sylwiamich
10.07.08, 22:37
...nasza, wewnętrzna.Można wśród tysiąca oddanych ludzi czuć się tak
samotnie, że życie niemiłe.Wydaje mi sie że samotni idziemy przez
całe życie.Samotni się rodzimy i umieramy w samotności.Przecież to
powienien być naturalny stan...dobry stan...wewnętrznego
samozagłębienia.Uwielbiam samotność dużego miasta...