23.01.13, 11:41
Pytałam na sąsiednim forum, ale tam cisza:
Dokumentując wydatki na dziecko, zbieram faktury. Czy dobrze robię, biorąc je na swoje nazwisko, czy powinnam je mieć na dziecko? Kumpela upiera się przy tym drugim i trochę mnie zmyliła.
Obserwuj wątek
    • inna_nowa_ja Re: Faktury 23.01.13, 11:46
      wystarczą na Ciebie, bynajmniej ja tak robię.
    • zegnaj_kotku Re: Faktury 23.01.13, 11:52
      Ty musisz udokumentować SWOJE wydatki na dziecko, więc faktury na Ciebie.
      • nandita_7 Re: Faktury 23.01.13, 11:57
        Dzięki, tak też myślałam, w końcu młode funduszy swoich nie ma. smile
        • nandita_7 Re: Faktury 23.01.13, 11:59
          A powiedzcie mi jeszcze, bo ja dopiero zaczynam te papiery zbierać, na co bierzecie faktury? Tylko na grubsze rzeczy typu buty czy na drobniejsze też? I w ogóle co poza osobistymi rzeczami dziecka (odzież, obuwie, zabawki leki itp.) wrzucacie w koszty jego utrzymania?
          • inna_nowa_ja Re: Faktury 23.01.13, 12:07
            na książki, wyprawkę szkolną, przedszkole, korepetycje, buty, kurtki, jak kupuję np 2 pary spodni, skarpetki+ t-shirt też biorę. I zbierałam wszelkie paragony np nesti za 3,40 kupowana od poniedziałku do piątku dla córki do przedszkola.
            W koszty wchodzą:
            opłaty za mieszkanie
            woda
            gaz
            energia
            internet
            wyżywienie
            chemia
            środki czystości
            zajęcia pozalekcyjne
            paliwo
            .....
            • ramborambo Re: Faktury 23.01.13, 12:53
              WOW - szacun wink
              • nandita_7 Re: Faktury 23.01.13, 13:22
                Ale zdaje się że paragony są dla sądu nieważne? Tylko faktury? Właśnie na SM dla odmiany twierdzi ktoś, że faktura ma być na dziecko. Oszaleję zaraz.
                • altz Re: Faktury 23.01.13, 13:36
                  nandita_7 napisała:

                  > Ale zdaje się że paragony są dla sądu nieważne? Tylko faktury? Właśnie na SM dl
                  > a odmiany twierdzi ktoś, że faktura ma być na dziecko. Oszaleję zaraz.
                  Rodzic dostaje alimenty i rodzic musi się z tego rozliczyć, nie dziecko.
                  Małe dziecko do, bodajże 12 lat, nie może zrobić większych zakupów oprócz chleba, lizaka itp.
                  Inny zakup można unieważnić. Potem może kupić np. telefon od 18 lat, więc już po tym widać, że faktury nawet muszą być na rodzica. Po tym, co jest na fakturze można poznać, co było kupowane, więc raczej skupiłbym się na tym, żeby opisy były sensowne np. slipy dziecięce, spodnie dziewczęce, rozmiar 26, gra chińczyk, tornister itd.
                • altz Re: Faktury 23.01.13, 13:40
                  nandita_7 napisała:

                  > Ale zdaje się że paragony są dla sądu nieważne? Tylko faktury? Właśnie na SM dl
                  > a odmiany twierdzi ktoś, że faktura ma być na dziecko. Oszaleję zaraz.
                  Paragony nie są ważne. Ale jeśli zrobisz zbiorówkę i na przykład jedzenie wpiszesz zbiorczą kwotą i i podsumujesz dni, a paragony uporządkujesz, to powinni to przyjąć.
                  W końcu, nawet firmy mają prawo do takich drobnych zakupów na paragon, bez brania faktury i rozliczania się później na podstawie dowodów wewnętrznych, np. za pojedynczy bilet parkingowy faktury się nie bierze, a rozliczyć można.
                  • nandita_7 Re: Faktury 23.01.13, 14:03
                    dzięki, Altz.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka