Dodaj do ulubionych

odszedł i już

16.03.07, 21:47
Witam, proszę o pilna radę. Mąż wyprowadził się od nas miesiąc temu(zresztą
już nie pierwszy raz). Zostałam sama z dwójka małych dzieci. Jestem na urlopie
wychowawczym. Mąż oczyścił wszystkie konta, nie mam środków do życia. Co mam
zrobić? Da się w jakimś trybie ekspresowym uzyskać alimenty. Proszę nie
zostawiajcie mnie teraz samej.sad
Obserwuj wątek
    • biedroneczka33 Re: odszedł i już 16.03.07, 22:04
      Witaj ;o))) nie jestes sama moja droga .Sa rzeczy ktorych nie da sie przeskoczyc a tym napewno jest fakt , czekania na sprawe o alimenty .Oczywicie piszac pozew powinnas opisac swoja sytuacje , napewno Ci nie zaszkodzi a moze akurat pomoze .jezeli chodzi o inne srodki sprobuj sie zwrocic do mopsu o zasilek celowy moze nawet zalapiesz sie na zasilek okresowy .Tak to juz jest ze czas nie zawsze dziala na nasza korzysc .
      • jarkoni Re: odszedł i już 16.03.07, 23:49
        osobiście pojęcia nie mam jak to wygląda od strony prawnej...
        Może ktoś mądrzejszy podpowie
      • wiona11 Re: odszedł i już 17.03.07, 15:56
        sprobuj sie zwrocic do mopsu o zasilek celowy
        > moze nawet zalapiesz sie na zasilek okresowy

        Zdaje się, niestety, że nie da rady. Dziewczyna jest mężatką i... ma dochody,
        mąż coś tam pewnie zarabia. MOPSY nie dają pieniędzy tak lekką ręką. Trzeba
        swój niedostatek dobrze udokumentować. A na przyznane pieniądze czeka się
        tygodniami.

        Musisz natychmiast złożyć pozew o alimenty. Na krótki czas pożycz pieniądze,
        przecież musisz z czegoś żyć teraz. A rozprawy alimentacyjne odbywają się
        szybko, mają jakiś specjalny tryb podobno, i nic nie będzie Cię to kosztować,
        bo za sprawę zapłaci on.
        Trzymam kciuki i głowa do góry.
        • wiona11 Re: odszedł i już 17.03.07, 16:03
          A, jeszcze jedno - alimenty, niezależnie od tego, kiedy odbędzie się sprawa,
          sąd przyznaje od dnia, w którym złożyłaś pozew. Tak więc spiesz się, bo czas w
          tym wypadku - to pieniądz.
          Niewykluczone, że sąd zasądzi również w wyroku wyrównanie od dnia, kiedy mąż
          porzucił rodzinę.
          No, powodzenia
        • biedroneczka33 Re: odszedł i już 17.03.07, 17:20
          Mimo wszystko ja bym poszla do mopsu ....nie wazne ze jest mezatka , jak pokazesz ze zlozylas pozew o alimenty i sytuacja w jakiej sie znalazlas jest przejsciowa to masz szanse .Moim zdaniem lepiej isc i zapytac - najwyzej uslyszysz ze sie nie nalezy niz pozniej zalowac ze sie nigdzie nie bylo .

          jezeli chodzi o alimenty opisz wyraznie cała sytucje i popros o przsypieszenie sprawy ze wzgledu na bardzo trudna sytuacja w jakiej sie znalazlas .Mozesz rowniez zasadzic alimenty na siebie .
          • biedroneczka33 Re: odszedł i już 17.03.07, 17:22
            Ja niestety mimo iz nie pracuje , mam zbyt duze dochody zeby starac sie o jakakolwiek pomoc z mopsu :o((
    • zipka Re: odszedł i już 17.03.07, 17:55
      Bardzo dziękuję za pomoc. W poniedziałek złożę wniosek o alimenty. Do mopsu nie
      wiem czy pójdę,mąż ma bardzo wysokie dochody i aż mi głupio będzie tam iść. Czy
      we wniosku mam sama określić kwotę tych alimentów? Jedno z moich dzieci jest
      niepełnosprawne(potrzebuje całodobowej opieki), czy mogę żądać alimentów również
      na siebie? (jestem na urlopie wychowawczym).
      Pozdrawiam
      zipka
      • biedroneczka33 Re: odszedł i już 17.03.07, 18:02
        Tak sama musisz okreslic kwote alimentow , z dokladnym wyliczeniem np. na Jasia 500 zł a na Małgosie 450 zł , na mnie 230 zł .Sama musisz sobie obliczyc jaka kwota jest Ci potrzebna do zycia .Jezeli masz niepelnosprawne dziecko dobrze bedzie jak wyliczysz ze msc koszt utrzymania dziecka to ...tyle i tyle , leczenia tyle zł a np zatrudnienie opiekunki tyle.
      • pomimo1 Re: odszedł i już 17.03.07, 18:34
        napisz, skad jestes. MOZE COS SIE DA WYMYSLIC. ODJELO MI MOWE...ja bm sie
        zwrocila o przyznanie opieki pielegniarki srodowiskowej. Boze,co za gnoj ten maz...
    • maheda Re: odszedł i już 17.03.07, 18:24
      Jak już Ci doradzili przedmówcy - zaraz w poniedziałek pozew o alimenty.
      Skoro mąż ma wysokie dochody - może zostawił w domu coś, co możesz spieniężyć?
    • beatkach Re: odszedł i już 17.03.07, 19:46
      0. pozew o alimenty
      1.do mopsu z opisaniem sytuacji i dodatkowym wnioskiem o zasilek pielegnacyjny
      na niepelnosprawne dziecko (masz z pewnoscia dokumentacje medyczną potomka)
      2.w dalszej perspektywie dobrze zebys uzyskała orzeczenie o niepelnosprawnosci
      dziecka.. odnawialne co roku.. jest podstawa do wyplacania zasilku
      pielegnacyjnego, a poza tym szkola itd...
    • emde74 Re: odszedł i już 17.03.07, 20:09
      kanał. nawet nie wiem co poradzić. są tu na pewno specjaliści, ale ja to
      chybabym uderzyła do rodziców, kogoś do kogo mam zaufanie np do przyjaciółki.
      chociażby by pożyczyć pieniądze na początek i popytać co robić. a potem
      racjonalnie mierzyć się z tą sytuacją. na pewno instytucje jakieś istnieją, by
      pomóc Ci chociażby z prawnego punktu widzenia.
      • anka262 Re: odszedł i już 18.03.07, 16:40
        dokładnie, kanał. Ale smutne jest to, że tak łatwo się nie da, niestety. MOPS
        udzieli pomocy TYLKO na podstawie zaświadczenia o dochodach, jestes w końcu
        mężatką dla nich i będą chcieli dochód Twój i męża. A jak juz go zobaczą, to
        odeslą z kwitkiem bo ...za wysoki. Poza tym zasiłek pielęgnacyjny wypłacają
        tylko na podstawie orzeczenia z Powiatowego Zespołu, na leczenie dziecka, a nie
        na okoliczność, że mąż zostawił. Jeżeli dziewczyna ma takie orzeczenie to
        pewnie pobiera. Ale rzeczywiście pomysł spieniężenia czegoś - super.
        Sprzedałabym coś, co dla gnojka jest bardzo ważne, wartościowe i żadnych
        skrupułów!! Pomysł z rodzicami tez, jeśli masz taka możliwość. Ja bym cholera
        o teściów jeszcze zahaczyła. Nie wiem jaką masz sytuację z nimi, ale chociaż
        było by lżej. Przecież nie mógł tak cholera perfidnie zrobić, a jeśli juz
        zrobił...powinni Ci pomóc. może bym sie przy tej okazji wyzyłasmilesmile
        trzymaj się
        • zipka Re: odszedł i już 18.03.07, 17:13
          Mam orzeczenie o niepełnosprawności dla syna. Z racji wysokich dochodów
          dostajemy tylko zasiłek pielęgnacyjny. Udało mi się "przechwycić" jeden przelew,
          który mąż otrzymał na nasze konto. Zamroziłam go na lokacie, bo póki co nie mam
          jak wyjść, żeby się dobrać do bankomatu. Boże, do czego ja muszę się posuwać sad
          Co do teściów to nie ma szans na jakąś pomoc, mieszkają daleko, wnuki ich nie
          interesują (widzieli raz w życiu), no i ich syn jest dla nich święty.
          Decyzję już podjęłam. Pozew już napisany. Jedyny problem, jest taki, że mąż
          zabrał z domu wszystkie dokumenty (akty urodzenia, ślubu itp), nie będzie
          problemu jeśli złożę pozew bez tych odpisów? No i nie wiem gdzie on teraz
          mieszka, z nami się nie kontaktuje, nie odbiera telefonu, w jaki sposób sie
          dowie o pozwie?
          • wiona11 Re: odszedł i już 18.03.07, 22:00
            Udało mi się "przechwycić" jeden przelew
            > ,
            > który mąż otrzymał na nasze konto.
            No. OK. Na początek już masz. Teraz do roboty. Dokumenty będą Ci potrzebne -
            rano biegiem do USC, wydadzą bez problemu.

            No i nie wiem gdzie on teraz
            > mieszka, z nami się nie kontaktuje, nie odbiera telefonu, w jaki sposób sie
            > dowie o pozwie?
            Hmmm, może podaj adres miejsca pracy?


            > Co do teściów to nie ma szans na jakąś pomoc, mieszkają daleko, wnuki ich nie
            > interesują (widzieli raz w życiu), no i ich syn jest dla nich święty.
            A na teściów nie licz, nawet gdyby byli blisko. Zawsze będziesz dla nich
            intruzem, który unieszczęśliwia - z założenia - ich oczko w głowie.
            No, powodzenie i odezwij się jutro, napisz jak poszło. W
          • natasza39 Re: odszedł i już 19.03.07, 14:56
            zipka napisała:
            Pozew już napisany. Jedyny problem, jest taki, że mąż
            > zabrał z domu wszystkie dokumenty (akty urodzenia, ślubu itp), nie będzie
            > problemu jeśli złożę pozew bez tych odpisów?

            Będzie problemsad Niestety do pozwu musisz dołączyć zarówno odpis aktu
            małżeństwa, jak też skrócone odpisy aktów urodzenia dzieci.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka