a.niech.to
23.07.07, 10:44
Poznawania ludzi takimi, jakimi są. W tym celu należy wziąć czystą ściereczkę
i zetrzeć z ekranu własnych kalek poznawczych możliwie wiele emocji.
Następnie dodajemy krytyczną uwagę i baczną obserwację. Po upływie właściwego
czasu otrzymujemy zbliżony do prawdy obraz współplemieńca. Może się zdarzyć,
że nie będzie nam w smak to, co nam uzyskaliśmy. Teraz pozostaje decyzja, co
czynić z tak przygotowanym produktem. Dobrze jest jeszcze dorzucić szczyptę
wyobraźni, by nakreślić potencjalne spożytkowanie naszego wyrobu.