holka1
09.10.07, 22:17
Wracam dzis sobie z wielce nudnej konferencji, zakladam sluchawki od mp3 i nagle mnie dopada... Głupia, żartobliwa piosenka Maanamu przy której zawsze sie do siebie śmiałam, sprawia że zabrakło mi tchu w piersi i ledwo udało mi się opanować łkanie z tęsknoty... no zgadnijcie za kim? Za moim jeszcze mężem, za tym samym który ma sprawę karną o znęcanie się nad rodziną, który walczy ze mną od czerwca o alimenty na dziecko. To chyba nienormalne