Dodaj do ulubionych

Pomidorowej.....

04.10.06, 11:53
To straszne.
Odruch Pawłowa jak nic.
Ilekroć tu zaglądam i widzę nick "pomidorowa5" robię się okropnie głodna.
Taka domowa pomidorowa... z kluseczkami,
lub lanym ciastem,...
lekko zabielona i posypana zieloną natką pietruszki...
I nie mogę nic innego napisać bo myślę tylko o jedzeniu,
obiad, pomidorowa, obiad, pomidorowa, pomidorowa, pomidorowa..
Chlip.
Obserwuj wątek
    • 13monique_n Re: Pomidorowej..... 04.10.06, 12:04
      sinsi napisała:

      > To straszne.
      > Odruch Pawłowa jak nic.
      > Ilekroć tu zaglądam i widzę nick "pomidorowa5" robię się okropnie głodna.
      > Taka domowa pomidorowa... z kluseczkami,
      > lub lanym ciastem,...
      > lekko zabielona i posypana zieloną natką pietruszki...
      > I nie mogę nic innego napisać bo myślę tylko o jedzeniu,
      > obiad, pomidorowa, obiad, pomidorowa, pomidorowa, pomidorowa..
      > Chlip.
      I zebysmy przypadkiem nie czuli sie za bardzo najedzeni, to sie z nami
      "podzielilas" wrazeniami... ;-DDDDD Oszzzzz, niedobra big_grinDDD
      Ale taka zupka to pyyyychotka
      • sinsi Re: Pomidorowej..... 04.10.06, 12:09
        Nic nie poradzę. Od kiedy jest tu pomidorowa ciągle mam ślinotok a to dość
        męczące jak siedze w pracy i o obiedzie nie ma mowy smile)). A podobno jak się z
        siebie "wyrzuci problem" i opowie o tym co dręczy, to robi sie lżej. Wiec
        rozumiesz, że musiałam... o pomidorowej...wink)
        • phokara Re: Pomidorowej..... 04.10.06, 12:18
          I co... zrobilo Ci sie lzej? W sensie - nie jestes juz glodna????
          • sinsi Re: Pomidorowej..... 04.10.06, 12:25
            Czekam i czekam na efekt... ale.. Nie działa! crying
        • 13monique_n Re: Pomidorowej..... 04.10.06, 12:20
          sinsi napisała:

          > Nic nie poradzę. Od kiedy jest tu pomidorowa ciągle mam ślinotok a to dość
          > męczące jak siedze w pracy i o obiedzie nie ma mowy smile)). A podobno jak się z
          > siebie "wyrzuci problem" i opowie o tym co dręczy, to robi sie lżej. Wiec
          > rozumiesz, że musiałam... o pomidorowej...wink)

          Kurka wodna smile)) zaraz zobacze, co maja na dole - czasem miewaja pomidorowa
          prawie taka, jak moja mama umie gotowac big_grinDDD
          • sinsi Re: Pomidorowej..... 04.10.06, 12:28
            U mnie "na dole" tylko jakieś wietnamskie cuda... Oni nie rozumieją co to znaczy
            Dobra Pomidorowa. Chlip. Adio pomidory, adio ulubione... wink)
            • 13monique_n Re: Pomidorowej..... 04.10.06, 12:37
              sinsi napisała:

              > U mnie "na dole" tylko jakieś wietnamskie cuda... Oni nie rozumieją co to znacz
              > y
              > Dobra Pomidorowa. Chlip. Adio pomidory, adio ulubione... wink)
              To Ci rozkrwawie serce - dzisiaj wlasnie pomidorowa na dole. Mniam mniam...
              wykrakalas, ze tak powiem big_grinDD
    • anja_pl Re: Pomidorowej..... 04.10.06, 13:45
      nie było, była szczawiowa i pieczarkowa

      pomidorową zrobię w domku, z ryżem, lekko podrawioną śmietanką, a pomidory to z
      własnego (kuzynki) ogrodu, pachnące pomidorem, mięsiste, pychotka...
      • libra22 Re: Pomidorowej..... 04.10.06, 15:04
        a ja dziś pomidorowa z makaronemsmile
        • pomidorowa5 Re:Ale sie usmialam :) 04.10.06, 15:32
          To mile,ze ...lubicie pomidorowasmile Moja ulubiona zupkasmile A dzis forszmak byl smile
          Pozdrawiam wszystkich wink
          • brzoza75 Re:Ale sie usmialam :) 04.10.06, 16:24
            zrobiłam się naprawdę głodna smile
            • libra22 a ja nie wiem 04.10.06, 16:33
              co to ten forszmak?
              • pomidorowa5 Re: Oto przepis:) 04.10.06, 19:03
                W radlu rozgrzac 2 lyzki tluszczu dodac 2 drobniutko posiekane cebule. Zeszklic.
                Dodac make( wzaleznosci od ilosci, ktora chcemy przygotowac), calosc dokladnie
                mieszajac zagotowac. Nie przysmazac. Dodac koncentrat pomidorowysmile, wymieszac.
                Wszystko to robic na malym ogniu i szybko, aby nie przywarlo. Dolac do wody sos
                i zagotowac. Sos powinien byc raczej rzadki, bo jeszcze sporo go wyparuje.
                Doprawic do smaku sola, pieprzem, papryka, cukrem, wrzucic listek laurowy. Ja
                preferuje smak slodko-kwasny. Ale ostroznie z koncentratem pomidorowym bo
                kolejnym skladnikiem sa ogorki kiszone. Do tak przygotowanego sosu wrzucam
                pokrojone w drobna kostke: 2 duze ugotowane uprzednio w lupinach ziemniaki,
                bardzo rozna wedlinke badz miesko ( ja preferuje kielbaske np podlaska), ok 2
                ogorki kiszone (do smaku). Calosc pitrasic na plytce ok 1/2 godziny czesto
                mieszajac. Na koniec dodac smietane. Na prawde pyszne mimo, ze odstaje od
                definicji. Potrawa przekazywana jest z pokolenia na pokolenie w mojej rodzinie i
                wlasnie nazywa sie forszmak.
                Pozdrawiam
                Pomidorowasmile
                • sinsi Re: Oto przepis:) 05.10.06, 11:31
                  ...przez Was cały weekend spędze w kuchni.. dzieki wink
                  • pomidorowa5 Re: Ehhh 05.10.06, 18:11
                    wiadomosci.o2.pl/?s=512&t=7516
                    • libra22 Re: Ehhh 05.10.06, 18:24
                      Ale Ty pomidorowa nie jesteś z supermarketu, bo jesteś wyjątkowasmile
                      • pomidorowa5 Re: Ehhh 05.10.06, 18:54
                        Ja ? Nieee bron Boze ...smile sama natura mnie stworzyla smile
                        P.S. Dziekiwink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka