Dodaj do ulubionych

Alimenty dla eks zony

17.11.06, 14:06
Witam,
pisze z prosba o rozwiazanie pewnego problemu.Facet mojej mamy jest
rozwodnikiem i ma dwie corki z poprzedniego malzenstwa.Placil na nie alimenty
w wys.670zl.W tym roku alimenty na jedna corke mu odeszly,gdyz ta skonczyla
szkole i poszla do pracy.Jednak eks zona zazadala podwyzszenia alimentow na
druga corke i teraz one wynosza 550zl.Wspomne ze eks nie pracuje i nawet nie
szuka pracy-jest po prostu wygodna i sad z tego wzgledu podnisl te
alimenty.Ojciec tych dzieci zarabia 1000zl,wiec z czego ma zyc skoro zostaje
mu 450 zl?
Czy w zwiazku z tym eks zona ma prawo zadac podniesienia tych alimentow?Czy
jakies prawo mowiace o tym,ze on moze ubiegac sie o zmnijeszenie tych
alimentow?Wspomne jeszcze ze eks nawet nie ma prawa do zasilku i tak jej
wygodnie.Czy mozna cos zrobic w tej sprawie by obnizyc te alimenty?Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • natasza39 Re: Alimenty dla eks zony 17.11.06, 14:32
      majka444 napisała:
      Ojciec tych dzieci zarabia 1000zl,wiec z czego ma zyc skoro zostaje
      > mu 450 zl?

      Jeśli tyle zarabiał również wtedy gdy płacił 670 zł, to i tak zostaje mu teraz
      nie 330 ale aż 450 zł.
      Jeśli rozwód był z jego winy, to na zonę tez będzie płacił alimenty.
    • majkel01 Re: Alimenty dla eks zony 17.11.06, 21:19
      wysokosc alimentow zalezy od uzasadnionych potrzeb osoby na ktora maja byc
      placone alimenty (przyjmuje sie ze wieksze dzieci to wieksze alimenty bo i
      potrzeby sa wieksze) oraz od mozliwosci zarobkowych zobowiazanego. Szczegolnie
      wazne jest to drugie. Mozliwosci zarobkowe nie oznaczaja bowiem faktycznych
      zarobkow (bo wtedy wszyscy zobowiazani chyba przestali by nagle zarabiac) ale
      od tego ile mogla by osoba zobowiazana zarobic przy wykorzystaniu swoich
      mozliwosci. W tym przypadku mozliwosci zarobkowe prawdopodobnie zostaly te same,
      ale skoro odpadla czesc alimentow na jedno dziecko to i uwolnione zostaly srodki
      na to by w wiekszym zakresie wspierane zostalo drugie dziecko. To czy
      zobowiazany ma zasilek czy nie ma to juz jest problem osoby zobowiazanej ktora
      majac na utrzymaniu jakies osoby powinna maksymalnie wykorzystac mozliwosci
      zarobkowe by zaspokoic potrzeby materialne osob wobec ktorych ma zobowiazania
      alimentacyjne.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka