Dodaj do ulubionych

witam serdecznie

21.09.07, 15:52
Witam serdecznie, mam nadzieje, ze przyjmiecie nowa adeptke szkoly
zaycia po przejsciach... Przed tygodniem zdecywowalam sie zlozyc
pozew. Rozwod z wylacznej winy niedojrzalego, egoistycznego jeszcze
obecnego ( tfu tfu) meza, ktorego przeroslo nasze wspolne dziecko.
Wiec postanowil "byc sam i miec spokoj". Przytulcie mnie mocno, bo
nawet prawnik powiedzial, ze tak dziwnej historii to on nigdy nie
slyszal. Tyle zali. Piorun dwa razy nie trafia w to samo drzewo.
Nastepny partner moze bedzie bardziej "udany".
Obserwuj wątek
    • crazyrabbit Re: witam serdecznie 21.09.07, 16:11
      Przytulam.
      Podziwiam za optymizm smile
      Juz Cię lubię na wejściu!
    • grzegorczykp Re: witam serdecznie 21.09.07, 16:39
      ja również witam smile
      i jeśli się nie pogniewasz to podepnę się pod ten wątek smile
      wlaśnie dziś napisałam pozew, od początku miesiąca nie mieszkam już z m. teraz
      zostaje tylko złożyć papiery w sądzie i czekaćsmile
      trzymam kciuki aby Ci się udało wszystko bezproblemowo załatwić smile i z minimalną
      ilością stresu smile
      • ivone7 Re: witam serdecznie 21.09.07, 17:10
        milo Cie tutaj widziec...witaj..
        • grzegorczykp Re: witam serdecznie 21.09.07, 17:12
          i Ty rowniez... smile
          ja juz podczytuje forum od jakiegos czasu.. no i postanowilam sie ujawnic smile
          • ivone7 Re: witam serdecznie 21.09.07, 17:33
            czas i pora...hihi
            • puzzle33 Re: witam serdecznie 21.09.07, 18:28
              Odwagi, dzieciaki!
    • ivone7 Re: witam serdecznie 21.09.07, 16:58
      witaj...przytulam mocno..i zycze, zeby Ci tego optymizmu starczylo
      na ta jakby nie bylo trudna droge..ale jakos czuje ze dasz
      rade..powodzenia..
    • z.odzysku Re: witam serdecznie 21.09.07, 17:17
      Pozdrawiam i dodaję otuchy. smile
      Też tu jestem nowy.

      M
    • magda210682 Re: witam serdecznie 21.09.07, 17:21
      Tule Cie mocno nawet bardzo. Miło,że masz pozytywne nastawienie...
    • zonaniezona1 Re: witam serdecznie 21.09.07, 17:41
      Ja też mam powalone małżeństwo..., ale na prawnika mnie nie stacsad
    • nangaparbat3 z braku Tri 21.09.07, 18:12
      Tez witam, ale mam watpliwosci:
      Rozwod z wylacznej winy niedojrzalego, egoistycznego jeszcze
      > obecnego ( tfu tfu) meza, ktorego przeroslo nasze wspolne dziecko.

      Właściwie jak czytam cos takiego, nie mam wątpliwosci - coś przerosło was oboje.
      • a.niech.to Re: z braku Tri 21.09.07, 18:34
        Śmiało mogę zastąpić eunucha.
        • a.niech.to Re: z braku Tri 21.09.07, 18:38
          To nie dotyczy Tri. Czasem coś zabloguję. Przepraszam. Co mnie,
          kuźwa, wzięło na to przepraszanie? Sama nie wiem, a skąd mieliby to
          wiedzieć inni? Nie wiem, ale zapytać nie zawadzi. Znacie kogoś,
          ktogo ściskają żelazne zsady?
          • nangaparbat3 A niech to! 21.09.07, 18:54
            Za takie coś przeprosiny sie słusznie należą.
          • ivone7 Re: z braku Tri 21.09.07, 19:16
            po raz kolejny przez Ciebie placze ze smiechu...
            • a.niech.to Re: z braku Tri 21.09.07, 19:57
              "Ty się śmiejesz, ja płaczę..."
      • nemezis_nike Re: z braku Tri 21.09.07, 19:20
        nie bede sciemniac, ze wiem o co chodzi z Tri wink. Nie uwazam, aby
        dosuwanie komukolwiek na poczatek bylo fair. Ja sie nie skarze, nie
        skomle itd. Nie wypisuje co mi zrobil i mojemu dziecku. Wybacz, ale
        skoro nawet jego najblizsi stracili po tym wszystkim do niego
        szacunek i nim gardza, to cos znaczy. Czasami tak bywa, ze jedna
        strona jest winna. Jesli natomist to jest dowcip- szczegolnie po
        pozniejszym eunuchu, to chyle czola wink
        • nangaparbat3 Re: z braku Tri 21.09.07, 19:39
          Tri to taki pan, co dowala na dzień dobry.
          Zazwyczaj mam mu to za złe. ale okazuje się, ze jak go nie ma, to mi go brakuje.
          Dla równowagi.
          Co do winy - zawsze sie jakos dzieli, mniej czy bardziej po równo, często
          mniej,czasem jest 99 do 1, ale 100 procent winy to jak sto procent racji (jeśli
          wiesz o co chodzi).
          a pisać "ON jest wyłacznie i całkowicie winien, ale nie napiszę, o co chodzi" -
          to lepiej o winie nie pisać w ogóle.
          Przepraszam Cie, ale jestem chora, rozchorowalo mi sie dziecko, trzeba iść z
          kundlem zamist lezeć w wyrku, i gryze wszystko, co sie rusza.
          • nemezis_nike Re: z braku Tri 21.09.07, 19:44
            ok rozumiem wink bede uwazac na tri. lekcja pokory przyda sie kazdemu-
            mi tez. moje dziecko tez chore. gile ma po kolana. Mea culpa, bo
            zasada ograniczonego zaufania nie zadzialala. No i macie ten 1 % hihi
    • lilyrush Re: witam serdecznie 21.09.07, 22:25
      najpiękniejsze to z drzewem!!!!
      też sie będę tego trzymać smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka