Dodaj do ulubionych

czekam na pozew

08.07.18, 16:05
mąż już złożył wniosek o rozwód czy mogę zażądać od niego alimentów na dziecko 12 letnie 1000 zł i na siebie 500 zł, wydaje mi się że mąż chce wziąć ślub z nową partnerką, która nie miała skrupułów latać za nim gdy byłam w ciąży i była jeszcze wówczas 7 letnia córka dziś już pełnoletnia, strasznie się boję tej rozprawy
Obserwuj wątek
    • vermieter dlaczego alimenty dla siebie? 08.07.18, 17:13
      Jeżeli dziecko ma 12 lat, to możesz bez przeszkód pracować i sama się utrzymać. Alimenty na dziecko jak najbardziej.
    • koronka2012 Re: czekam na pozew 08.07.18, 22:29
      Po pierwsze - jeśli masz dowody na jego zdradę, to nie musisz zgadzać się na rozwód i szczerze mówiąc - tak właśnie należałoby to rozegrać póki nie dogadacie spraw majątkowych.

      Alimenty na ciebie przysługują, jeśli jest orzeczenie winy męża i jeśli w związku z rozwodem pogorszyła ci się stopa życiowa. Przysługują bezterminowo, chyba że wyjdziesz ponownie za mąż. W przypadku braku orzekania o winie - przysługują 5 lat w przypadku niezawinionego niedostatku.

      Po drugie - alimenty na 12 latka w takiej wysokości są jak najbardziej zasadne. Po trzecie - czy starsza córka nadal się uczy? bo rozumiem, że ma coś około 19 lat, ona też powinna wystąpić o alimenty, albo upoważnić ciebie.
    • vivi86 Re: czekam na pozew 20.07.18, 18:35
      Na dziecko-to zależy od dochodów.
      Na Ciebie-jak po rozwodzie znajdziesz się w niedostatku i nie jesteś wyłącznie winna rozpadowi małżeństwa
      Nikt za mężem nie latał, nikt go też nie zgwałcił, sam poszedł.
      • chmurka1226 Re: czekam na pozew 22.07.18, 14:11
        na pewno jestem w niedostatku w końcu żyje teraz z mojej pensji 1800 i z tego co mąż daje na dziecko 700 zł, mąż zarabia coś ok 6 lub 7 tyś więc jest różnica, więcej wydaje na utrzymanie kochanki niż na syna
        • koronka2012 Re: czekam na pozew 22.07.18, 20:30
          chmurka1226 napisała:

          > na pewno jestem w niedostatku w końcu żyje teraz z mojej pensji 1800 i z tego c
          > o mąż daje na dziecko 700 zł, mąż zarabia coś ok 6 lub 7 tyś więc jest różnica,
          > więcej wydaje na utrzymanie kochanki niż na syna

          Przy znacznie niższych zarobkach kolega dostał 1200 zł na dziecko. Więc policz wszystkie wydatki na dziecko, najlepiej z arkuszem kalkulacyjnym. Skup się na kosztach dziecka, pamiętając że masz prawo wnosić o więcej niż połowę potrzebnej kwoty jeśli mąż się dzieckiem nie zajmuje na równi z tobą.

          Mówiąc cynicznie - łatwiej wywalczyć godziwe alimenty na dziecko niż na dorosłą kobietę.
    • ewad16 Re: czekam na pozew 27.07.18, 08:50
      Wnieś o orzeczenie o winie męża, poradź się adwokata, bo jak jego wina to możesz żądać alimentów na siebie jeśli znajdziesz się w złej sytuacji materialnej.
    • migaka66 Re: czekam na pozew 11.08.18, 15:47
      Nie ma się czego bać...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka