie popisałam wybierając swój nick big_grin Zdrobnienie imienia + rok urodzenia. Uniwersalny jest, zawsze będzie aktualny.
      • puzzle33 Re: nicki ;) 04.04.12, 14:31
        Mola, wybacz mi, ale naprawdę wybacz; zawsze kojarzysz mi się z pewnym papierniczym wyrobem smile))
        • mola1971 Re: nicki ;) 04.04.12, 14:44
          Spoko, ja byłam pierwsza niż ta wiewióra, maskotka rzeczonych wyrobów papierniczych wink))
          Nawet ją sobie swego czasu na fejsbuku polubiłam smile))
          • puzzle33 Re: nicki ;) 04.04.12, 14:56
            smile)))
      • czlowiek-na-torze Re: nicki ;) 04.04.12, 15:24
        Od jakiego imienia jest skrót "Mola"?
        "Człowiek-na-torze" to skrót od imienia Mikołaj, ale to chyba oczywiste dla wszystkich wink.
        • mola1971 Re: nicki ;) 04.04.12, 15:42
          Mariola smile
    • lampka_witoszowska Re: nicki ;) 04.04.12, 14:54
      a mi do głowy nie przyszło kierować się czyimś zdaniem przy ustalaniu mojego nicka

      potrzebowałam na czas rozwodu nowego, żeby niemój za mną aż tak nie latał po forach, a w końcu lampka przywarła do mnei tak, że przestałam używać nicka wcześniejszego i wieloletniego - nicki i tak pomyliłam i niemój przyleciał za mną, ale uznał uczestników za czubków i odszedł w siną dal, wracając co parę dni po córkę

      lampka to było pierwsze słowo, jakie mi przyszło do głowy przy zakładaniu nowego konta, możliwe, że był wieczór, a na biurku przy kompie stała lampka
      a witoszowska doszła nie wiem, skąd - też pierwsze, jakie mi na myśl przyszło, bo sama lampka musiała być zajęta
    • jestem_zolza Re: nicki ;) 04.04.12, 14:58
      cos w tych nickach jest. To moj drugi nick. Poprzedniego nie mogłam używac bo eksio go namierzyl.
      Wiec nowego wybrałam : jestem zołzą hehehe , nie pamnietam tylko dlaczego smile Bo mila kobitka ze mnie.
    • czlowiek-na-torze Re: nicki ;) 04.04.12, 15:20
      > Przydomki uczestników forum, samodzielnie wybrane, moga wskazywać jakie w domu
      > panowały relacje.

      Gówno prawda. Mój pseudonim forumowy wskazuje tylko na to, jaki film oglądałem przed zarejestrowaniem swojego konta na forum. Główny bohater filmu "Człowiek na torze" bardzo mi imponuje, stąd mój nick. Żadnej głębszej gazetowej pseudopsychologii w tym nie ma.
      • puzzle33 Re: nicki ;) 04.04.12, 15:26
        Mój nick jest całkiem przyszłościowy.
    • pokopanka Re: nicki ;) 04.04.12, 16:48
      nie "pokopało mnie" - jak sugerujesz/domniemywasz

      czuję się "pokopana" przez mojego ex - jako kobieta/matka/partnerka/żona
      zdeprecjonował mnie w każdym z tych obszarów

      • yoma Re: nicki ;) 04.04.12, 19:30
        I naprawdę musisz to sobie za każdym razem nickiem przypominać?
        • pokopanka Re: nicki ;) 05.04.12, 13:57
          jakoś zupełnie tego tak nie postrzegam
          dlatego zresztą jest w formie zdrobnienia, a nie 'pokopana'
          poza tym weszłam na to forum jakieś 4 lata temu, i wtedy tak własnie się czułam, na parterze, a teraz traktuję to jako id
      • nangaparbat3 Re: nicki ;) 04.04.12, 22:14
        pokopanka napisała:


        > czuję się "pokopana" przez mojego ex - jako kobieta/matka/partnerka/żona
        > zdeprecjonował mnie w każdym z tych obszarów
        >
        I wybierając nick utrwalasz to co zrobił.
        Może kiedyś to zrozumiem, ale na razie ni dudu.
        • nowel1 Re: nicki ;) 05.04.12, 12:02
          Mnie też to nieustannie zadziwia. A imiona mają moc. Nicki także smile
    • zmeczona100 Re: nicki ;) 04.04.12, 20:03
      Mój nick jest adekwatny do mojego kilkuletniego samopoczucia smile
      Poniekąd odzwierciedla stan, do jakiego doprowadziło mnie małżeństwo z nieodpowiedzialnym egoistą uncertain
      • 0.myszka Re: nicki ;) 04.04.12, 22:08
        no cóż zawsze byłam szarą myszką... mój ex mówił do mnie myszko....smile
    • nangaparbat3 Re: nicki ;) 04.04.12, 22:17
      Wielokrotnie na tym forum proponowałam różnym osobom zmianę nicku. Bez powodzenia.
      Mnie te masochistyczne nicki przerażają, tak jakby ktoś na siebie samego rzucał złe zaklęcie. Prawie zawsze kobieta. Smutne.
      • blue_ania37 Re: nicki ;) 04.04.12, 22:36
        Gdybym swój nick powiązała ze słwonictwem mojego męża, to chyba nie mogłabym pisać żadnego posta.
        Zakładając konto, i pisząc tutaj pierwszego posta pomimo bólu, żalu i wszystkiego złego, wiedziałam, że piszę o sobie. A ja jestem fajna, stąd pomysł na nickasmile
        • maciekqbn Re: nicki ;) 05.04.12, 13:23
          Ale 'blue' to mi się tak z angielska kojarzy (tzn. że smutna).
      • zabelina Re: nicki ;) 05.04.12, 10:46
        nangaparbat3 napisała:

        > Wielokrotnie na tym forum proponowałam różnym osobom zmianę nicku. Bez powodzen
        > ia.
        > Mnie te masochistyczne nicki przerażają, tak jakby ktoś na siebie samego rzucał
        > złe zaklęcie. Prawie zawsze kobieta. Smutne.

        Mnie też się to smutne wydajesad
        Częstokroć obserwuję zresztą u kobiet takie negatywne myślenie o sobie. Nie tylko u rozwódek, ale u wielu innych kobiet - prowadzących, zdawałoby się całkiem szczęśliwe życie...
        Zdania typu - "jestem beznadziejna, nie poradzę sobie, nie dam rady, jestem brzydka" powtarzane bezustannie...samospełniające się...
      • zabelina Re: nicki ;) 05.04.12, 10:47
        A swoją drogą Nanga - dlaczego wybrałaś na swój nick górę, piękną bez watpienia, ale jednak kojarzącą się z niezmiernym trudem?
        • maciekqbn Re: nicki ;) 05.04.12, 13:25
          Z trudem albo utratą czegoś.
          • blue_ania37 Re: nicki ;) 05.04.12, 13:31
            Maciej!
            Gadaliśmy o tym, to jest związane tylko z kolorem oczu.
            Wyłącznie z oczami, i ogólnie lubię niebieski.
            A
            • blue_ania37 Re: nicki ;) 05.04.12, 13:34
              Ja smutna?smile
              To zaprzeczenie mnie na codzieńsmile
              A
              • maciekqbn Re: nicki ;) 05.04.12, 13:42
                blue_ania37 napisała:

                > Ja smutna?smile
                > To zaprzeczenie mnie na codzieńsmile
                > A

                Wiem Aniu.
                Ale pomimo tego co wiem, Twój nick i tak mi się tak właśnie kojarzy - może dlatego, że takie było pierwsze skojarzenie i jakoś się zakodowało. Dla mnie blue=smutny.
                A sam tez bardzo lubię ten kolor, zresztą większość moich ubrań to różne odcienie niebieskiego i granatu, choć ostatnio staram się 'urozmaicać' szarościami i czernią... czasem czymś jaśniejszym (jak jest ciepło).
                • blue_ania37 Re: nicki ;) 05.04.12, 13:53
                  Maciej!
                  A co powiesz na czerwony?pomarańczowy?smile
                  I wiele innych kolorów?
                  Hehehe
                  Ania
                  • maciekqbn Re: nicki ;) 05.04.12, 14:07
                    Czerwony oznacza długi (w sensie zobowiązań). wink

                    Ale tak skojarzeniowo to zwykle kolory ciepłe są 'wesołe'. Co nie oznacza, że wszystkie zimne są od razu smutne w przypadku niebieskiego raczej dochodzą do głosu skojarzenia językowe (ang.).
                    • blue_ania37 Re: nicki ;) 05.04.12, 14:31
                      Mi się czerwony kojarzy zupełnie z czymś innymsmilesmile
                      Długi to ostatnia rzecz jaka mi przychodzi do głowy?
                      Rozumiem, że opcja czerwona koszulka i zielone spodnie nie wchodzą w grę na rzecz spokojnego szarości i delikatnego błekitu?smile
                      A
                      • maciekqbn Re: nicki ;) 05.04.12, 14:37
                        blue_ania37 napisała:

                        > Rozumiem, że opcja czerwona koszulka i zielone spodnie nie wchodzą w grę

                        Marchewki zawsze sadzimy zielonym do góry wink

                        > na rzecz spokojnego szarości i delikatnego błekitu?smile

                        Wszystkiego warto spróbować od czasu do czasu. Ale natura człowieka zawsze w końcu go sprowadzi na właściwe (dla niego) tory.
                        • blue_ania37 Re: nicki ;) 05.04.12, 14:52
                          Lubię zadawać Ci ciężkie pytaniasmile
                          A poważnie, jeśli natura zawsze sprowadzi na właściwe tory, to aż się boję niektórych torówsmilesmile
                          A
                • nangaparbat3 Re: nicki ;) 05.04.12, 15:59
                  maciekqbn napisał:


                  > większość moich ubrań to różne odcien
                  > ie niebieskiego i granatu, choć ostatnio staram się 'urozmaicać' szarościami i
                  > czernią...

                  big_grin
                  Nawet cudzysłów nie pomaga smile
                  • puzzle33 Re: nicki ;) 05.04.12, 18:27
                    Jednym do twarzy w beżach, żółciach i brązach; innym - w szarościach, błękitach, granatach i czerniach. I tego należy się trzymać smile))
              • zabelina Re: nicki ;) 05.04.12, 13:42
                Wiesz, jak Cię nie znałam, to też słowo "blue" skojarzyłam ze smutkiemsmile
                • blue_ania37 Re: nicki ;) 05.04.12, 13:47
                  Na szczeście, wiem, że mozesz być moim potwierdzeniemsmile , że nie jestem smutnasmile
                  A
        • nangaparbat3 Re: nicki ;) 05.04.12, 15:57
          big_grin big_grin big_grin

          Skłonnosci sadystyczne tym razem. Wybierałam nick jak byłam naprawdę wkurzona, a na tej gorze zginęlo wyjątkowo wielu wspinaczy. Tak tak - chciałam poczuć się wielka (!), niezdobyta i groźna, groźna, groźna!!!
          • puzzle33 Re: nicki ;) 05.04.12, 18:32
            nangaparbat3 napisała:

            > chciałam poczuć się
            > wielka (!), niezdobyta i groźna, groźna, groźna!!!
            Przejęłam się głównie deklaracją o zagrożeniu z Twojej strony smile
            Napastliwość to Twoje drugie imię wink))
    • czlowiek-na-torze A Żabelina? 05.04.12, 10:51
      A Żabelina skąd wzięła swój nick? Czy to od żaby?
      • zabelina Re: A Żabelina? 05.04.12, 11:33
        Jaki autor, takie skojarzenia.
      • maciekqbn Re: A Żabelina? 05.04.12, 13:07
        Mi się kojarzy z Izabelą. Kiedyś, jeszcze w podstawówce, znałem jedna dziewczynę o tym imieniu i wydawało mi się śmieszne. Teraz za to uważam, że jest bardzo ładne. Ot gusta się zmieniają na starość.
        • mola1971 Re: A Żabelina? 05.04.12, 13:09
          Dobrze Ci się kojarzy smile
          • zabelina Re: A Żabelina? 05.04.12, 13:11
            Strzał w dziesiątkę można powiedziećbig_grin
            • maciekqbn Re: A Żabelina? 05.04.12, 13:20
              zabelina napisała:

              > Strzał w dziesiątkę można powiedziećbig_grin

              Ma się to wyczucie hehe
              (no, czasem przynajmniej)
              wink
        • krecia_3 Re: A Żabelina? 05.04.12, 18:15
          maciekqbn napisał:

          > Mi się kojarzy z Izabelą.
          Mnie jednoznacznie z Zeppelinem. Podoba mi się taki znaczący nick smile
          • zabelina Re: A Żabelina? 05.04.12, 18:25
            Nie wiem, czy nawet bardziej nie podoba mi się Twoja interpretacjasmile)
            • puzzle33 Re: A Żabelina? 05.04.12, 18:28
              Przeistocz się mentalnie, będziesz dla siebie inną osobą smile
              • zabelina Re: A Żabelina? 05.04.12, 19:56
                puzzle33 napisała:

                > Przeistocz się mentalnie, będziesz dla siebie inną osobą smile

                Ale ja lubię siebie taką jaka jestemsmile
    • maheda Re: nicki ;) 05.04.12, 13:52
      Ciekawe, wyrazem jakich stosunków jest w takim razie MaHeDa wink
      Nick powstały z pierwszych liter moich imion i nazwiska (panieńskiego)!
    • rybak Re: nicki ;) 05.04.12, 15:12
      Rybak jaki jest, każdy widzi. Nic w tym specjalnego. Ani (już) hobby, ani charakter. No, może charakter trochę. W sprawach najważniejszych niemal niewyczerpane pokłady cierpliwości mam. Jesli nic na coś nie mogę sam, całom swom natenżonom siłom i godnościom osobistom poradzić - to... przeczekać... W 90 proc. przypadków pomaga.
      Jak już się nie da przeczekiwać, to siąść sobie na brzegu rzeki i patrzeć na nurt, co też tam on w końcu przyniesie... W 9 proc. przypadków pomaga.
      A jak się już nie da usiedzieć spokojnie, to gdy rzeczywiście trzeba - popchnąć rzekę... W 100 proc. przypadków z tego pozostałego 1 procenta - pomaga.
      Kiedyś robiłem (proporcjonalnie) odwrotnie. Dziś nabrałem rozumu. Rybak i tyle.
      • lampka_witoszowska Re: nicki ;) 05.04.12, 16:00
        podoba mi się to, co napisałeś, nie mnie jednej pewnie smile

        i przyszło mi do głowy, że jestem przekonana, że jeśli chcę dobrze i podejmuję decyzję, to rzeka się dostosowuje do mojego wyboru i zmienia bieg
      • esteraj Re: nicki ;) 05.04.12, 19:04
        A mnie się Rybak kojarzy z tym z bajki o złotej rybce... Człowiek prosty, o wielkim sercu, który swoje życzenia przeznaczał na zapewnienie dobrobytu niewdzięcznej żonie ...
        • mola1971 Re: nicki ;) 05.04.12, 19:17
          Mnie też z tym się kojarzy smile
        • rybak Re: nicki ;) 06.04.12, 08:26
          A wiesz co? Może to i racja z tą złotą rybką? Ale to, że już o tym, po pięciu latach od końca związku zapomniałem (choć jeszcze jedna sprawa się toczy - podziałowawink - oznacza, że ze strefy impaktu już się chyba odczołgałem i znów mam po co żyć. Tyle że tym razem postaram się choć trochę mądrzej.
          Ktoś kiedyś pytał, ile czasu trwa ten rozchwierutany emocjonalnie okres porozwodowy... No to ja już wiemsmile
      • unema Re: nicki ;) 09.04.12, 21:24
        Droga TAOsmile. Pozazdrościć umiejętności zachowywania w życiu równowagismile
        Mój nick nie znaczy kompletnie NIC
        Jest tylko zbiorem liter. Ale jakoś spodobał mi się jego dźwięk.
    • teuta1 Re: nicki ;) 05.04.12, 21:25
      A ja czułam się mała, nic nie warta, zmęczona i przerażona...Potrzebowałam silnego nicka, z którym mogłabym się identyfikować. No i moje pasje balkańskie znów się odezwały. Stąd władczyni Ilirii, piratka- wojownik. Oczywiście tego celu nie udało mi się osiągnąć. Ale pion życiowy powoli tak.
    • armia55 Re: nicki ;) 05.04.12, 21:33
      U mnie akurat w radiu leciał kawałek Kozidrak biała armia smile kiedy przegladałam forum i pomyslałam o rejestracji a liczba 55..... bo 45 / mój wiek / była zajęta smile.
    • cathy_bum Re: nicki ;) 05.04.12, 21:49
      To ja już nie wiem, jaki u nas panowały relacje wink Bo nawet Cathy z nicka nie oznacza, że mam na imię Katarzyna. Co więcej nie jest to też imię mojej córki, mamy ani ukochanej świnki morskiej. Zupełnie przypadkowa myśl i zlepek liter, ktore się przy logowaniu na mysl nasunęły big_grin
      • mola1971 Re: nicki ;) 05.04.12, 22:04
        Przypadek mówisz... suspicious
        Jakoś ten nick bardzo do Ciebie pasuje big_grin
      • mayenna Re: nicki ;) 06.04.12, 08:08
        Mnie się ten nick kojarzy z takim westernem, w którym Grala Jane Fonda: z Kasią Ballou.
    • esteraj Re: nicki ;) 06.04.12, 12:11
      Ja swój nick zaczerpnęłam od biblijnej Estery. Spodobało mi się, jak swoją mądrością i delikatnością zdobyła serce króla konkurując z innymi dziewczętami.
      Uchroniła swój lud od zagłady, gdyż jako jego żona miała u niego szczególne względy.

      W tamtym czasie, gdy po raz pierwszy zakładałam konto na forum, potrzebowałam takiej mądrości i umiejętności w zdobyciu serca mojego męża. Za rywalkę miałam jego młodszą o dobrych parę lat pracownicę, w której bardzo się zakochał.
      Do imienia musiałam dodać literkę (od nazwiska), gdyż nick był już zajęty.
      • unema Re: nicki ;) 09.04.12, 21:27
        a jak się skończyła ta historia? Twoja oczywiście nie ta biblijna. Jeżeli wolno zapytać?
        • esteraj Re: nicki ;) 10.04.12, 12:54
          Moja historia zakończyła się tak, że mąż zobaczył we mnie wartościową kobietę smile, a tamtą dziewczynę uznał za manipulantkę. Nie chciał do końca powiedzieć, czym ona mu zawiniła...
          Jesteśmy razem, do rozwodu nie doszło.
          Po całym tym zdarzeniu nasze życie zmieniło się na lepsze, łatwiej jest nam się nawzajem zrozumieć, nie ma niedopowiedzeń, poznaliśmy pewne mechanizmy, które rządzą człowiekiem...
          Pierwszego kwietnia minęły trzy lata, jak dowiedziałam się o romansie męża. Taka ironia, że nie wiedziałam, czy to pryma aprilis, czy jednak prawda.
          • unema Re: nicki ;) 13.04.12, 20:11
            Świetne zakończeniesmile. Tak się powinny wszystkie historie rozwodowe kończyćsmile.
            Dzięki za odpowiedź.
    • bez_przekazu Re: nicki ;) 09.04.12, 16:59
      co w tym jest.....

      kobieta306 napisała:

      > Przydomki uczestników forum, samodzielnie wybrane, moga wskazywać jakie w domu
      > panowały relacje.
      > Np. głupia gaska oraz żałosny jesteś, zmęczona, pokopanka (pokopało cie czy jak
      > wink
      > mój zwracał sie do mnie per KOBIETO weź przestań wink
      > Myśle nad zmianą nicka smile
      > Plujeczko - az boje się pomysleć wink
      • to.ja.kas Re: nicki ;) 10.04.12, 11:32
        Pewien mężczyzna który mnie bardzo kochał zawsze mówił na mnie Kaś.
        Więc zostałam to ja Kaś czyli to.ja.kas. (nie mylić z to.jakaś big_grin) Niezwykle ciepło myślę o tym nicku. Do tej pory tak o sobie mówię ja. Aczkolwiek teraz częściej słyszę o sobie "słońce" wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka