01.10.12, 09:20
Chciałabym porozmawiać z Wami na taki temat: czy Waszym zdaniem władza zmienia człowieka? Mąż wchodzi w prawa szefa domu - zmienia się. Normalny użytkownik forum wchodzi w prawa moderatora - zmienia się. Kolega z pracy zostaje szefem - zmienia się.
Czy obserwujecie w Waszym otoczeniu, że nagły "awans" w drabince sprawia, że ludziom odbija? Niektórzy, jak to mówił Wałęsa o swych kolegach, zachowują się wtedy jak małpy, którym dać brzytwę.
Z mężem zawsze można się rozwieść wink
Obserwuj wątek
    • mola1971 Re: władza 01.10.12, 09:30
      Różnie z tym bywa - jednych władza zmienia, innych nie. Odnoszę wrażenie, że władza zmienia ludzi małych.
    • inna_nowa_ja Re: władza 01.10.12, 09:34
      tak, mojej byłej szefowej odbiło, zaczynała pracę w firmie jako przedstawiciel, jeździła do lekarzy, do aptek i tak było kilka lat. Potem została Product Managerem a po pół roku objęła funkcję Dyrektora Działu Marketingu i Sprzedaży. No i jej odbiło, pomiatanie ludzmi, asystentka to jest dobra na rok góra 2 bo tylko tyle jest w stanie się eksploatować na najwyższych obrotach, dochodziło do tego, że zespół zamiast jadać śniadania w kantynie jadał przy biurku bo ona dostawała piany jeżeli kogoś nie było w miejscu pracy. I wiele wiele innych.
      Aczkolwiek wiele zależy od charakteru i usposobienia człowieka. Znajomy z bliskiej mi rodziny wychował się w biedzie, ojciec zmarł bardzo wcześnie a nim zajmowała się tylko matka pracująca w fabryce na 3 zmiany, czyli generalnie wychowywał się sam. I sam skończył studia, sam nauczył się biegle 2 jezyków, był wiceprezesem PZU a teraz ma własną firmę. I jest to człowiek który pogada z takim co tynkuje, muruje, jeździ smieciarką i z takim, który jest Panem Dyrektorem, jest to facet na poziomie i wszystko co osiągnął zawdzięcza swojej cieżkiej pracy i przez te wszystkie lata się nie zmienił, jest po prostu normalny.
      Niestety w dobie dziesiejszego wyscigu szczurów i pogoni za kasą ludzie nie mają hamulców, są nieprzyjemi, chamscy, altriuzm, empatia wypadły ze słownika(:
    • lampka_witoszowska Re: władza 01.10.12, 09:46
      moim zdaniem władza stwarza możliwość, by ujawniło się to, co w ludziach niskie - i dlatego zmienia małych
      dojrzały, pewny siebie człowiek pełniąc jakąś funkcję raczej czuje się odpowiedziany za innych - a nie tylko jak wybranek losu

      inni ludzie zaś wiedzą dzięki temu, z kim przestawać, a kto kompletnie nie zasługuje na zaufanie
      i już smile
      • zegnaj_kotku Re: władza 01.10.12, 12:17
        lampka_witoszowska napisała:

        > moim zdaniem władza stwarza możliwość, by ujawniło się to, co w ludziach niskie
        > - i dlatego zmienia małych
        > dojrzały, pewny siebie człowiek pełniąc jakąś funkcję raczej czuje się odpowied
        > ziany za innych - a nie tylko jak wybranek losu

        mądrzej nie napiszę, więc się tylko pod tym podpiszę smile
    • logicman Re: władza 01.10.12, 10:03
      Jest to wysoce indywidualna sprawa. Znam takich, którym uderzyła woda sodowa po dorwaniu się do władzy (stanowisko kierownicze) jak i takich, którzy pozostali sobą. Nie każdy ma predyspozycje do kierowania innymi (czyli posiadania władzy). Gdy taka osoba niewłaściwa jakąkolwiek władze posiądzie, to jej po prostu odbija.
      • blue_ania37 Re: władza 01.10.12, 11:20
        I dobrze to Kobieto napiałaś z mężem zawsze można się rozwieśćsmile
        Przypomina mi się piosenka Kaczmarskiego
        "Ale chroń mnie Panie od pogardy.
        Od nienawiści strzeż mnie Boże"
        A
        • kobieta306 Re: władza 01.10.12, 11:23
          gorzej z szefem i moderacją forum wink
          • jarkoni Re: władza 02.10.12, 14:15
            Nie trzeba być idiotą żeby nie zauważyć, że to wątek ze wskazaniem.
            Do kogo pijesz uśmiechając się i kąsając?
            Do mnie?
    • noname2002 Re: władza 01.10.12, 11:36
      Ja obserwuję, że w niektórych ludziach najgorsze instynkty wyzwala to, że ktoś jest od nich zależny np pracownik, któremu trudno znaleźć inną pracę albo żona na wychowawczym bez własnych pieniędzy.
      • logicman Re: władza 01.10.12, 11:43
        noname2002 napisała:

        > Ja obserwuję, że w niektórych ludziach najgorsze instynkty wyzwala to, że ktoś
        > jest od nich zależny np pracownik, któremu trudno znaleźć inną pracę albo żona
        > na wychowawczym bez własnych pieniędzy.

        Lub też były mąż, którego relacje z dzieckiem są uzależnione od kaprysów 'pani właścicielki dziecka'. To też forma władzy - rozporządzanie dzieckiem, wiele matek chętnie z tej formy korzysta by uprzykrzyć życie swoim byłym.
        • kobieta306 Re: władza 01.10.12, 12:32
          niestety tak często jest.
    • gazeta_mi_placi Re: władza 01.10.12, 15:26
      Nie mam tego problemu bo nie mam żadnej władzy, nawet koty się mnie nie boją sad
      • noname2002 Re: władza 01.10.12, 17:37
        A emigrantki?smile
    • wispar1 Re: władza 01.10.12, 19:30
      Są co najmniej dwa gatunki ludzi: jednych władza deprawuje drugich obliguje do większych wymagań od siebie.
      Kiedyś byłam moderatorem pewnego forum. I najbardziej mnie w tej robocie wkurzało to, że już mi nie wypada sobie radośnie trollować i się wyzłośliwia od czasu do czasu smile))) . Zwolniłam się z tej niewdzięcznej funkcji big_grin
      • lampka_witoszowska Re: władza 02.10.12, 08:44
        a ja nadal jestem moderatorką pewnego ładnie działającego forum i nikt tam ani nie trolluje przesadnie, ani nie jest wycinany od lat smile
        i wszyscy mają się dobrze, i moderacja, i pisarze smile
        • gazeta_mi_placi Re: władza 02.10.12, 12:11
          Które to forum? Może zajrzę smile
          • lampka_witoszowska Re: władza 02.10.12, 13:59
            Chivasek smile
            ale obawiam się, że nie potrollujesz tongue_out
    • kobieta306 Re: władza 02.10.12, 10:11
      jak daleko może posunąc się człowiek u władzy zanim straci swoją godność? Jak sądzicie?
      • kobieta306 Re: władza 02.10.12, 10:25
        Czy szef, który mobinguje swoich pracowników albo moderator, który grozi uczestnikom forum na prywatną pocztę, nadal zasługuje na to stanowisko?
        Jak daleko może posunąć się "władza"? Czy wyznacznikiem sa standardy panujące u naszych sąsiadów na Białorusi? Albo też wolnośc słowa w internecie taka, jaką preferują chińsakie władze? wink
        • anbale Re: władza 02.10.12, 10:36
          Czym Ci grozi?
          I czemu w prywatną wojenkę starasz się wciągnąć innych forumowiczów? Druga strona tego nie robi, nie zakłada wątków pt. "jak daleko może się posunąć forumowicz..." więc może to załatwcie między sobą...
          Sorry za szczerość, ale mam alergie na różne "forumowe wojny", dla mnie to para w gwizdek...
          • sonia_30 Re: władza 02.10.12, 11:06
            Dokładnie tak. Żenująco się zrobiło przez chwilę, szczęśliwie wątek wyleciał.
            • kobieta306 Re: władza 02.10.12, 11:28
              tak, dobrze, że wyleciał, bo wypowiada się jedna strona, a druga milczy i wycina. Zatem walka z wiatrakami wink dla chętnych info na priv aby foruma nie zaśmiecać wink
              • gazeta_mi_placi Re: władza 02.10.12, 12:11
                Ja poproszę smile
              • sonia_30 Re: władza 02.10.12, 12:15
                Zamieściłaś na Forum prywatną korespondencję, co jest zagraniem poniżej poziomu, niezależnie od tego co i w jaki sposób zostało napisane. Szczegółami zainteresowana nie jestem, Twoja wojenka, Twój cyrk.
                • kobieta306 Re: władza 02.10.12, 12:27
                  Soniu,
                  wyraziłam zgodę na umieszczenie mojej korespondencji, bo takie padło stwierdzenie.
                  Nie jesteś zainteresowana szczególami, więc nie udzielaj się w tej kwestii, a jeśli miałabyś ochotę, to wcześniej zapoznaj się z faktami. Pozdrawiam.

                  Gazeciu,
                  napisałam jak prosiłaś.
                  • lidanna Re: władza 02.10.12, 12:36
                    Ile ty masz lat dziewczyno? big_grin
                    • kobieta306 Re: władza 02.10.12, 12:40
                      38
                  • sonia_30 Re: władza 02.10.12, 13:03
                    Kobieto albo podajesz fakty od początku do końca, albo wcale. Zamieściłaś maila Osoby X do Ciebie, a w ramach podsumowania wyraziłaś zgodę na opublikowanie Twojej pisaniny skierowanej do Osoby X.
                    Udzielam się nie w sprawie szczegółów, a w kwestii netykiety - wchodzę w z pozoru niewinnie zatytułowany wątek i wpadam po uszy w pranie brudów
                    • kobieta306 Re: władza 02.10.12, 13:14
                      Soniu, bardzo chętnie podałabym i przedstawiła fakty, co zresztą próbowałam zrobić, ale moje posty zostały wycięte. Zostały wycięte fragmenty, a te które pozostały, sprawiają, że trudno się do czegokolwiek odnieść. Celem moderacji jest abym wyszła w tej dyskusji na durnia. Zatem dla mnie temat jest zamknięty.
                      • jarkoni Re: władza 02.10.12, 14:20
                        I dobrze, bo pogaduchy, ploty i kłótnie kobiet typu "magiel na osiedlu" ponoć z końcem PRL-u skończyły się..
                        • kobieta306 Re: władza 02.10.12, 14:21
                          Podobno wtedy też skończyła się cenzura smile
      • anbale Re: władza 02.10.12, 10:26
        A to też zależy na jakich manipulantów i podgryzaczy trafi, w co go wkręcą...wink
        A pytanie jest za bardzo ogólne, zależy czy chodzi Ci o Hitlera i Stalina, czy jakiegoś Józka kierownika wulkanizacji.
        • kobieta306 Anbale 02.10.12, 10:59
          aby nie zasmiecać forum odpisałam na priv.
    • wispar1 Re: władza 02.10.12, 12:50
      Jakoś to szło tak "władza deprawuje, a władza absolutna deprawuje absolutnie"
      Jak tak sobie myślę o różnych niuansach, to najbardziej mi się podobają żony/matki/kochanki panów, którzy się wreszcie dochapali jakiegoś wyższego stanowiska - bardzo często panie te się rwą by przez pana pozycję załatwiać swoje sprawy, leczyć kompleksy i kopać po kostkach inne baby big_grinbig_grinbig_grin
      • kobieta306 Re: władza 02.10.12, 12:53

        "Kim jest z zawodu pani mąż? "
        "Mój mąż jest z zawodu DYREKTOREM" wink
        • wispar1 Re: władza 02.10.12, 12:57
          Mieliśmy na studiach chłopaka, który sposobem bycia i wyglądem (zwalisty, postawny, stateczny, z pewnością w głosie) przypominał typowego prezesa, który zasiada w radzie nadzorczej i bierze kasę za..zamiatanie pod dywan kto jeszcze bierze kasętongue_out. Taką też ksywkę dostał "Prezes". Aż ciekawa jestem czy się faktycznie jakiej prezesury dorobił big_grinbig_grinbig_grin
          • wispar1 Re: władza 02.10.12, 13:00
            Pomijając takie drobiazgi, jak znajoma, która bez doświadczenia zawodowego została dyrektorem banku z gigantyczną pensją, tylko dlatego, że jej mąż był dyrektorem w nadrzędnej instytucji. Cóż.... nie każdy ma szczęście mieć męża o zawodzie "dyrektor" tongue_out
            • mola1971 Re: władza 02.10.12, 13:17
              Weźcie się uspokójcie smile
              Też mi władza - moderacja forum.
              • wispar1 Re: władza 02.10.12, 13:25
                Jakie forum, jaka moderacja, ja o życiu mówię big_grinbig_grin big_grin
                • mola1971 Re: władza 02.10.12, 13:31
                  No ja też o życiu wink
                  Nie ma się czym podniecać, a jeśli kogoś podnieca taka "władza" jak moderacja, to może niech się do Gazeci zwróci. Ona swego czasu niemal siłą moderację Szkapy wciskała.
                  Moderacja dwóch forumów to więcej władzy, a więc również tego "splendoru" całego smile))
                  • kobieta306 Re: władza 02.10.12, 13:37
                    chyba się przespaceruję do Was na tę szkapę poczytac chociaż wink
                    • mola1971 Re: władza 02.10.12, 13:41
                      Teraz już tam cisza i spokój jest, ale można foruma rozbujać smile
                  • wispar1 Re: władza 02.10.12, 13:49
                    Ty w kółko o moderach, a ja do życia nawracam. Generalnie u nas na wsi nikogo specjalnie nie podnieca fucha wójtoburmistrza, ale co za tym idzie stanowiska w urzędzie obsadzone przez rodzinę, pociotków, znajomych i kolegów burmistrza. Dla reszty populacji pracy nie ma a przetargi i konkursy mają ustalony z góry przebieg. I jak nadepniesz któremuś na odcisk to mają środki i wpływy, żeby to ciebie zniszczyć, pozbawić możliwości zarabiania na "ich" terenie, a swoich struktur nie naruszyć. Taka mini mafia. Samo życiesmile
                    • kobieta306 Re: władza 02.10.12, 13:54
                      Wispar - tak jest niestety wszędzie i w każdej gminie. Wszelkie dobre stanowiska sa zajęte przez członków rodzin i przysposobionych. Dochodzi do tego, że rządzą całe rodzinne klany, w szkołach nauczają osoby z rodziny, szefem straży jest też jakiś kuzyn i gdzie nie spojrzysz to "sami swoi".
                      • mola1971 Re: władza 02.10.12, 14:00
                        M.in. z powodu tego, o czym napisałaś, nie pracuję i nigdy nie pracowałam w wyuczonym zawodzie. Wolę żyć z daleka od tego bagna ciotek, pociotków i znajomych króliczka.
                        • kobieta306 Re: władza 02.10.12, 14:05
                          Mola, a dlaczego tamto forum nazywa się szkapa/nasza szkapa? Kto wymyslił nazwę? smile Oprócz Konopnickiej oczywiście wink
                          • mola1971 Re: władza 02.10.12, 14:15
                            Jak to kto? Gazecia. Kiedyś, na początku, forum się nazywało Flaki z olejem, ale potem Gazecia zmieniła nazwę na Nasza Szkapa. A dlaczego to nie pamiętam, bo to dawno temu było, a ja stara jestem i mam sklerozę sad Ale Gazecia jest młodsza, więc pewnie pamięta smile
                            • kobieta306 Re: władza 02.10.12, 14:18
                              Gazecia - no to opowiedz nam dlaczego to jest Szkapa smile
                              • jarkoni Re: władza 02.10.12, 14:23
                                Ja powiem. Bo Gazeta ledwo dyszy firmując to swoje forum.
                                Uwielbia za to udzielać się na innych wink
                              • gazeta_mi_placi Re: władza 02.10.12, 17:52
                                Bo takie zabiedzone forum jak ichnia Szkapa Konopnickiej sad

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka