majkel01
26.03.08, 20:13
Witam was serdecznie wszyscy forumowicze.
Witam i zarazem żegnam.
Tak to z mojej strony już koniec mojej bytności na tym i innych forach
rozwodowych. Z powodów najróżniejszych, a przewagą tych osobistych
zdecydowałem się zakończyć udzielanie się na forach. Ten wpis jest moim
zapewne ostatnim tutaj wpisem, ponieważ nie zamierzam w dalszym ciągu się
gdziekolwiek udzielać. Porzucam też mój pomysł utworzenia strony www z
wyjaśnieniem najczęściej spotykanych problemów dot. rozwodów..... szzzzz ....
szzzzz ... tego już nie ma, przepadło.
Kiedy zerkam na swoją wizytówkę widzę, że udzieliłem ponad 3.000 odpowiedzi,
do tego masę pytań na maila, przeważnie na tematy dotyczące rozwodów. Jednakże
dalsze udzielanie odpowiedzi jest niemożliwe z przyczyn osobistych. Do tej
pory starałem się bronić szeroko rozumianego wymiaru sprawiedliwości, jednakże
wiem że nie ma to już sensu. Piszcie sobie prosze co chcecie, wiem że jednak
to Wy, a nie ja mieliście rację.
Chciałem podziękować wszystkim, którzy ciepło wyrażali się o mojej skromnej w
istocie osobie. To dzięki wam widziałem sens tego co robię. Jednakże nie
zmienia to faktu że to już koniec.
Prosze wszystkich o uszanowanie mojej decyzji i nie kierowanie do mnie
korespondencji, nazwijmy to umownie "służbowej". Wszelkie tego typu pytania
pozostaną bez odpowiedzi.
Cieszę się że na tym i innych forach poznałem wiele ciekawych osób, zawsze
chętnie zobaczę maila od nich, jednakże tylko na tematy prywatne.
Z rozwodami to juz definitywnie koniec. To naprawdę sensu już nie ma, bowiem
juz wiem że można się nie wiadomo jak starać a wszystko pozostanie jak było.
Zatem nie zamierzam się wychylać przed szereg.
Z dniem dzisiejszym (heh, jak ja zwalczałem ten beznadziejny techniczny zwrot)
staję się zwykłym szarym urzędnikiem, który nie będzie miał w sobie krzty
uprzejmości by wytłumaczyć komukolwiek więcej niż niezbędne minimum.
Żegnam wszystkich serdecznie, cieszę się że mogłem wielu (w końcu było, nie
było jest to 3000 wpisów!) osobom pomóc. Jednakże cokolwiek dalej... nie ma
już sensu.
Pozdrawiam wszystkich serdecznie
majkel