ewa009
03.11.07, 22:44
prosze was o wasze doswiadczenia . Jestem po rozwodzie rok i przyznam ,ze
bardzo sie boje tej przeprawy w domu mojego bylego meza pozostalo wiele moich
rzeczy nawet osobistych postawa mojego meza jest taka ,iz nic mi sie nie
nalezy. Posiadamy dom, byly maz prowadzi dzialalnosc, ja jestem juz w nowym
zwiazku, nie pracuje, nie wiem jak przeprowadzic podział i co mi sie tak
naprawde nalezy nio i mam jeszcze pytanie czy nie jest juz za pozno na
podzial? Byly maz nie chce ze mna isc na zadne kompromisy. Bardzo prosze o
wasze wypowiedzi. Dziekuje