Dodaj do ulubionych

czy ktos wie

19.07.06, 10:26
o co chodzi w wątku o stringach?
Czy tematyką forum jest rozwod i co dalej, czy czerwone stringi? Jezeli tak
to nalezałoby zmienić profil tego forum>
To pytanie oczywiscie skierowne jest do moderatora.
I jeszcze jedno zaszczycona jestem faktem, ze pojawiają sie watki na mój
temat, to chyba tez w ramach szeroko pojętego zagadnienia dotyczacego
rozwodów.
Obserwuj wątek
    • to.ja.kas Re: czy ktos wie 19.07.06, 10:51
      łał, nowy wspaniały watek smile))))
      Dzieki !!!!!
      Wytłumaczcie sie małpy dlaczego piszecie o bet, Wy wredne czarownice smile
    • misbaskerwill Re: Szanowna Pani... 19.07.06, 11:30
      ...mimo, że nie powierzono mi roli moderatora, spróbuję odpowiedzieć na to
      pytanie (ponieważ jestem uprzejmy i lubię wyręczać ludzi).
      Otóż tytuł naszego forum brzmi "Rozwód... i co dalej?".
      Otóż większość z nas albo jest albo za jakiś czas będzie PO ROZWODZIE.
      Główny temat forum - to nie "jak się rozwieść", tylko - "co dalej?".
      Wymieniony przez Panią wątek opisuje jedno z bardzo wielu możliwych zachowań,
      które można zastosować PO rozwodzie, a nawet w trakcie. Odnosi się on głównie do
      kobiet, w każdym razie - stanowi konkretną propozycję dalszych życiowych działań
      i jest formą odpowiedzi na tytułowe pytanie "...i co dalej?".
      Mam nadzieję, że udało mi się rozjaśnić chociaż część Pani wątpliwośći co do ww.
      wątku.
      Przypominam, że przysługuje Pani prawo do zgłoszenia ww. wątku do usunięcia,
      podobnie jak całego forum.
      • to.ja.kas Re: Szanowna Pani... 19.07.06, 11:34
        Miśśśśśśśś jeszcze troche i zaczne odkuwac ta sciane nosna do ktorej Ty
        przykuty jestes smile)))
        • brzoza75 Re: Szanowna Pani...Szanowny Panie 19.07.06, 11:37
          uprzejmie informuję iż nic nie stoi na przeszkodzie i Panowie również mogą
          zastosować właśnie co opracowywaną technikę i skorzystać z opisanych w wyżej
          wymienionym watku doświadczeń byłoby to wielce wskazanewink
          • to.ja.kas Re: Szanowna Pani...Szanowny Panie 19.07.06, 11:40
            Panowie nie odkuwaja zon od scian, oni potulnie zgadzaja sie na odkuwanie ich i
            wykradanie zonom. No bo co biedne misie (wrrrrrr smile ) maja poczac z tak
            dzikimi babami jak kochanki???? No cio???smile
        • misbaskerwill Re: Szanowna Pani... 19.07.06, 11:41
          > Miśśśśśśśś jeszcze troche i zaczne odkuwac ta sciane nosna do ktorej Ty
          > przykuty jestes smile)))

          Nie ma potrzeby -już ją prawie sam rozkułemsmile
          Wiadomo, że prawie czyni wielką różnicę, ale w głębi ducha liczę na
          wyrozumiałość sądu i to że na pierwszej rozprawie małżonka będzie miała
          wyjątkowy "przypływ wyrzutów sumienia" czy coś w tym stylusmile)) Ech - dalej
          naiwny jestem...
          W każdym razie - termin rozprawy mam, ale potem wprowadzam "okres ochronny na
          misia" - po wszystkich przejściach, które zawdzięczam małżonce, już nigdy nie
          spojrzę na żadną kobietę tak jak "przedtem".
          W tym względzie - jednak jej się udało. Jeszcze pewnie długo będę jej "wierny"...
          • 13monique_n Miś... 19.07.06, 11:44
            ... marsz na jakis pozytywny watek, kolego!!! Powiedz, czy ona zaluzyla, zeby
            byc "ostatnia" taka kobieta w Twoim zyciu??? no cos Ty! Zbuntuj sie big_grinDD
          • ladyhawke12 Miś 19.07.06, 11:46
            Misie mają to do siebie, że po zimowym śnie budzą się do życia, ze zdwojoną sią
            chcą cos przegryść, no i oczywiście watek prokreacji nie jest im obcy. Miś Ty
            też się obudzisz i to prędzej niż myślisz. Ty na Ciebie i Twoje obudzenie
            czekaja, wilczyce itd..( nazwy nas kobitek z innych wątków).
            A tak na marginesie super odpowiedziałeś bet, jestes echh... marzenie.
        • 13monique_n kas... 19.07.06, 11:44
          holllllender, znowu rozwalka nastapi - nie nasz to watek big_grinDDD
          • to.ja.kas Re: kas... 19.07.06, 11:48
            jak nie nasz, jak go bet zalozyla ???
            A dla kogo ona zaklada jak nie dla nas???
            big_grin
            • ladyhawke12 Re: kas... 19.07.06, 11:51
              Dla nas, dla nas, ona sie poźniej cieszy,że ma tyle wpisów, wszak tylko to jej
              pozostało.
              • brzoza75 Kochany Misiu 19.07.06, 11:57
                praktyka wskazuje na dwie prawidłowości występujace w przyrodziesmile
                primo : kiedy żona była dowiaduje sie od zyczliwych iż Miś to wcale nie taki
                biedny Miś i zaczyna wzbudzać zainteresowanie płci przeciwnej (w tym przypadku
                Misiowej jakieś) nastepuje zwrot akcji pt.: a może jednak byśmy spróbowali
                secudno : bardzo często (znam te przypadki z własnego otoczenia Misie szybciej
                znajdują next niż płeć przeciwna i są to bardzo szczęsłiwe związki
                Więc prawie robi wielką różnice ale na Twoją korzyść, czego Ci życze z całego
                serca!!!!
                • to.ja.kas Re: Kochany Misiu 19.07.06, 11:59
                  Mis ja moge byc potencjalna nowa Misiowa, Twoja wtedy napewno nie odpusci smile)))
                  Ubiore sie w te lateksy, purpure i kokardy, zobaczysz jak kocha smile
                • misbaskerwill Re: ten etap już minął... 19.07.06, 12:21
                  ...moja m. szybką jestsmile
                  Sądząc po jej zachowaniu, już chyba ma nowego nextia - a ze mnie chce już tylko
                  wycisnąć tyle kaski, ile się da.
                  Do tego, "zależy jej" bym się widywał z dzieckiem i opiekował nim, ale najlepiej
                  wtedy, kiedy ona wyznaczy, bez stałych terminów - żeby jej nie przeszkadzać w
                  układaniu sobie życia...
                  • to.ja.kas Re: ten etap już minął... 19.07.06, 12:23
                    Misiową koniecznie musisz zaprosic na nasze forum do watku o stringach smile))))
                    • 13monique_n Kas, Ty lepiej zobacz.... 19.07.06, 12:58
                      ... przekupki jestesmy... no, bo wiesz, powinnysmy glowe popiolem posypac i w
                      kaciku smetnie zawodzic, a nam jakies glupoty o bieliznie w glowie.... i noc to,
                      ze wspoladminka Anja lyknela bakcyla. Zle kobiety jestesmy i basta..... big_grinDDD

                      PSJa bym jeszcze dorzucila "maglarki", wszak dawniej w magle tez niezle ploty
                      szly....ehhhh
                      • to.ja.kas Re: Kas, Ty lepiej zobacz.... 19.07.06, 12:59
                        Ja tez sadze, ze smiech to zdrowie. smile
                        • 13monique_n Re: Kas, Ty lepiej zobacz.... 19.07.06, 13:02
                          Ciekawe, co Pho powie po szkleniu, tfu.... szkoleniu. Z laminatem mi sie
                          pomylilo big_grinDD
                          Jak wroci i zobaczy, co na forum w jeden dzien sie stalo...no no no
                  • brzoza75 Re: ten etap już minął... 19.07.06, 13:10
                    Do tego, "zależy jej" bym się widywał z dzieckiem i opiekował nim, ale najlepie
                    > j
                    > wtedy, kiedy ona wyznaczy, bez stałych terminów - żeby jej nie przeszkadzać w
                    > układaniu sobie życia...

                    ja Cię bardzo proszę Ty zadbaj o te kontakty formalnie aby były ustalone a nie
                    jak jej się widzi dobrze?
                    • misbaskerwill Re: aż tak źle ze mną nie jest:) 19.07.06, 13:20
                      > ja Cię bardzo proszę Ty zadbaj o te kontakty formalnie aby były ustalone a nie
                      > jak jej się widzi dobrze?

                      Oczywiście, że tak. Już ją ostrzegałem - "niech Ci będzie, że 'codziennie', ale
                      co najmniej dwa terminy w tygodniu chcę mieć ustalone".
                      To w sumie jedyne, co w naszej niepodpisanej "ugodzie" wyszło korzystnie dla obu
                      stron... Reszta była w stylu - mogę zabrać dziecko 'nawet' na tydzień wakacji
                      lub co 3 weekend, ale dopiero za 4 lata, jak "wystarczająco samodzielne" będziesmile))
                      No i poniżej 1000 zł nie zeszła... bo ona ma "cały etat" (na którym idzie
                      codziennie "na kawę" do pobliskiej galerii, lub "wychodzi" do kochanka na 3
                      godziny). Sorki - szkoda gadać (zostawmy coś dla sądusmile)
                      • brzoza75 Re: aż tak źle ze mną nie jest:) 19.07.06, 14:09
                        "Oczywiście, że tak. Już ją ostrzegałem - "niech Ci będzie, że 'codziennie', ale
                        co najmniej dwa terminy w tygodniu chcę mieć ustalone".

                        uff ciesze się

                        To w sumie jedyne, co w naszej niepodpisanej "ugodzie" wyszło korzystnie dla ob
                        > u
                        > stron...

                        ale mam nadzieję że będziesz miał to ustalone na piśmie !


                        "Reszta była w stylu - mogę zabrać dziecko 'nawet' na tydzień wakacji
                        > lub co 3 weekend, ale dopiero za 4 lata, jak "wystarczająco samodzielne"
                        będzie
                        > smile))"

                        tutaj to powzólmy że sąd zadecyduje , kurcze tata od małego przy dziecku i nie
                        umie się zająć , ehhhh

                        > No i poniżej 1000 zł nie zeszła... bo ona ma "cały etat" (na którym idzie
                        > codziennie "na kawę" do pobliskiej galerii, lub "wychodzi" do kochanka na 3
                        > godziny). Sorki - szkoda gadać (zostawmy coś dla sądusmile)

                        1000 złotych? czyli wydaje na dziecko 2000 tysiące miesięczne ?smile))
                        bo chyba wie że to razy dwa i sąd zapyta smile))
    • bet66 Dwie uwagi 19.07.06, 13:34
      1. najpierw rozwód , a co dalej ? dalej czerwone stringi, jako antidotuma na
      nieudane małzenstwo...

      2. śmiać się z wypisywnych przez siebie głupot i opluwć przy tym monitor
      (wrrrr, obrzydlistwo ) nie jest co prawda jeszcze zabronione, ale takie jakies
      niesmaczne.
      • to.ja.kas Re: Dwie uwagi 19.07.06, 13:45
        Ja mysle ze smiech, nawet z samych siebie powinien byc prawnie zabroniony :-
        ))))))
      • misbaskerwill Re: to tylko propozycja... 19.07.06, 13:46
        ...propozycja śmieszna, a śmiech to zdrowie.

        Inne propozycje:
        1. Bieganie z piłą tarczową za kochankami (czasem mi się tak marzysmile)
        2. Inne rodzaje sportów extremalnych (bo sport to też zdrowie, a po sytuacji
        ekstremalnej - rozwodzie, najlepsze sporty też ekstemalne)
        3. zostanie specjalistą od spraw rozwodowych i rozwodzenie innych
        4. zostanie mediatorem (p. propozycja min. Ziobro) i utrudnianie innym rozwodu
        (a co - ja mam, a innym nie wolnosmile)
        5. skoczyć z mostu (na bungee)
        itd.
        • to.ja.kas Re: to tylko propozycja... 19.07.06, 13:49
          A wszystkie zdradzane zony piszace w watku o stringach i bawiace sie przy tym,
          pamietajcie ze dla Was przewidziany jest płacz i zgrzytanie zębów i tęsknota za
          niewiernym Misiem do konca waszych dni.
          To jedyna propozycja dla Was !!!!!!!!
          • bet66 Re: to tylko propozycja... 19.07.06, 13:54
            no kas. nie przesadzaj z tym płaczem i zgrzytaniem zębami, nie ma to jak cudzy
            niewierny miś, którego bedziemy rozwodzić. Ty to najlepiej wiesz..no i dobry
            sponsor , aby kupił te czerwone stringi.
          • 13monique_n Bo co???? 19.07.06, 13:56
            Chyba diabel ze mnie wylazl, razem z wiedzma i czarnym kotem!!!!!
            A jak ja nie chce zgrzytac zebami, marudzic i stekac, to kto mi zabroni? Jedynie
            sluszna linia stosownej powagi i wielkosci, jak rowniez smutku wyniklego z
            takiej sytuacji? noway!
            Zycie mam jedno - moje, do przezycia. I jak nie mowie innym, co maja robic, a
            zarty sobie stroje z tymi, ktorzy mysla podobnie, to NAPRAWDE az taki problem???
            hmmmmmm, na pewno nie moj. big_grinDDD Pozdrawiam, przekornie.
            • to.ja.kas Re: Bo co???? 19.07.06, 14:02
              Zaraz Cie jakas dopadnie z kropidłem i swiecona woda, czerkaj Ty wstretna,
              niepokorna Zdradzana Żonosmile)))))
              No zesz kurde placz a nie sie smiejesz jak obrzydliwa kochanica !!!!!!!
              Zły przykład dajesz !!!!!!!!!!!!!!
              • 13monique_n Re: Bo co???? 19.07.06, 14:07
                Pewnie, zakala jestem i basta. A teraz to juz w ogole zgorszenie i dno, bo w
                bikini (opalam sie, znaczy). big_grinDD
                • ladyhawke12 Re: Bo co???? 19.07.06, 14:23
                  o cholera, jak możesz. Wiesz ile teraz rowiodłaś par. A tak naprawde po co po
                  kimś płakac kto nie jest tego wart, nikogo na siłe nie zmusisz. Czujemy swoja
                  wartość poprostu, jak facet ugania sie za kochanicami, to znaczy że nie jest
                  wart niczego co można by mu było ofiarować. Nie potrafie nikogo zatrzymywac, nie
                  będę sie też zniżała do jego poziomu, można dywagować kto pierwszy daje drugi
                  bierze czy odwrotnie, ale jaki ma to sens, nie będę zbawiać świata bo każdy ma
                  swój rozum, tylko ważne jak z niego kożysta. Co do wątku o stringach świetnieże
                  mozna pokazac jak absurdalne jest uogólnianie(nastepne trudne słowo).
                  • 13monique_n Re: Bo co???? 19.07.06, 14:28
                    Nie wiem, ile ...big_grinDD
                    Ale pewnie lada moment sie dowiem. Chwilowo zaspokaja moje potrzeby moj wlasny
                    rozwod i nikim innym sie nie zajmuje. Taka jestem smile))
                    • to.ja.kas Re: Bo co???? 19.07.06, 14:56
                      Egoisssssssstka smile
                      • 13monique_n Re: Bo co???? 19.07.06, 15:33
                        to.ja.kas napisała:

                        > Egoisssssssstka smile

                        Trudne slowo smile
                        Kopytko.
                        • to.ja.kas Re: Bo co???? 19.07.06, 15:34
                          Lecem po słownik wyrazów tfru.....eeee...tzn trudnych i sprawdze smile
                          • 13monique_n Re: Bo co???? 19.07.06, 15:38
                            to.ja.kas napisała:

                            > Lecem po słownik wyrazów tfru.....eeee...tzn trudnych i sprawdze smile

                            I powiesz, dobra? bo mi slonce na oczy padlo i nawet w kompie te... slwoniki
                            jakos sie niewidoczne zrobily... to jak z narzadem nieuzywanym - zanika big_grinDDD
                            • mirlen Re: Bo co???? 19.07.06, 15:44
                              i stąd te czerwone stringi...
                              • to.ja.kas Re: Bo co???? 19.07.06, 15:45
                                Mirlen smile
                                Tobie od dzis juz tez tylko czerwone stringi zostały.
                                Gratulujemy i witamy smile
                              • 13monique_n Re: Bo co???? 19.07.06, 15:51
                                Myslisz...? Kurcze.... big_grinDDDD ale cool, bez fitnessu pewne efekty mozna osiagnac
                                big_grinDD
        • ladyhawke12 Miś 19.07.06, 13:51
          Świetne zwłaszcza piła tarczowa, na to niewapadłam, no i te sporty extremalne no
          poprostu miodzik z benzynką.
          • to.ja.kas Re: Miś 19.07.06, 15:23
            Misiu Ty to masz powera.
            Oj Niedzwiadku smile
            • buba77 Zdążyłam na szczęście przeczytać 19.07.06, 18:25
              wątek o stringach, zanim zostął zdjęty. Popłakałam się ze śmiechu. Baby,
              jesteście boskie. Aż się chce tu znowu zaglądać
              • 13monique_n Re: Zdążyłam na szczęście przeczytać 19.07.06, 18:37
                buba77 napisała:

                > wątek o stringach, zanim zostął zdjęty.
                Kochana, no cos Ty??? Watek jeszcze jest. Albo mnie po fitnessie wzrok myli (pot
                mi oczy zalewa?) wink)))
                Dopisz sie, plissssssssssssss - nie musza byc czerwone te stringi, slowo. big_grinDD
                • buba77 Re: Zdążyłam na szczęście przeczytać 19.07.06, 18:48
                  no faktycznie wątek jest i chyba szybko nie zniknie - ja dopiero idę na
                  fitness. Ale dopisywać się? Za poważna pani ja jestem, choć lubię stringi i ...
                  pośmiać się tez.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka