Dodaj do ulubionych

Lady Phokara

28.07.05, 12:11
jest wszystko wiedząca, dyktuje kto na forum jest bee a kto jest cool,
wyznacza trendy, jest ważniejsza od założyciela, wyrabia 98% normy forum
ciekawe że na każdym forum jest ktoś taki...
Obserwuj wątek
    • scriptus Re: Lady Phokara 28.07.05, 12:13
      Jak kazda arystokratka, czy uwazasz czarodzieju, ze to cos zlego??
    • e.mes Re: Lady Phokara 28.07.05, 12:20
      czarodziej_wawa napisał:

      > jest wszystko wiedząca, dyktuje kto na forum jest bee a kto jest cool,
      > wyznacza trendy, jest ważniejsza od założyciela, wyrabia 98% normy forum
      > ciekawe że na każdym forum jest ktoś taki...

      Wiesz, kiedyś na jednym forum ktoś założył taki wątek: "e.mes jest niespełna
      rozumu". Nie powiem, żeby mi było najmilej... sad
    • czarodziej_wawa Re: Lady Phokara 28.07.05, 12:25
      może w złym momencie trafiłem na forum, ale tak to widzę
      • scrivo Re: Lady Phokara 28.07.05, 12:32
        czarodziej_wawa napisał:

        > może w złym momencie trafiłem na forum, ale tak to widzę

        nie ma złych momentów a ty masz nieskażone długim tu przebywaniem spojrzenie. i prawo do własnych ocen, jak każdy z nas.
        • phokara Re: Lady Phokara 28.07.05, 12:40
          Czarodzieju
          jestes facetem czy kobieta?
          Kompleks malego czy zazdrosc?

          napiszesz cos wiecej o sobie - bo nie wiem kim jestes. Masz ta przewage, ze wiesz o mnie
          bardzo duzo. Bedziemy sie boksowac fair czy nie?

          Choc szczerze mowic nie bardzo mnie to obchodzi. Nie lubie wscibskiej gawiedzi, ktora patrzy
          przez dziurke od klucza, a potem pluje mi na plecy.

          Jesli liczysz na to, ze tez Cie opluje - bedziesz rozczarowany(a). Zbytnio cenie wlasne plyny
          ustrojowe.
          pozdrawiam GORACO (bo straszny upal)
    • bezecnymen Re: Lady Phokara 28.07.05, 12:44
      a nie przeszkadza Ci czarodzieju, że ja wyrabiam kolejne 98%?
      • czarodziej_wawa Re: Lady Phokara 28.07.05, 12:59
        Phokaro 678 postów od 16. 06 nie jestem w stanie tego przeczytać za cholere
        nie wyskakuję i nie pluję, nie ma we mnie krzty chęci na atak twojej osobywink
        czego mam ci zazdrościć? wszystko wiedzenia, apodoktyczności, klapek na oczach

        bezecnymen twoje wyrabianie normy nie rzuca się tak w oczy
        • bezecnymen Re: Lady Phokara 28.07.05, 13:05
          a bo ja chłop z dziada pradziadatongue_out
          jeśli razi Cię forma pisania Lady to omijaj jej posty, w czym problem?
          po drugie i ze względów formalnych li tylko: argumenty czarodzieju.... wklej
          jakiś post i odnieś się do niego, podyskutuj, po to jest forum...
          • e.mes Re: Lady Phokara 28.07.05, 13:17
            bezecnymen napisał:

            > podyskutuj, po to jest forum...

            Zawsze jest tak, że nie wszyscy w grupie się lubią. I zawsze zdarzy się jakieś
            spięcie. Ja myślę, że nie warto kruszyć kopii o słowo pisane. W końcu nie znamy
            się na żywo i nie wiadomo, jacy tak naprawdę jesteśmy.
            • anja_pl Re: Lady Phokara 28.07.05, 13:21
              e.mes napisała:

              > W końcu nie znamy
              > się na żywo i nie wiadomo, jacy tak naprawdę jesteśmy.
              >

              jesteśmy świetni, wspaniali i takie tam jeszcze big_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grin
          • clio11 Re: Lady Phokara 28.07.05, 13:28
            W każdej społeczności pojawiają się liderzy i indywidualności (proszę nie
            mylić, bo każdy odgrywa inną rolę). Phokara nie jest liderką, niczego nie
            narzuca, niczego nie dyktuje. Jest za to indywidualnością i daje się zauważyć.
            Czy liczba postów świadzczy o chęci przejęcia forum? Nie sądzę. Gościówa pisze
            prawdopodobnie metodą bezwzrokową, czy to grzech? Po za tym-jej staż jest tu w
            porównaniu do innych forumowiczów stosunkowo krótki, więc widocznie odczuwa
            przemożną potrzebę artykułowania swoich przemysleń. Jeden pędzi do
            psychoanalityka, inny (w tym ja) odpala kompa i udziela się na forum. Czy to
            grzech?
            A Ty, czarodzieju? Wpadłeś tylko na sekundę, by oblać kogoś południową kawą,
            podnieść kilku osobom ciśnienie, czy może podzielisz się z nami swoją historią?
            • clio11 Re: Lady Phokara 28.07.05, 13:30
              Się mi tak mimowolnie nagrzeszyło (rotfl)...
              • e.mes Re: Lady Phokara 28.07.05, 13:42
                clio11 napisała:

                > Się mi tak mimowolnie nagrzeszyło (rotfl)...

                Rozgrzeszam Cię, dziewczę. Idź i (nie) grzesz dalej.
            • czarodziej_wawa Re: Lady Phokara 28.07.05, 13:48
              lubię podnosić ciśnienie, szczególnie kobietom, i tętno teżsmile
              moja historia jest już stara i zakurzona nie warto to niej sięgać
              • e.mes Re: Lady Phokara 28.07.05, 13:55
                czarodziej_wawa napisał:

                > lubię podnosić ciśnienie, szczególnie kobietom, i tętno teżsmile
                > moja historia jest już stara i zakurzona nie warto to niej sięgać

                Jak każdy, to każdy - opowiadaj!
              • bezecnymen Re: Lady Phokara 28.07.05, 15:24
                zaczynam rozumieć..... lubisz to? najwyraźniej jesteś indywidualnością pod tym
                właśnie względem, tyle że jak widzisz tego typu indywidualność raczej u nas
                popularności nie zdobędzie...
                zrobiłeś kobiecie przykrość, by sobie zrobić przyjemność, wybacz, ale bardzo
                niemęskie rozrywki preferujesz, gdyby chcieć odpłacić Ci pięknym za nadobne, to
                aż się prosi by przyłożyć parę kamyków na pomnik Twojej ''zakurzonej
                historii'', ale nie chcę, przychylam się do sugestii Kocura, by zamknąć ten
                wątek
                uważam jednak, że należałoby kogoś przeprosić, nie sądzisz?
                • anybody1 Re: Lady Phokara 28.07.05, 15:27
                  przepraszać za przedstawienie własnego zdanie???
                  na prawdę padło tu coś obraźliwego??
                  większą przykrość chyba zrobiono Clio?
                  • mindsailor Re: Lady Phokara 28.07.05, 15:37
                    właśnie!
                    ja tego wątku też nie odbieram jako chęć sprawienia przykrości, tylko wyrażenie
                    swojego zdania.
                    • bezecnymen Re: Lady Phokara 28.07.05, 15:55
                      moje drogie... wyrażając swoje zdanie zwykle podajemy jakieś argumenty na jego
                      potwierdzenie, a wątek czarodzieja, miał, jak sam przyznał, cel wyraźnie
                      dokuczliwy, i żadnych argumentów nie zawierał...
                      po drugie..od kiedy to na tym forum wyrażamy opinię kimś z nas, charakteryzując
                      jego osobowość w aspektach pejoratywnych?
                      każdy ma prawo pisac co chce...O SOBIE! Wyobrażacie sobie co działoby się
                      tutaj, gdybyśmy zaczęli takie wątki tworzyć nagminnie? a co stałoby się z
                      naszym głównym terapeutycznym celem?
                      nie przeczę reakcja phokary na post clio była zbyt gwałtowna, ale weźmy pod
                      uwagę że została ewidentnie sprowokowana, a najwyraźniej zabrakło jej poczucia
                      humoru by odczytać ten post jako próbę załagodzenia sytuacji
                      czy teraz jasno się wyraziłem?
                      pozdrawiam z nadzieją, że na tym zakończymy
                • czarodziej_wawa Re: Lady Phokara 28.07.05, 16:00
                  Nie było to przyjemne, świat byłby piękby gdyby wszyscy byli dla siebie mili i
                  wszyscy się lubili i tolerowali. Ale tak nie jest. Ja kiedyś starałem się
                  nikomu nie nadepnąć na odcisk, ale czasami trzeba powiedzieć swoje zdanie nawet
                  jeśli dojdzie do konfrontacji. Phokara obraziła kilku ludzi zupełnie
                  bezinteresownie, jest jak nadęty balon. Współczuję jej przeżyć, to naprawdę
                  przykre, ale to nie jest powód żeby nalatywać na innych na odlew. Trochę
                  pokory nie zaskodzi nikomu.
                  Dlatego przepraszam szanowną Lady Phokarę jeśl moja wypowiedź naprawdę sprawiła
                  jej przykrość
                  • bezecnymen Re: Lady Phokara 28.07.05, 16:07
                    Phokara obraziła kilku ludzi zupełnie
                    > bezinteresownie, jest jak nadęty balon.....
                    zdaje się, że o coś przed chwilą prosiłem....możesz zacytować wypowiedzi
                    phokary sprzed Twojego wątku, obrażające kogoś?
                    • czarodziej_wawa Re: Lady Phokara 28.07.05, 16:28
                      to moje ulubione:

                      niewatpliwe zasady mamy inne. Nie tylko w zwiazku. Nie wiem, czy slowo zasady
                      jest tu w ogole na miejscu.

                      Niemniej ciesze sie, ze spotkalas mezczyzne swojego zycia. Jest Ciebie wart.
                      Piszac te slowa frustruje sie z zazdrosci.

                      nie przypominam sobie aby adrestka tego postu była przeproszona
                    • czarodziej_wawa Re: Lady Phokara 28.07.05, 16:29
                      zresztą o czym tu rozmawiamy, przeciez:
                      "kazda burza oczyszcza powietrze.
                      Helu, nie lubisz odetchnac po burzy?
                      Nawet takiej w szklance wody?"
                    • czarodziej_wawa Re: Lady Phokara 28.07.05, 16:31
                      Jarkoni,
                      co to znaczy dla konkurencji? Kto ktu konkuruje i z kim? Tylko Ty sam ze soba.
                      Obraziles sie, jak moj pies, gdy nie dostaje czekoladki. Bez sensu. Rozumiem,
                      ze teraz przez pol roku minimum bedziesz wpisywal pod kazdy swoj post magiczne
                      zdanie, ze "robisz z siebie posmiewisko". W koncu wszyscy w to uwierzymy - nie
                      takie rzeczy mozna sobie wmowic. Dziwi mnie to doprawdy, zwlaszcza, ze uroczy
                      wredziol Tri rozne (gorsze) teksty juz rzucal na forum i jakos nikt sie nie
                      obrazal smiertelnie. Nie pamietam takze, zeby ktos sie z nim zgodzil w tym
                      wzgledzie...


                      w tym atku też nikt nie popiera moje zdania więc o co to obrażanie się
                      Jarkoniego też nikt nie przepraszam a raczej powątpiewał z w skuteczność
                      dowalenia po oczach
                      • bezecnymen Re: 28.07.05, 16:52
                        dzięki na texty
                        a zechcesz mi wyjaśnić, dlaczego akurat Ty musiałeś zająć się obroną? gdyby
                        czuli się obrażeni sami by pewnie odpisali, nie sądzisz?
                        • czarodziej_wawa wsadzanie kija w mrowisko 28.07.05, 17:05
                          pchanie palców między drzwi czy też wychodzenie przed orkiestrę. Razi mnie
                          takie bezmyślne rzucanie przykrych słów do ludzi. Zaprezentowałem to w tym
                          wątku. Niemiłe i bezsensowne,bezcelowe. Wiele osób się oburzyło i mieli rację.
                          Tak się nie robi, nie powinno się robić. Każdy tu zapewne ma swoje powody które
                          spowodowały zapukanie akurat do tych a nie innych drzwi.
                          • bezecnymen Re: wsadzanie kija w mrowisko 28.07.05, 19:36
                            sorry była burza i odcięło mi netsad
                            ok wyjaśnijmy to do końca: gdybyś tworząc wątek podał w/w texty i swoją opinię
                            o nich np w tej formie jak w ostatnim poście, nawet słowa bym nie pisnął,
                            uznając Twoje prawo do opinii na temat postów phokary... Ty tymczasem oceniłeś
                            osobę,a nastepnie podałeś powody tejże oceny z gruntu niestosowne, wynik
                            widoczny....
                            zauważ, że zacząłem się ''czepiać'' dopiero PO podaniu przez Ciebie powodów
                            powstania wątku....
                            moim zdaniem lepiej byłoby polemizować w konkretnych wątkach zamiast
                            organizować wojne domową, że nie powiem krucjatę, bo przy takich okazjach
                            obrywają osoby trzecie, czego przykładem bogu ducha winna clio
                            amen
                            • clio11 Re: wsadzanie kija w mrowisko 28.07.05, 20:29
                              Jesli już poległabym-to w słusznej sprawie i z honorem!
                              Dostałabym pośmiertnie order Virtutti...Phokatari wink
            • im13 Re: Lady Phokara 28.07.05, 14:09
              > W każdej społeczności pojawiają się liderzy i indywidualności (proszę nie
              > mylić, bo każdy odgrywa inną rolę). Phokara nie jest liderką, niczego nie
              > narzuca, niczego nie dyktuje. Jest za to indywidualnością i daje się zauważyć.
              > Czy liczba postów świadzczy o chęci przejęcia forum? Nie sądzę. Gościówa pisze
              > prawdopodobnie metodą bezwzrokową, czy to grzech? Po za tym-jej staż jest tu w
              > porównaniu do innych forumowiczów stosunkowo krótki, więc widocznie odczuwa
              > przemożną potrzebę artykułowania swoich przemysleń. Jeden pędzi do
              > psychoanalityka, inny (w tym ja) odpala kompa i udziela się na forum. Czy to
              > grzech?
              > A Ty, czarodzieju? Wpadłeś tylko na sekundę, by oblać kogoś południową kawą,
              > podnieść kilku osobom ciśnienie, czy może podzielisz się z nami swoją historią?

              Z gory przepraszam. To moj trzeci wpis, a jednak jeszcze sie nie przedstawie,
              choc powinnam. Nadrobie, obiecuje.
              A wpis teraz jest po to, by podziekowac Clio11 za racjonalne odniesienie sie do
              postu Czarodzieja. Szczerze - Lady Pho jest jedna z przyczyn, ktore wiele osob
              przyciaga na to forum, zywa, pogodna osobowoscia i jak to pieknie opisala Clio -
              indywidualnoscia. A kto nie lubi indywidualnosci? Przemilcze odpowiedz na to
              pytanie, bo nie nalezy ulegac tak niskim pokusom tongue_out. Pozdrawiam. szczerze. big_grin
        • phokara Re: Lady Phokara 28.07.05, 13:56
          > Phokaro 678 postów od 16. 06 nie jestem w stanie tego przeczytac´ za cholere

          Zaczynasz mnie fascynowac. Liczyles moje posty. Po co? Dlaczego? Czego nie jestes w stanie
          "przelknac" w stylu moich wypowiedzi? Miale(a)s moze podobnego partnera... jakas trauma?

          Zadam Ci pytanie wprost.
          Jaki cel mialo pisanie postu skierowanego bezposrednio do mnie z taka zawartoscia?
          Bo jesli nie jest to atak na mnie - to co to jest? Zwalaszcza, ze jak dotad niezbyt sie
          udzielale(a)s na forum. Dlaczego teraz? Dlaczego tak?

          Irytuja Cie moje wpisy? Nie musisz ich czytac.

          Sprawdz w slowniku termin "apodyktycznoec". Zawsze to dobrze sie czegos o sobie dowiedziec.

          Jeszcze raz zapytam: PO CO to zrobile(a)s?

          Chciale(a)s mi sprawic przykrosc? Gratuluje. Klapek na oczach juz nie mam. Znow widze
          wyraznie, ze ludzie potrafia byc okrutni, jak cholera.

          • clio11 Phokara i Czarodziej! 28.07.05, 14:06
            Przywołuję Was do porządku!
            -Pho, proszę przestać odpyskowywać Czarodziejowi! Gdzie Twoje maniery? Tak Cię
            francuska bona uczyła?
            -Czarodziej, na kozetkę! Co tam gadasz pod nosem, że co, dobrowolnie nie
            pójdziesz? Nec Hercules...
            Gadaj (a właściwie pisz), bo zastosujem terapię prądem!
            • phokara Re: Phokara i Czarodziej! 28.07.05, 14:16
              Mnie przywolujesz do porzadku?
              Ja nie "odpyskowuje" ja zadalam konkretne pytanie. Nie zaczelam tej dyskusji - nawet nie wiem
              kim jest dyskutant.
              I wiesz co, Clio,
              w takim stanie jak moj - granica dobrego nastroju jest bardzo cienka. To jest spacer po linie, a
              pod spodem przepasc. Bardzo sie natrudzilam, zeby dojsc do polowy tej liny... czy ktos z Was
              sie kiedys zastanowil, jak wiele mnie to kosztowalo? Naprawde pamietacie tylko te moje
              "ironiczno - ciete wpisy" z ostatniego tygodnia? Wystarczy cofnac sie tylko krok wstecz.

              Ja wlasnie sie cofnelam.
              Jak widac mity o mojej "sile" sa dalece przesadzone. Zapewniam, ze ... zreszta.

              ps
              to nie ja "ochrzcilam" sie lady na tym forum. Ja sie zupelnie inaczej okreslam. Mam imie i
              nazwisko. Jestem realna osoba... gdzies po drugiej stronie tego szklanego monitora. Choc
              wolalabym byc nierealna,
              • mindsailor Re: Phokara i Czarodziej! 28.07.05, 14:29
                Phokara,
                spokojnie. Clio Cię przecież nie atakuje. Jesteś chyba przewrażliwona. Ma prawo
                być Ci ciężko i masz prawo byc podirytowana, ale nie nakręcaj sie! Olej ten
                post i tyle!!! Po co wdawać się w dyskusje, które Cię denerwują? Szkoda
                zdrowiasmile))
                Uśmiechnij sięsmile
              • scriptus Re: Phokara i Czarodziej! 28.07.05, 14:45
                Our Lady Pho, potrzebujesz, zeby Cie ktos przytulil. My sie do Ciebie odnosimy
                z miloscia i szacunkiem, zawsze. Rozjasniasz mroki naszych dusz. Wez zatem i od
                nas troche pogody ducha, kiedy ja mamy, bowiem wielu z nas, w tym ja
                szczegolnie, strasznie tu smucimy. Nie przejmuj sie tym , co pisze Kocur.
                Kocury maja charakter, sa indywidualistami, ale czasem bywaja wredne. Jednak,
                jesli je poglaskac, staja sie czesto rowniez pozyteczne i przyjazne.
                • phokara Re: Phokara i Czarodziej! 28.07.05, 15:02
                  Scriptus, kochany...
                  ... pomyliles panow. Ja nic nie mam do czarnych kotow i vice versa (mam nadzieje....)

                  ps.
                  Bardzo potrzebuje, zeby ktos mnie przytulil. Tak. Skad wiesz? Ludzie najczesciej poza
                  zewnetrzna skorupke nie wchodza.
                  • scriptus Re: Phokara i Czarodziej! 28.07.05, 15:07
                    Pomylilem, prawda, przepraszam Kocie
                    Jestem wzrokowcem, trzeba by wprowadzic jakies wizerunki...
                  • kocur.czarny Re: Phokara i Czarodziej! 28.07.05, 15:12
                    Stanowczo separuje sie od czegokolwiek co napisal czarodziej. I jestem
                    przekonany, ze ten czarodziej naprawde czarodziejem nie jest. Jest po prostu
                    niedowartosciowany. Skad to wiem? Czarne koty wiedza, bo cos tam z czarami maja
                    wspolnego.
                    PS
                    To nic zlego byc niedowartosciowanym, ale zle jest kasanie.
                    • scriptus Re: Phokara i Czarodziej! 28.07.05, 16:10
                      Jeszcze raz przepraszam, Kocurze, pomieszaly mi sie z upalu nicki wink
                • anja_pl Re: Phokara i Czarodziej! 28.07.05, 15:08
                  to nie kocur sad KOTY SĄ MIŁE

                  to czarodziej sad

                  ciekawe czy skończył Niewidzialny Uniwersytet
                  chyba nie, bo czarodzieje muszą być tam kawalerami tongue_outPPP
                  więc na nasze forum by nie przyszedł

                  to może to nie jest czarodziej, tylko podróba? szkoda sad
                  trzeba oswoić big_grin
                  • mindsailor Re: Phokara i Czarodziej! 28.07.05, 15:12
                    anja_pl napisała:

                    sad KOTY SĄ MIŁE
                    >
                    koty miłe???? koty są beeee, ja mam na nie alergięsad tego forumowego nie
                    dotyczywink)
                    • anybody1 Re: Phokara i Czarodziej! 28.07.05, 15:17
                      ooo nie. kotów proszę nie kąsać. mam takiego jednego na stanie i jest
                      najfajniejszym facetem jakiego znam smile
                      no... prawie najfajniejszymsmile
                      • mindsailor Re: Phokara i Czarodziej! 28.07.05, 15:20
                        jeden mnie kiedys tak załatwił, że dwa dni miałam spuchnietą twarz, jakby mnie
                        osy pokąsałysad(((
                        od tej pory koty omijam szerokim łukiemsad
                    • anja_pl Re: Phokara i Czarodziej! 28.07.05, 15:19
                      mindsailor napisała:

                      > anja_pl napisała:
                      >
                      > sad KOTY SĄ MIŁE
                      > >
                      > koty miłe???? koty są beeee, ja mam na nie alergięsad tego forumowego nie
                      > dotyczywink)

                      KOTY SĄ MIŁE powiedział ŚMIERĆ (Terry Pratchett)
                      • anybody1 Re: Phokara i Czarodziej! 28.07.05, 15:21
                        he he, ŚMIERĆ ma zawsze rację smile)
                        jesli ktoś ma kiepski humor, to Terrego polecam, mnie ZAWSZE pomaga wink
                  • scriptus Re: Phokara i Czarodziej! 28.07.05, 15:14
                    Mam takie samo zdanie o Kotach, coz, Czarodziej sypnal pylem w oczy ;DDD
                  • czarodziej_wawa Re: Phokara i Czarodziej! 28.07.05, 15:26
                    uniwersytet skończyłem jak byłem kawalerem, potem spotkałem czarodziejkę (która
                    okazała się wiedźmą)
                    • anja_pl Re: Phokara i Czarodziej! 28.07.05, 15:28
                      ale żaden z magów nie płata się w związki damsko-męskie, chyba, że zarzucić
                      magię, a wtedy nie może się nazywać czarodziejm big_grin
                      • czarodziej_wawa Re: Phokara i Czarodziej! 28.07.05, 15:51

                        który mężczyzna jest w stanie nie ulegać pokusom, czarodzieje to tez mężczyźni
                        anja_pl napisała:

                        > ale żaden z magów nie płata się w związki damsko-męskie, chyba, że zarzucić
                        > magię, a wtedy nie może się nazywać czarodziejm big_grin
                    • kocur.czarny Re: Phokara i Czarodziej! 28.07.05, 15:45
                      A moze ty sam stworzyles z niej wiedzme?
                      • czarodziej_wawa Re: Phokara i Czarodziej! 28.07.05, 15:50
                        nie posiadam takiej mocy, gdybym mogł to każdą napotkaną panią zamieniłbym w
                        rusałkę

                        kocur.czarny napisał:

                        > A moze ty sam stworzyles z niej wiedzme?
                        • kocur.czarny Re: Phokara i Czarodziej! 28.07.05, 16:04
                          Powinniennes chociaz probowac.
              • clio11 Re: Phokara i Czarodziej! 28.07.05, 15:04
                A wiesz co, Pho, powiem (napiszę) Ci tak zupełnie szczerze-próbowałam sprawę
                obrócić w żart. Ty zaś wymagasz ode mnie, bym miała wzgląd na Twój stan, bo
                granica (Twojego)dobrego nastroju jest bardzo cienka. Jakoś tego nie
                zauważyłam. Czytałam natomiast sporo "przekomarzanek" Twoich z innymi
                forumowiczami. Wszystkie (lub wiekszość) były utrzymane w pogodnym nastroju.
                Dlaczego wymagasz ode mnie telepatycznej wręcz wiedzy o Twoim aktualnym stanie
                ducha? Ok, zostałaś zaczepiona-odcięłaś się, ale...Czy pomagałaś kiedyś rannemu
                zwierzęciu, które z bólu ukąsiło Cię w rękę?
                Tak traktuję Twoja reakcje na moją próbę załagodzenia tego nieprzyjemnego
                incydentu.
                P.S.
                Jakoś nie zauważyłam ŻADNEGO Twojego ironiczno-ciętego wpisu. Przykro mi
                natomiast, że ostatni tydzień był dla Ciebie ciężki.
                • phokara Re: Phokara i Czarodziej! 28.07.05, 16:05
                  Clio,
                  zle odebralas moj wpis. Przepraszam, nie mialam absolutnie ochoty nikogo gryzc w reke, a juz
                  napewno nie Ciebie.
                  Nie wymagam od Ciebie telepatycznej wiedzy. Nic nie wymagam, naprawde.
                  Cala gorycz, ktora tkwila w odpowiedzi dotyczyla wylacznie mojej interpretacji (nad?)
                  wyjsciowego postu. Wciaz nie wiem, po co ktos go napisal i dlaczego.

                  ps
                  pisze tu zazwyczaj w pogodnym nastroju, bo wydaje mi sie (moze blednie) ze sa tu takie
                  osoby, ktorym to dobrze robi. Mnie robilo...
                  Przepraszam za wszystkie zle interpretacje moich wpisow. Juz nie bede.
                  • clio11 Są osoby... 28.07.05, 16:13
                    (m.in i ja),którym "to dobrze robi". Dokładnie smile
                    I tego się trzymajmy.
                    Nie pozwólmy się prowokować komuś, kto miał widocznie gorszy dzień.
                    Nie oczekiwałam przeprosin, ale jest mi miło.
                    Zostawmy ten post.
                    Niech sobie umrze śmiercią naturalną; co Wy na to?
          • jarkoni Re: Lady Phokara 29.07.05, 02:27
            jeszcze nie doczytałem do końca, mam swojego doła, a po tekście "uroczego" Tri
            zwierzam się na innym forum...ale: czarodzieju, Lady w określeniu sfrustrowanej
            do granic wytrzymałości Madam Phokary jest moim pomysłem i wszelkie prawa
            zastrzeżone... ale nie wystąpię o odszkodowanie smile Nr 2: rzeczywiście
            pojawiłeś się nagle z krytyką jak grom z jasnego....nic nie mówiąc o sobie...nr
            3 Masz dużo racji, że Phokara atakuje jak jadowity wąż, bez sensu
            zupełnie...vide odzywki do Clio, albo lekko mało miła do Ciebie pt"sprawdź w
            słowniku słowo apodyktyczność", co oznacza, że tak trudnych słów nie znasz,
            czytaj jestes głąbem..nr 4 jak możesz to napisz coś o tym zakurzeniu
            • jarkoni Re: Lady Phokara 29.07.05, 02:46
              ps zapomniałem dodać, że robię z siebie pośmiewisko, to raz smile...a dwa gdyby
              ktokolwiek powiedział do mnie: sprawdź sobie w slowniku coś,w tym kontekście co
              pani P., to bym chyba nie wyrobił i to byłby chyba koniec znajomości....Czasami
              warto brać odpowiedzialność za swoje słowa, albo inaczej: najpierw mysleć,
              potem mówić...Phokaro sprawdź w słowniku: obrazić kogoś...
              • czarodziej_wawa Re: Lady Phokara 29.07.05, 11:30
                Phokara sama sobie wystawiła świadectwo. Na moje zaczepki, niemiłe prawdę
                mówiąc, odpowiedziala: "chyba masz małego". Swoją historię opowiem jak
                najbardziej, ale boję się tam zaglądać żeby znowu nie obudzić demonów.
                • jarkoni Re: Lady Phokara 29.07.05, 14:25
                  aż niesamowite, że pani Phokara zamilkła...To tylko polemika Psze Pani, bardzo
                  ciekaw jestem Pani odpowiedzi i argumentów
                  • anja_pl Re: Lady Phokara 29.07.05, 20:57
                    jarkoni, a jeśli wkopaliście phokarę w głęboki dół, lepiej Ci?
                    nie wiesz, jakt to jest, że odbudowujesz swój swiat na nowo, a przyjdzie byle
                    podmuch i wszystko rozwala...

                    ja bardzo lubiałm Ja czytać, jak komus sie nie podoba , to nie musi,
                    nie ma przepisu, że wszyscy musza Ja lubieć,

                    a Lady to Ja Ty nazwałeś- drwina czy może się mylę?
    • bursztynowe Re: Lady Phokara 28.07.05, 14:10
      Dzieci, ale o co chodzi????

      Czarodzieju
      Nie podoba Ci się osoba Phokary? a widziałeś ją? poznałeś? nieważne, Twoje prawo
      A może jej poglądy na świat? każdy ma prawo do swoich, Ty też, czemu odmawiasz
      ich komuś?

      nie chcesz ich znać? zawsze możesz je ignorować - jest taki mechanizm, zjarzyj
      do "Moje forum" na górze.


      Zarzucasz komuś, że dominuje... co to znaczy?
      że jest aktywny na forum? a co w tym złego?
      będziesz teraz naszym cenzorem, zadecydujesz kto i kiedy ma prawo wypowiadania
      się? od tego jest admin i zasady netykiety

      Czarodzieju, lepiej wykrztuś co Cię wkurzyło i będzie po sprawie. A jak masz
      pretensje personalne, napisz maila do tej osoby i wyjaśnij to sobie, po co
      angażować w to całe forum.
      To co w tej chwili robisz to próba przeciwstawienia jednego uczestnika forum
      pozostałym. Prowokowanie zwykłej kłótni. Czy o to właśnie Ci chodzi?

      • phokara Re: Lady Phokara 28.07.05, 14:21
        lubie˛ podnosic´ cis´nienie, szczególnie kobietom, i te˛tno tez˙smile

        Nie podnosisz mi ani cisnienia ani tetna. szkoda, bo bardzo agonalnie bije ostatnio moje serce.

        moja historia jest juz˙ stara i zakurzona nie warto to niej sie˛gac´

        Zazdroszcze. Bardzo.
      • scrivo Re: Lady Phokara 28.07.05, 14:25

        nie wydaje mi się, by czarodziej prowokował kłotnie.
        dostrzegł po prostu, jak każdy z nas w swoim czasie, niepospolitość wypowiedzi Pho i jej zaangażowanie w działaność forum. Ma dziewczyna taką potrzebę a moze i dużo luzu w robocie więc pisze, tak jak chce i potrafi.
        i pewnie niejedno z nas chciałoby z taką fantazją i obfitością sie wypowiadać.
        fajnie że Pho jest i bywa sama prowokatorką. Jakze nudno byłoby bez niej, prawda?
        o cóz zatem toczyć spory?
        w różnorodności i odmienności siła tego świata, jako też i forum.
        • julka1800 Re: Lady Phokara 28.07.05, 14:58
          Scrivo

          świetnie to ujęłaś

          nic dodać nic ująć

          wiec o co ten spór
        • czarodziej_wawa Re: Lady Phokara 28.07.05, 15:28
          bardzo fajny przemyślany post Scrivo, ale te puste beczki do kogo się odnoszą?
          • tricolour Puste beczki... 28.07.05, 15:39
            ... mogą sie odnościć do każdego. Jeżeli się nimi zaintersowałeś, to może jest
            coś na rzeczy... tongue_out
            Zobaczymy.
            • czarodziej_wawa Re: Puste beczki... 28.07.05, 15:43
              Tricolour to był żartwink
          • scrivo Re: Lady Phokara 28.07.05, 15:58
            czarodziej_wawa napisał:

            > bardzo fajny przemyślany post Scrivo, ale te puste beczki do kogo się odnoszą?

            do tych, co kłapią dziobem nie mając nic konkretnego do powiedzenia.

            i nie mam przy tym nikogo z szanownego towarzystwa na mysli.
            ot, tak, refleksja ogólnoludzka.
            • czarodziej_wawa Re: Lady Phokara 28.07.05, 16:03
              big_grinDD
        • jarkoni Re: Lady Phokara 29.07.05, 03:20
          scrivo co porabiasz i czemu tak rzadko się odzywasz...
          • scrivo Re: Lady Phokara 29.07.05, 11:20
            jarkoni napisał:

            > scrivo co porabiasz i czemu tak rzadko się odzywasz...

            ja...układam sobie zycie, wciąż w podróży, teraz krótko w łodzi.

            a ty, jarkoni, co porabiasz i czemu tak rzadko tu wpadasz?
            robisz przegląd po północy, gdy inni już zamilkli, grasz na innych boiskach, jeździsz na grilowane przyjątka i znowu źle lokujesz swoje uczucia...
            no tak, rozumiem przynajmniej powody twoich nieczęśtych tu wizyt.

            ale nie zapomnij o swoim pierwszym dziecku do końca.
      • kocur.czarny Re: Lady Phokara 28.07.05, 14:40

        > To co w tej chwili robisz to próba przeciwstawienia jednego uczestnika forum
        > pozostałym. Prowokowanie zwykłej kłótni. Czy o to właśnie Ci chodzi?

        W dodatku proba nieudana jak sie okazalo i w zlym smaku, uderzajaca w
        podstawowe zasady funkcjonowania tego forum. Wydaje mi sie, ze wszyscy cos tu
        piszacy te zasady intuicyjnie wyczuli. Co do ilosci postow, to raczej nalezy
        cenic, ze ktos ma cos do powiedzenia i w dodatku, jest wysluchiwany. Czy sie
        zgadzamy z tym kims, czy nie - to zupelnie inna sprawa.

      • kocur.czarny Zamkniecie watku 28.07.05, 14:41

        > To co w tej chwili robisz to próba przeciwstawienia jednego uczestnika forum
        > pozostałym. Prowokowanie zwykłej kłótni. Czy o to właśnie Ci chodzi?

        W dodatku proba nieudana jak sie okazalo i w zlym smaku, uderzajaca w
        podstawowe zasady funkcjonowania tego forum. Wydaje mi sie, ze wszyscy cos tu
        piszacy te zasady intuicyjnie wyczuli. Co do ilosci postow, to raczej nalezy
        cenic, ze ktos ma cos do powiedzenia i w dodatku jest z przyjemnoscia
        wysluchiwany. Czy sie zgadzamy z tym kims, czy nie - to zupelnie inna sprawa.
        • tricolour Jakie zamknięcie??? 28.07.05, 15:37
          Jeżeli już, to nie wątku, ale siebie....

          smile))
          • kocur.czarny Re: Jakie zamknięcie??? 28.07.05, 15:41
            Nic z tego!!!! Jak bede chcial to wysle poprzedniego posta jeszcze pare razy.
            Juz nie przez przypadek.
            • tricolour Rób, co chcesz... 28.07.05, 18:38
              ... My też.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka