Dodaj do ulubionych

kontakty facetów

26.01.08, 20:17
Ciekawa jestem jednego. Legendą są złe stosunki ex-kobiety z next-kobietą danego faceta. Są wobec siebie zwistne, walczą o pieniądze, napuszczają na siebie nazwajem dzieci itd. Choć niekiedy zdarzają się niezwykłe przyjaźnie byłej partnerki z nową partnerką danego faceta i wymienianie się radami typu, co mu można dobrego ugotować.

A mnie ciekawią kontakty ex-faceta z next-facetem danej kobiety. Mało się o tym mówi. A zapewne kontaktować się muszą, bo jak dzieci mieszkają z kobietą i jej next-partnerem to przecież ten ex, ojciec tych dzieci, zapewne czasami po te dzieci przychodzi do tego domu.

Więc jak to jest? Jak wy, rozwodnicy, zareagowaliście na widok nowego partnera/męża swojej byłej żony? Podajecie sobie ręce na powitanie? Gadacie sobie jakieś uszczypliwości? Zastanawiacie się - w czym on jest lepszy ode mnie?
Obserwuj wątek
    • a.b1 Re: kontakty facetów 28.01.08, 14:09
      bez dzietni, wiec może nie miarodajni
      ale mój M raczej unika kontaktu z moim ex, mój ex unika kontaktu z
      moim M...
      Mnie średnio interesuje partnerka mojego ex, natomiast mój M jest
      bardzo zainteresowany jaki okaz wszedł na moje miejsce (aż mie to
      dziwi)
      Natomiast nie znam stosunku do mnie partnerki mojego ex...
      Szczerze mówiąc raczej nie pale się do jej poznania, byc może nie
      powstrzymałabym się od babskiej rozmowy i wywaliłabym jej
      wszystkie "zalety" exa i wtedy dziewczyna zwiałaby gdzie pieprz
      rosnie , a po co mi to? mam przynajmniej świety spokój i ex nie robi
      jazd
      • kasiamasia Re: kontakty facetów 28.01.08, 14:40
        W moim przypadku, sprawa jest dosyc prosta.
        Ona wlazla butami do mojego domu i zycia,
        udawala zagubiona biedna szara myszke,
        wpraszala sie do mojego domu.........
        W tym czasie spedzala gorace wieczory z moim mezem w jej miejscu
        Sytuacje przepelniona wszystkim co najogorsze........
        Przeciagnela mnie i naszego syna przez pieklo....bylo to 5 lat temu.
        Kompletnie ignoruje naszego syna (gdy ten spedza weekendy w ICH domu)
        karmia go tam i on siedzi na internecie caly czas kiedy tam jest.
        Zero zainteresowania ze strony ojca poza sadownie przyznanymi alimentami na
        dziecko- tak ze to ja musze byc Matka, Ojcem, kierwca,
        nauczycielem..........200% odpowiedzialnosci za 16 latka.

        Jej nie widzialam prawie 5 lat i nie mam ochoty jej ogladac.
        Jego tez probuje unikac, gdyz w dalszym ciagu klamie jak najety
        i probuje mnie manipulowac.
        Poza tym nie jestem kompletnie zainteresowana ich zyciem.
        Bylabym takze wdzieczna gdyby nie interesowali sie moim zyciem.
    • cathy_bum Re: kontakty facetów 28.01.08, 18:59
      Nie wiem, dlaczego kontakty kobiet ex i next są tak strasznie
      demonizowane... Moja next pojawiła się jako ta trzecia i próbowała
      mi zaszkodzić na gruncie zawodowym. Czyli specjalnych powodów do
      sympatii nie mam. Z drugiej strony ex jest moim BYŁYM mężem, więc
      naprawdę nic mi do tego, z kim teraz żyje. Z jego partnerką walczyć
      nie zamierzam, bo nie mam o co. Kwestie finansowe to sprawa między
      mną a exem. Napuszczanie dzieci? W MOIM interesie jest, żeby
      kontakty córki z next były jak najlepsze. Młoda zyskuje kolejną
      życzliwą osobę w życiu, która przychylnie patrzy na jej obecnosć w
      domu i kontakty z ojcem. Głupia bym była, gdybym dziecko wrogo
      nastawiała.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka