krolowazla
08.05.08, 09:39
Postanowieniem sądu na czas trwania procesu mam sprawować opiekę nad córka.
Czy to znaczy, że nie muszę dawać małej mężowi kiedy tylko będzie chciał ( co
zawsze kończy sie awanturą z jego strony i ubliżaniem mi).
Nie oznacza to, ze chcę zakazać kontaktu. Mam tylko nadzieję, ze to
postanowienie, trochę zmieni sytuację i mąż będzie podchodził do tego
spokojniej niż do tej pory.
Wielokrotnie też słyszałam na policji, gdy zgłaszałam awantury męża, żebym
wystąpiła do sądu o wyłączną opiekę nad dzieckiem do czasu rozwodu. Czy to
jest właśnie to co dostałam?