magnuna
09.08.05, 14:19
Moj byly maz ostatnio ciagle mi sie sni.Sni mi sie, ze mamy dziecko, albo ze
on z inna kobieta ucieka przede mna, albo cos robimy wspolnie.Te sny
doprowadzily do tego, ze cale dnie o nim mysle. Wspominam.Dobre wspomnienia
mnie jeszcze bardziej doluja bo zaczynam tesknic i wyrzucac sobie, ze wiele
rzeczy schrzanilam, ze powinnam postapic inaczej, powiedziec inaczej albo cos
przemilczec. Im wiecej mysle tym wieksze mam poczucie winy.WIem, powinnam
odsuwac te mysli i nie nakrecac sie.Ale gdybym byla dobra zona to on nie
chcialby rozwodu.Proste.I z tym poczuciem,ze bylam beznadziejna jest mi
strasznie.Nawet wino wczoraj nie pomoglo.