Dodaj do ulubionych

:)))))))))))))))))))))))))))))))) )))))))))))))))))

08.08.06, 12:08
45 minut i wyrok ogłoszony. Wiele wysiłku mnie kosztowało, żebym się nie
zaczęła cieszyć w trakcie odczytywania. Pani sędzia konkretna, ławniczki
urody babki Kiepskiej tylko patrzyły. Pytań nie miały ani do świadków ani do
mnie. Boże jak się cieszę!!!! Jak głupia jakaśsmile))
Wypadałoby uczcić jakoś. Kurcze, to naprawdę było jak bułka z masłem. Stresu
tyle co przed wejściem na salę.
Obserwuj wątek
    • vertigo5 Re: :)))))))))))))))))))))))))))))))) ))))))))))) 08.08.06, 12:10
      "nie rozwód jest straszny, ale wszystko to co go poprzedza" - to trawestacja
      słów jednego pisarza. Zamiast o rozwodzie pisał o śmierci wink
      Pozdrawiam
    • phokara Re: :)))))))))))))))))))))))))))))))) ))))))))))) 08.08.06, 12:11
      No to chyba czas na 'impreze rozwodowa' czy cos...
      • brzoza75 Re: :)))))))))))))))))))))))))))))))) )))))))))) 08.08.06, 12:12
        zdecydowanie wink
        • olalia Re: :)))))))))))))))))))))))))))))))) ))))))))) 08.08.06, 12:14
          Z orzekaniem czy bez? Gratulacje
          • mariolka34 Re: :)))))))))))))))))))))))))))))))) )))))))) 08.08.06, 12:21
            oczywiście, że z orzekaniem. Jaśnie pan nie pojawił się, rano nieprzytomnym
            wzrokiem popatrzył i zapytał tylko czy jadę do sądu, po czym największym
            zmartwieniem dla niego się okazało, że jak nie pojedzie to go sąd grzywną
            ukarze. Ale to dobrze,że go nie było. Zresztą jakby nawet był to tylko mógłby
            się zgodzić z tym co napisałam w pozwie.
            • majkel01 Re: :)))))))))))))))))))))))))))))))) ))))))) 08.08.06, 13:18
              Ale jak nie bylo jegomoscia to pewnie masz zaoczny ? Zaoczny inaczej sie
              uprawomacnia.
              • mariolka34 Re: :)))))))))))))))))))))))))))))))) )))))) 08.08.06, 14:20
                zaoczny. Sędzia powiedziała, ze dostanie do domu i ma ileś tam na odwołanie się
                ewentualne. A jak się nie odwoła to chyba po 3 tyg się uprawomocnia. Za dużo
                wrażeń i nie wiem czy dobrze do mnie dotarłowink
                • majkel01 Re: :)))))))))))))))))))))))))))))))) 08.08.06, 14:47
                  Jak dostaniesz jakies awizo o przesylce z Sadu to idz jak najszybciej na poczte
                  odebrac pismo bowiem terminy beda biegly od daty pokwitowania odbioru pisma a
                  nie od dnia rozprawy. Twoj byly bedzie mial od daty odebrania swojego odpisu
                  wyroku tydzien na wniesienie sprzeciwu, ty na apelacje bedziesz miala wiecej (he
                  he tylko po co apelowac w takim przypadku) liczac od daty odebrania swojego.
                  No i nie kwituj za niego bo sie wszystko przeciagnie.
                  Im pozniej pokwitujesz tym pozniej sie uprawomocni, wiec lepiej sie spieszyc.
                  Jesli byly zlozy sprzeciw sprawa bedzie sie toczyla dalej w tym samym sadzie,
                  ten sam sedzia itd.
                  Jesli nic nie zlozy wtedy jestes w 100 % wolna smile))
                  • mariolka34 Re: do majkel01 09.08.06, 10:47
                    chyba raczej wskazane jest pokwitować za niego przesyłkę z Sądu. Bo jak mówisz
                    liczy się dzień odbioru pisma. W ogóle wychodzi mi, że w razie czego to
                    najistotniejszy jest właśnie termin w jakim on odbierze. Ale on nie będzie
                    wnosił sprzeciwu. Nic to - za trzy tygodnie po odebraniu zadzwonię do Sądu żeby
                    się upewnić.
                    • majkel01 Re: do majkel01 09.08.06, 11:46
                      ale jak odbierzesz za niego to Sad moze uznac przesylke za doreczona
                      nieprawidlowo i bedzie doreczal ponownie. Lepiej zeby byl jego podpis bo w
                      przyszlosci zawsze bedzie sie mogl powolac na to ze nie otrzymal odpisu wyroku i
                      sie odwolac.
                      W ostatecznosci moze tez nie odebrac przesylki. Dostanie 2 awiza, polezy 2
                      tygodnie na poczcie i wroci do Sadu a Sad uzna za doreczone.
                      • mariolka34 Re: do majkel01 09.08.06, 13:38
                        na razie poczekam na odpis. Nie ma pośpiechu. Wytrzymałam tyle czasu to i
                        wytrzymam te 2 awiza w razie czego. Dzięki wielkie i serdeczne za wszelkie
                        sugestiekiss
    • sinsi ale mamy zabawne forum ;-) 08.08.06, 12:14
      co rusz ktoś tu wpada i wszyscy się cieszą że się rozwiódł wink))
      to co? teraz impreza, wino, te-sprawy, i spiewsmile)
      • vertigo5 Re: ale mamy zabawne forum ;-) 08.08.06, 12:15
        kelnerki, albo tancerki w toplessie moga też być...
        • brzoza75 Re: ale mamy zabawne forum ;-) 08.08.06, 12:21
          vertigo my znamy o wiele fajniejsze miejsce kelnerzy i kelnerki w całkiem
          ciekawych strojachwink
          • vertigo5 Re: ale mamy zabawne forum ;-) 08.08.06, 12:26
            Noooo, zdradź jakieś szczegóły ? jak mi sie spodoba to może przyjadę wink
            • brzoza75 Re: ale mamy zabawne forum ;-) 08.08.06, 12:36
              poszukaj naszych wątków z ostatniego spotkaniasmile
              • vertigo5 Re: ale mamy zabawne forum ;-) 08.08.06, 12:45
                podeślij linka, bo mógłbym za długo grzebać w archiwum smile
                • brzoza75 Re: ale mamy zabawne forum ;-) 08.08.06, 12:52
                  post o tytule "i po wódce..." wink
    • majkel01 Re: :)))))))))))))))))))))))))))))))) ))))))))))) 08.08.06, 12:17
      no widzisz smile mowilem ze konkretna smile
      Teraz musisz poczekac tylko na uprawomocnienie, bo to jest faktyczny dzien
      wolnosci smile
      • brzoza75 pytanie 08.08.06, 12:20
        a gdzie są takie konkretne? w stolnicy?smileto mam pecha
      • mariolka34 Re: :)))))))))))))))))))))))))))))))) )))))))))) 08.08.06, 12:51
        Pani sędzia dwa razy powiedziała, że za ok.3 tygodnie mogę zadzwonić do sądu,
        żeby się dowiedzieć czy szanowny złożył odwołanie (może niewyraźnie z tej
        radości wyglądałam, czy co...)
        • ladyhawke12 Re: :)))))))))))))))))))))))))))))))) ))))))))) 08.08.06, 13:12
          Ciesze się ogromnie, teraz wino faceci i śpiew. I wreszcie spokój to chyba
          najważniejsze w tym wszystkim jest.
          • olalia Re: :)))))))))))))))))))))))))))))))) )))))))) 08.08.06, 13:57
            a jakie miałaś dowody jego winy? Też chcę rozwodu z winy męża i nie wiem czy mi
            się uda!Pozdrawiam
            • mariolka34 Re: :)))))))))))))))))))))))))))))))) ))))))) 08.08.06, 14:09
              dowody? Kilka wypisów ze szpitala z rozpoznaniem choroby alkoholowej, w tym
              wypis dyscyplinarny za złamanie abstynencji na OLU (zamkniętym), wyrok za jazdę
              po pijaku (4,2 prom.), notatkę z doprowadzenia przez policję gdzie było
              napisane, że zagrażał życiu domowników, parę kwitów z lombardu o zastawionych
              przedmiotach (biżuteria), wniosek i wyrok za wybryk nieobyczajny (2,01 prom.).
              Wszystkie te "kwity" były z lat 2001-2006.
              • eunika Re: :)))))))))))))))))))))))))))))))) )))))) 08.08.06, 14:20
                gratuluje smile znam to uczucie dzikiej radosci w trakcie czytania wyroku i
                doskonale wiem co czujeszsmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka