Dodaj do ulubionych

To chyba nienormalne

09.10.07, 22:17
Wracam dzis sobie z wielce nudnej konferencji, zakladam sluchawki od mp3 i nagle mnie dopada... Głupia, żartobliwa piosenka Maanamu przy której zawsze sie do siebie śmiałam, sprawia że zabrakło mi tchu w piersi i ledwo udało mi się opanować łkanie z tęsknoty... no zgadnijcie za kim? Za moim jeszcze mężem, za tym samym który ma sprawę karną o znęcanie się nad rodziną, który walczy ze mną od czerwca o alimenty na dziecko. To chyba nienormalne
Obserwuj wątek
    • jasminowo Re: To chyba nienormalne 09.10.07, 22:22
      Normalne. Bez obaw. Emocje chodzą swoimi drogami.
    • holka1 Re: To chyba nienormalne 09.10.07, 22:34
      Nie mieszkamy razem od pół roku, jest mi dobrze, mam przyjaciól i wspaniała rodzine. Z moim m nie widuje się (oprocz sądu) i nie rozmawiam , myślałam ze najgorszy etap mam za sobą a tu nagle coś takiego, dobrze że słonce dziś przygrzewało i ciemne okulary na nosie ukryły moje łzy
      • jasminowo Re: To chyba nienormalne 09.10.07, 22:57
        Kochaliście się kiedyś? Zakładam, że tak. Bywały dobre chwile? Mam
        nadzieję, że tak. Więc nie dziw się sobie, że czasem takie emocje
        się odzywają. Nie musi to oznaczać nic ponad to co się wydarzyło w
        tej chwili - emocje pod wpływem impulsu. W końcu to nie był
        przechodzień spotkany na ulicy ale człowiek, który był w Twoim
        sercu. I niezależnie od wszystkiego co się zdarzyło potem - masz
        prawo do takich impulsów.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka