Dodaj do ulubionych

SKS pozdrawia. Swiatecznie.

26.12.06, 19:09
Wasze zdrowie. smile Chlopcy i Dziewczeta tongue_out SKS o wszystkich pamieta...
Obserwuj wątek
    • phokara Re: SKS pozdrawia. Swiatecznie. 27.12.06, 10:03
      Nikt Ci sie nie dopisal, bo wszystkie bylysmy na SKS, wiesz?
      A potem jeszcze troche pod. Klatka. Bo pan z taxi strzelil focha i odjechal,
      zglaszajac do centrali, ze nie bedzie tyle czekal. Powaga. Nawet nie chcial 10
      zlotych. Nastepny twierdzil, ze jezdzi tylko noca i jest wampirem... Czy indyk
      byl z czosnkiem? Bo sie martwie o nasze Pudeleczko.
      • pudeleczko_75 Re: SKS pozdrawia. Swiatecznie. 27.12.06, 10:14
        zyję żyjęsmile)) pan potem już nie opowiadał mrocznych historii tylko komentowal
        jazdę - nie był chyba pewny, czy aby dobrze jedziesmile))
        jak tam damesowy obów kopciuszku - trochę chciałam pomócsmile))
        • phokara Re: SKS pozdrawia. Swiatecznie. 27.12.06, 10:19
          Ufff..... dojechalas.
          Ja sobie wymyslilam, ze pan taryfiarz tak powiedzial o tym wampirze, zebysmy
          sie na moment zamknely. Chyba nie mogl sie skoncentrowac w tym jazgocie, gdzie
          ta ulica X.
          Pantofelki maja sie dobrze, a moje stopy bez - jeszcze lepiej. Zycie kopciucha
          jest straszne, upiorne wrecz. Trzeba koniecznie ksiecia z kareta, bo inaczej
          sie nie da zyc. A chodzic to juz w ogole. Buuuuuu....
          • crazysoma Re: SKS pozdrawia. Swiatecznie. 27.12.06, 11:06
            Jazgot Pudeleczka hihi. Ej, a moze Tobie ksiaze Madagaskaru potrzebny, wreszcie
            bedziesz mogla boso po wlosciach chadzac. Wiesz, jak bedziemy zalatwiac Dallas
            i Bruksele to zapytamy od razu o Madagaskar. A nie, cholerka, jak zalatwimy
            Dallas to ten ksiaze juz nie bedzie potrzebny. To nic, ja sobie go wezme.
      • crazysoma Re: SKS pozdrawia. Swiatecznie. 27.12.06, 11:00
        Serio? To jakis idiota, ten taksowkarz. Pozbawic sie, samemu, wiezienia
        takiego "towaru"... Moze to przez te szpilki pojechal, bo za wolno po schodach
        szlyscie. tongue_out A nie zmarzlyscie pod tym SKSem? Moglyscie mnie zawolac,
        otworzylabym okno i robilybysmy za Julie i dwoch Romeow.
        Indyk mial czosnek i byl pyszny.
        Ja chcialam powiedziec, ze te spotkania SKSowe to w ogole... Mniam. I glowa
        mnie dzis nie boli.
      • bursztynowe Re: SKS pozdrawia. Swiatecznie. 30.12.06, 12:21
        Czy jest wersja owej kultowej książki dla facetów. Tuszę, że byłaby bardziej
        nawet potrzebna (my, chopy, jesteśmy jak cepy, jak cepy.... tiaaa... ale wy...
        ech...) I co gorsza nie zmieściłaby się na półce....

        wink

        Pozdrowienia z zaświatów
    • crazysoma Brzoza i puste koperty 27.12.06, 11:22
      Brzozko, taka piosenka jest Szczepanika. I fragment taki: "Przesylaj choc puste
      koperty, chce wierzyc, ze wciaz kochasz mnie..." Hehe.
      • phokara Re: Brzoza i puste koperty 27.12.06, 11:29
        haha... faktycznie, wysyla puste posty! Ale numer. Ale to nic - najwazniejszy
        dowod pamieci (milosci?). Biedna Brzozka...
        Crazy,
        niezaleznie od Brukseli i Madagaskaru - kazda ilosc ksiazat przyjmiemy.
        Straszny niedobor. Bedziemy najwyzej sprzedawac. A co!
        Wczoraj pod klatka widzialysmy, jak opuszczasz zaluzje... bardzo romantyczny
        widok. Machalam do Ciebie, jak szalona - a Ty nic. Zero reakcji. Ja to przezyje
        - ale wiesz, jak jaki ksiaze tak bedzie do Ciebie wymachiwal (bukietem roz) - a
        Ty bedziesz taka slepa, to ja blado widze te ajlawke, haha.

        ps.
        Przeczytalam w nocy pol ksiazki... rechotalam, jak zaba przed przemiana w
        krolewne. Cos niebywalego... Ale my durne jestesmy, szok.
        • brzoza75 Re: Brzoza i puste koperty 27.12.06, 11:34
          ja wczoraj
          • phokara Re: Brzoza i puste koperty 27.12.06, 11:37
            Brzoza wez przestan... bo padne ze smiechu.
            Coz za niebywale lakoniczne watki. haha...

            Co Ty wczoraj? Bo ja tez wczoraj...
        • crazysoma Re: Brzoza i puste koperty 27.12.06, 11:38
          Naprawde machalas? Jezu, jak moglam Cie nie zobaczyc? Ze Pudlo w mrokach nocy
          zginelo to, no wiesz, no,... Ale TY? W tych szpilkach na dodatek? O Milosci
          zycia mego, wybacz, wybacz ma slepote. Jam glupia istota, kobieta, puch marny.
          No dobra, wystarczy tego kajania. tongue_out
          Ksiazka niezla, baby faktycznie sa okropnie glupie, potrafia wszystko
          wytlumaczyc, kazde beznadziejne zachowanie faceta. Gdyby naukowcy mieli takie
          zdolnosci w tlumaczeniu zjawisk, jak baba w tlumaczeniu faceta to, o matko, to
          dopiero mielibysmy cywilizacje. Ja tez rechotalam (choc wtedy do smiechu mi nie
          bylo) jak ja czytalam, szczegolnie z tych komentarzy - meskich oczywiscie
          najbardziej. Ale listy tez ladne.
          p.s. Jak ksiaze do mnie bedzie machal to moze go zobacze. Zalezy czym bedzie
          machal.
          • phokara Re: Brzoza i puste koperty 27.12.06, 11:43
            Nie wiem, jak moglas przegapic machajaca wieze Eiffla? No nic.
            Ten smiech przy czytaniu to byl oczywiscie smiech przez LZY! To jest obciach
            koszmarny co my sobie potrafimy uroic we lbach. Jestem zazenowana, doprawdy.
            Prababka miala racje - proste, jak budowa cepa, tylko my z nich robimy rakiety
            kosmiczne. A moze raczej komiczne. Jak tak sobie czlowiek poczyta to z miejsca
            zjawiska wracaja na wlasciwe miejsce. Z lektury wynika, ze mozesz sobie dac
            spokoj z Dallas i Madagaskarem! No.

            ps.
            > p.s. Jak ksiaze do mnie bedzie machal to moze go zobacze. Zalezy czym bedzie
            > machal.

            zalezy od fi.
            • gotyma Re: Brzoza i puste koperty 27.12.06, 11:47
              wredne malpy!!!
              znowu jakas imprezka byla?
              coz chyba mnie juz nikt nie lubi, nie kocha, nie napisze sad

              mam nadzieje, ze macie niewyobrazalnego kaca, o!
              • crazysoma Re: Brzoza i puste koperty 27.12.06, 11:54
                Eeee, nie mamy. Swieta byly wiec my tez swiatecznie i kulturalnie pilysmy.
                Winko. To prosze do Pho napisac, to uwzglednimy CIE na nastepnym SKSie.
            • crazysoma Re: Brzoza i puste koperty 27.12.06, 11:52
              Wiesz, jak kobieta zamyslona to nic nie widzi. Jak z ta miloscia. Tez slepa.
              Taaa, no moze z mrozonka nie jest tak zle, moze nie podpada pod te tlumaczenia.
              Moze wiesz, jednak zalatwimy Dallas. I zobaczymy co zrobi mrozonka. Mrozonka
              jest ok, tylko. Wiesz, trezba dac czlowiekowi szanse...
              Buahaha a ja co teraz robie?
              p.s. TEN moze nie machac. Nie zobacze. Kurde, chyba jestem wredna.
              • phokara Re: Brzoza i puste koperty 27.12.06, 12:18
                No widzisz.... sama wysmarowalas 'list do redakcji'. TYPOWY. Ten mily pan
                komentator by teraz po Tobie tak pojechal, ze ho ho. U mnie co nowy rozdzial,
                to szok. Durnota na wszystkich polach. Galopujacy idiotyzm.

                ps.
                TEN moze TYM nie machac. Sokole oko nie daloby rady.
    • phokara Re: Brzoza i puste koperty 27.12.06, 11:38
      O rety, nie moge!!!
      a
      czytac
      tez
      Ci
      lepiej
      tak?
      • crazysoma Re: Brzoza i puste koperty 27.12.06, 11:42
        O Boze
        Nowa
        swiecka
        tradycja
        pisania
        postow...
        A moze
        od
        lewej
        do prawej
        ci
        zaskoczy
        .........
        chodzi????
        co
        o
        it
        zapytaj
        i
        trunku
        dobrego
        flaszke
        jakas
        wez
        Ty
        gory?
        do
        dolu
        z
        Albo
    • phokara Re: Brzoza i puste koperty 27.12.06, 11:44
      > wykoncze sie

      i
      nas
      !!!!
    • crazysoma Re: Brzoza i puste koperty 27.12.06, 11:46
      Ale co Ty wczoraj? No, co? My sie wykonczymy jak nam nie powiesz.
      • phokara Re: Brzoza i puste koperty 27.12.06, 11:47
        Brzoza zadzwon do ktorejs, opowiedz i niech napisze za Ciebie.
    • 0lana Re: SKS pozdrawia. Swiatecznie. 27.12.06, 17:35
      Dziewczyny,a mozecie podac tytul tej ksiazki?
      Pozdrawiam poświątecznie.
      • phokara Re: SKS pozdrawia. Swiatecznie. 27.12.06, 19:38
        Voila!

        Greg Behrendt, Liz Tuccillo
        "Nie zalezy mu na tobie".

        podtytul:
        Koniec zludzen - poznaj prawde o tym, jak rozumiec facetow.

        ps.
        Kiczowata okladka, kiczowate historyjki w srodku - calosc REWELACJA. Komentarze
        faceta do idiotycznych kobiecych interpretacji - bez znieczulenia ale proste i
        w sedno. Do mnie przemawia... no, przynajmniej, jak czytam.
        • crazysoma Re: SKS pozdrawia. Swiatecznie. 27.12.06, 19:45
          Scenarzysci "Seksu w wielkim miescie" komentuja "listy do redakcji". Piekne sa
          te komentarze. Ja wlasnie po tej ksiazce, troche ponad rok temu napisalam
          krotkiego, acz bogatego w tresc smsa. Po tym dniu, kiedy ktos stal noga na
          granicy dwoch wyborow. No.
        • 0lana Re: SKS -- POMOCY! 29.12.06, 03:19
          Pani z ksiegarni powiedziala,ze tej swietnej ksiazki nie ma obecnie w sklepach,ani ksiegarniach...(w zachodniopomorskim tylko? nie wiem)
          Jak zdobyc te ksiazke?
          • pudeleczko_75 Re: SKS -- POMOCY! 29.12.06, 07:54
            mówisz masz:

            w merlinie jest informacja, ze ksiązka ponownie w sprzedazy 9 styczniasmile

            sks rzadzi, sks radzi, sks nigdy cie nie zdradzi!
            • 0lana Re: SKS -- POMOCY! 29.12.06, 11:03
              To super,dzieki za informacje...,milego dnia.
    • 0lana Re: SKS pozdrawia. Swiatecznie. 29.12.06, 11:06
      U nas nie ma Empika,tu straszna wiocha jest,a podobno światowy kururt...,ech mam nadzieje,ze w koncu sie stad wyrwe...
      • phokara Re: SKS pozdrawia. Swiatecznie. 29.12.06, 11:19
        Dziewczyno,
        jak nie uda Ci sie zamowic u siebie w ksiegarni ( w tym kururcie), to napisz,
        zakupimy i Ci wyslemy droga pocztowa. Tak wlasnie.

        SKS nikogo nie zostawi w potrzebie!
        • crazysoma Re: SKS pozdrawia. Swiatecznie. 29.12.06, 11:32
          No prosze, a moze jednak SKS sie rozwinie w COS smile
          • phokara Re: SKS pozdrawia. Swiatecznie. 29.12.06, 11:36
            W partie potyliczna.
            deliryczna.

            (sie zdziwisz)
            • crazysoma Re: SKS pozdrawia. Swiatecznie. 29.12.06, 11:39
              I bedziemy mialy taki podreczny zestaw odpowiednich tekstow napominajacych,
              nagrany na dyktafon, puszczany jak luki w pamieci zaczna byc gigantyczne.
              Zaczniemy od "rozmowa kontrolowana, rozmowa kontrolowana, rozmowa
              kontrolowana"...
              No, chcialabym sie zdziwic. W sumie.
    • phokara Re: SKS pozdrawia. Swiatecznie. 29.12.06, 11:27
      To trzeba zamawiac.
      A Ty, Brzoza, nie pomyslalas - trzeba bylo brac hurtem, bo trzeba zaczac
      pracowac nad biblioteczka SKS-owa. To jest lektura obowiazkowa. Ja nie oddam
      Crazy tej ksiazki (haha... jeszcze) bo musze jeden rozdzial przeczytac. I
      nauczyc sie go na pamiec!
      • crazysoma Re: SKS pozdrawia. Swiatecznie. 29.12.06, 11:31
        A ktory?
        Mozesz sobie zostawic (jeszcze). Aczkolwiek powinnam przeczytac drugi raz. Tak
        dla przypomnienia, czego nie powinnam robic, bo istnieje realne zagrozenie, ze
        jednak zrobie. Wiesz ile ja mam ksiazek porozsiewanych po swiecie? Z ksiazkami
        (jak z pozostawionymi zapalniczkami), jak sie pozyczy, to juz nie wracaja.
        • pudeleczko_75 Re: SKS pozdrawia. Swiatecznie. 29.12.06, 11:33
          kochana dobrze, ze tylko ksiązki rozsiewasz po świeciesmile)

          bo wiesz czasem można coś innego, jak na ten przykład mój EX mążwink)))))))
          • crazysoma Re: SKS pozdrawia. Swiatecznie. 29.12.06, 11:35
            Jeszcze kolczyki, ale w tym temacie to dopiero zaczynam smile
            Pudeleczko, ja NIE MOGE po swiecie rozsiewac tego, co Twoj eks. No nie moge,
            nawet jakbym strasznie chciala tongue_out
            • pudeleczko_75 Re: SKS pozdrawia. Swiatecznie. 29.12.06, 11:36
              ja wiem, ale tak mi się łądnie skojarzyłosmile)
              az się na głos smiałam, więc musiałam napisaćsmile))
        • phokara Re: SKS pozdrawia. Swiatecznie. 29.12.06, 11:35
          Wiem, ksiazki wraz z wiatrem fruwaja po swiecie, machajac do nas kartkami na
          pozegnanie... ach, ach...
          Nie martw sie - ja oddaje ksiazki. Ba, nawet pieniadze! Frajerka, co?

          Musisz ja koniecznie przeczytac raz jeszcze (niejeden) bo dostrzegam u Ciebie
          luki w pamieci. A ktory rozdzial tak mnie urzekl, to nie trudno zgadnac. Sie
          skoncentruj, albo Ci powiem przez tel. Tak publicznie to obciach napisac.
          • crazysoma Re: SKS pozdrawia. Swiatecznie. 29.12.06, 11:40
            > Musisz ja koniecznie przeczytac raz jeszcze (niejeden) bo dostrzegam u Ciebie
            > luki w pamieci
            - O Jezu, az tak widac tongue_out
            >A ktory rozdzial tak mnie urzekl, to nie trudno zgadnac.
            - Chyba sie domyslam
    • 0lana Re: SKS pozdrawia. Swiatecznie. 29.12.06, 11:31
      na www.empik.pl jest wysyłkowa sprzedaż i jest!

      Brzózko,tu chyba bedzie najszybciej.
      Szkoda,ze SKS daleko...
      Dzięki.
      • crazysoma Re: SKS pozdrawia. Swiatecznie. 29.12.06, 11:34
        Eeee, co to znaczy daleko? Wiesz jak to mowia, jak Mahomet nie chcial do gory,
        to gora do Mahometa przyszla smile
    • pudeleczko_75 Re: SKS pozdrawia. Swiatecznie. 29.12.06, 11:44
      Ty brzozasmile
      nie czytac, nie mówić.... nowa stara metoda?????
      nie zgadzamy się!!!!!
    • phokara Re: SKS pozdrawia. Swiatecznie. 29.12.06, 11:44
      kaganiec oswiaty!

      Na wszystkich Nexow tego swiata.
      piekne...
      • crazysoma Re: SKS pozdrawia. Swiatecznie. 29.12.06, 11:48
        smile))))))))))
        a kolczatka?
        • phokara Re: SKS pozdrawia. Swiatecznie. 29.12.06, 11:51
          Kolczatka tylko dla typow trudnych w tresurze. Ale takich chyba nie
          przewidujemy?

          "Twoj kot kupowalby whisky!"
          • crazysoma Re: SKS pozdrawia. Swiatecznie. 29.12.06, 11:57
            Twoj kot, jak juz go bedziesz miala, bedzie tylko jechal na whisky. Idz, idz
            musisz pieknie na kuligu wygladac. tongue_out Ja tez pojde. Po zakupy, na te noc z
            niedzieli na poniedzialek.
    • crazysoma Re: SKS pozdrawia. Swiatecznie. 29.12.06, 11:46
      Taaak. Ten lancuch jest niezly. Krowa nie ma szans sie zerwac, a co dopiero
      facet. A wozek i tak mi ukradli. Chwila nieuwagi, zapomnialam przypiac i
      prosze. Namierzony, wyprowadzony... Jak z mezem tongue_out
      • pudeleczko_75 Re: SKS pozdrawia. Swiatecznie. 29.12.06, 11:48
        tak tak,
        trzeba bylo przykuć do tegop osławionego kaloryferasmile
      • meandra13 Re: SKS pozdrawia. Swiatecznie. 29.12.06, 22:01
        "A wozek i tak mi ukradli. Chwila nieuwagi, zapomnialam przypiac "
        sad pamietam Crazy, nawet poplakalam sie wtedy...

        Pozdrawiam goraco Stowarzyszenie Interesujących Kobiet / w skrocie SKS smile) /
        Gdybyscie slyszaly,ze ktos potrzebuje, to pamietajcie ze moge pozyczyc "Poradnik
        dla zdradzanych zon", otrzymany od exa, a wiec bardzo cenny egzemplarz.
        A tak w ogole to nie jest mi do smiechu raczej, ten okres od swiat do sylwestra
        kojarzy mi sie od kilku lat zle i tak juz zostanie chyba.

    • phokara Re: SKS pozdrawia. Swiatecznie. 29.12.06, 11:53
       
      brzoza75 napisała:

      > kask na głowę koniecznie

      Po co? Zakute paly nie potrzebuja!

      haha...
      musze isc juz do fryzjera. W przeciwnym razie sama bede musiala lazic w kasku.
    • crazysoma Re: SKS pozdrawia. Swiatecznie. 29.12.06, 11:59
      tak, najczulsze to EGO.
    • 0lana Re: SKS pozdrawia. Swiatecznie. 29.12.06, 12:58
      Książkę zamówiłam...i juz jestem podekscytowana.
      Niech zyje internet!
    • z_mazur Re: SKS pozdrawia. Swiatecznie. 29.12.06, 13:54
      > po to jest sks aby sie uczyć tak?

      Hmmm...
      Dlaczego ja w tym zdaniu "sks" przeczytałem jak "seks"???
    • pudeleczko_75 Re: SKS pozdrawia. Swiatecznie. 29.12.06, 14:46
      brzoza75 napisała:

      > Hmmm...
      > > Dlaczego ja w tym zdaniu "sks" przeczytałem jak "seks"???
      >
      > nie wiem ale kto wie może i z tego będą korki.

      brzoza nie korki!!
      może być szkolenie dodatkowych umiejętnościwink)))
      ale to nie na skssmile) co nie oznacza, że na sks nie nalezy tego omówić,
      piiiiiismile)))
    • pudeleczko_75 Re: SKS pozdrawia. Swiatecznie. 29.12.06, 14:57
      co nie oznacza, ze na tej prelekcji ma się skończyćsmile)
      piiismile))
    • pudeleczko_75 Re: SKS pozdrawia. Swiatecznie. 29.12.06, 15:00
      o bosze, zajecia praktyczne - nie!

      może po prostu bedą inne prelekcjesmile
    • pudeleczko_75 Re: SKS pozdrawia. Swiatecznie. 29.12.06, 15:07
      kochana, jak uwazasz- możesz nawet uzyć rzutnika do SWOJEJ prelekcjiwink)))))
    • jarkoni Re: SKS pozdrawia. Swiatecznie. 01.01.07, 11:50
      Kobiety, miejcie litość...
      PS. Kim trza być coby się załapać na taką imprezę?
      Zapowiadam z góry, że mogę być taksówkarzem
      • weekenda Re: SKS pozdrawia. Swiatecznie. 01.01.07, 12:58
        ha! chłopie. po pierwsze musisz być kobietą (wszelkie chwyty dozwolone) a po
        drugie warunkiem uczestnictwa jest nie możność prowadzenia 4 kółek po...
        zresztą żadnych kółek...
        Jak spełnisz te warunki to kto wie... wink
        • anne1973 Re: SKS pozdrawia. Swiatecznie. 01.01.07, 21:06
          Hej jestem tu od niedawna. A co to SKS i gdzie się umawiacie smile
          Pozdrawiam z życzeniami noworocznymi
          • weekenda Re: SKS pozdrawia. Swiatecznie. 01.01.07, 21:12
            SKS to "Szczególne Miejsce" w Warszawie i umawiamy się właśnie tam...
            • crazysoma Re: SKS pozdrawia. Swiatecznie. 01.01.07, 21:40
              Oui. Na SKS trzeba zasluzyc (sobie). tongue_out
              • phokara Re: SKS pozdrawia. Swiatecznie. 01.01.07, 21:46
                Trzeba miec chody.
                (to nie jest skrot od samochody, bo wraca sie wezykiem i taksowka).
                • crazysoma Re: SKS pozdrawia. Swiatecznie. 01.01.07, 21:51
                  OOOOOOOOOOO. Jestes! Super. To wiesz jakies sprawozdanie chyba obustronne
                  trzeba zlozyc?
                • weekenda Re: SKS pozdrawia. Swiatecznie. 01.01.07, 21:51
                  PHO!!!!!!!!!!!!! wróciłaś!!! smile)) ojoj...
              • bursztynowe Re: SKS pozdrawia. Swiatecznie. 01.01.07, 21:50
                Sfeminizowane Koło Sadystyczne

                smile))))))))))))

                Szybkie Kobiety Szaleją


                big_grinDDDD


                Spożycie-Kac-Spać


                Się Koleżanki Spijają


                tongue_out
                • phokara Re: SKS pozdrawia. Swiatecznie. 01.01.07, 21:53
                  > Szybkie Kobiety Szaleją

                  szybsiejsze i wscieklejsze!
                  • bursztynowe Re: SKS pozdrawia. Swiatecznie. 01.01.07, 21:55
                    Sanna Kulig Snieg


                    wink
                    • phokara Re: SKS pozdrawia. Swiatecznie. 01.01.07, 21:57
                      Wrecz ho-sanna!

                      A kto Ty jestes chlopczyku i skadzes sie tu wziol a nawet wzionol? Sie nie
                      obejrzysz a Cie odgryza ze sciana. Nosna.
                      • bursztynowe Re: SKS pozdrawia. Swiatecznie. 01.01.07, 22:02
                        Jestem chłopczyk hop sa sa
                        Co ma krawat aż do pasa

                        -
                        -
                        -

                        Ależ już się nie przykuwam do nośnych. Działowe preferuję. Do wtedy coś się dzieje
                        • phokara Re: SKS pozdrawia. Swiatecznie. 01.01.07, 22:08
                          Krawatywnych do pasa odgryzaja tylko te z duza garderoba. Taki podzial. Scian.
                  • crazysoma Re: SKS pozdrawia. Swiatecznie. 01.01.07, 21:58
                    Tylko nie Starzejace Kobiety Sie, podpowiada Niezrzeszona, (ta co ma dalej do
                    domu z SKSu)
                    • pudeleczko_75 Re: SKS pozdrawia. Swiatecznie. 01.01.07, 21:59
                      crazy,
                      co Wam wogóle przyszło do głowy, starzejące się???????
                      takich słów nawet nie znamysmile)) nie dziwne, że niezrzeszonasmile)
                • weekenda Re: SKS pozdrawia. Swiatecznie. 01.01.07, 21:56
                  a se wybierz jakie Ci pasuje! mnie nie przeszkadza nic. NIC! HA! big_grin
                  • phokara Re: SKS pozdrawia. Swiatecznie. 01.01.07, 21:59
                    Mi tez nie.
                    A najbardziej kocham "Stowarzyszenie Kobiet Sdesperowanych" haha...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka