Dodaj do ulubionych

eliminować czy nie?

17.07.08, 21:59
wawrzyniecpruski napisał:

> Masz rację, takie kobiety, które puszczają sie z sąsiadem,
> listonoszem albo panem felkiem z warzywniaka trzeba eliminować.
> Popieram faceta i życzę mu szczęśłiwej ucieczki.
> Szkoda, że k...wy nie zadzgał.


To za moderatorem rozpoczynam nowy wątek do dyskusji.
Ja jestem za tym żeby takiej kurwy nie elimonować.
Obserwuj wątek
    • anarkia Re: eliminować czy nie? 17.07.08, 22:03
      Ja, z wielkiej wielkoduszności,wielkości, kości,duszności,ności,
      ści, ci....
      Tez nie smile))
    • hela37 Re: eliminować czy nie? 17.07.08, 22:07
      Elimonować ? Nie.Limonować tak ale nie w ciąży
      • sylwiamich Re: eliminować czy nie? 17.07.08, 22:09
        ELIMINOWAĆ...specjalnie dla Ciebie zuzawink)
        • zuza145 Sylwia????????????????? 17.07.08, 23:00
          Fobie masz na moim pukcie????????????????


          Hm- współczuję- tobie,


          zdradzonemu,



          zdradzonej



          i tej kurwie o którtej tak piszecie.
          • sylwiamich Re: Sylwia????????????????? 17.07.08, 23:02
            Zuza...kilka wdechów i szklanka zimnej wody
            • zuza145 he he he 17.07.08, 23:05
              nie trzeba- luzik jestem- lubię gawędzić z tobą
              • sylwiamich Re: he he he 17.07.08, 23:08
                Widzę zuza że z tym naszy gawędzeniem to kiepsko idzie.Bo coś
                wpieniona mi się przed chwilą wydawałaś.
                • zuza145 w życiu 17.07.08, 23:13
                  NIE!!!!! he he he
    • z_mazur Re: eliminować czy nie? 17.07.08, 22:12
      Ja tam jestem przeciwnikiem wszelkiej eliminacji.
      • bozenadwa Re: eliminować czy nie? 17.07.08, 22:32
        z_mazur napisał:

        > Ja tam jestem przeciwnikiem wszelkiej eliminacji.
        >
        Witaj Mazurze ,skoro tak ,to powiedz mi czym sie kierujesz w
        wycinaniu postow.pisales kiedys ,ze wiele razy wycinales i nie
        inforowales dlaczego,Uwazasz ,ze taki post ,gdzie pisze sie o
        zabijaniu czlowieka jako oczyms co jest wlasciwe,jest norma ?? Ktos
        ma prawo wyrzucic z siebie takie poglady ,a Ty jako moderator nie
        widzisz w tym nic zdroznego ??
        • z_mazur Re: eliminować czy nie? 17.07.08, 22:45
          Post wawrzyńca odebrałem jako intelektualną prowokację, zwrócenie uwagi na to, że istotny jest nie tylko sam czyn tego faceta, ale i motywacje jakie nim kierowały.

          Też jestem zdania, że gdyby to kobieta była nożownikiem raniącym męża, to panie bardziej skupiłyby się na jej motywacjach niż na tym, że zraniła męża.
          • bozenadwa Re: eliminować czy nie? 17.07.08, 22:57
            Mazurze jestes moderatorem tego forum i nie o to chodzi aby kazdy
            mogl Ci mowic ,co masz robic ,ale nie mozesz nie liczyc sie
            wogole,ze zdaniem innych,chyba ze sie myle,Reszte Twojej wypowiedzi
            zostawiam bez komentarza.
          • sylwiamich Re: eliminować czy nie? 17.07.08, 23:09
            z_mazur napisał:

            > Post wawrzyńca odebrałem jako intelektualną prowokację, zwrócenie
            uwagi na to,
            > że istotny jest nie tylko sam czyn tego faceta, ale i motywacje
            jakie nim kiero
            > wały.
            >
            > Też jestem zdania, że gdyby to kobieta była nożownikiem raniącym
            męża, to panie
            > bardziej skupiłyby się na jej motywacjach niż na tym, że zraniła
            męża.
            >

            Bosze...sad((
          • panda_zielona Re: eliminować czy nie? 17.07.08, 23:40
            z_mazur napisał:
            >
            > Też jestem zdania, że gdyby to kobieta była nożownikiem raniącym
            męża, to panie
            > bardziej skupiłyby się na jej motywacjach niż na tym, że zraniła
            męża.

            Co do tego nie mam żadnych wątpliwości.
            A post Wawrzyńca odebrałam podobnie jak Ty.Gdyby sytuacja była
            odwrotna,to napisałby pewnie "szkoda,że nie zadźgała tego s....na"
            I nie życzę sobie,aby usuwać z mojego forum ten post.
      • ogrodnik69 Re: eliminować czy nie? 18.07.08, 10:18
        Ja też.Bo nasi zawsze je przegrywają:smile
    • anarkia Re: eliminować czy nie? 17.07.08, 22:23
      Niedawno miałam dyskusję - jaki byś rodzaj kary smierci wybrała?
      Zupełnie abstrakcyjnie oczywiscie,- o nauke angielskiego chodziło smile

      Powiedziałam, ze jak już, to zastrzyk. Tak mi sie wydawało, ze pyk,
      i juz.
      A wiecie, ze to jedna z najcięższych tortur dla człowieka? Ze
      najpierw podaje się zastrzyk, który paralizuje mięśnie, ale człowiek
      jest wszystkiego swiadom. A dopiero potem, ten wlaściwi, który
      zabija.

      Sie okazuje , że najłatwiejsza (?) kara smierci jest jednak,
      tradycyjnie - przez powieszenie lub zastrzelenie.

      Fuj, Straszne.
      Co to mnie tak naszło na durne dyskusje wink
      • panda_zielona Re: eliminować czy nie? 17.07.08, 23:56
        No fuj,ale zastrzelenie też chyba nie,a jak by ręka zadrżała i
        postrzelono a nie zastrzelonao wink
    • zuza145 ""lubiem"" 17.07.08, 23:16
      pisać do ciebie- masz "białe rękawiczki" Sylwio hi hi hi- jak
      piszesz oczywiście.
    • tricolour Jeżeli chcecie coś wycinać... 18.07.08, 07:41
      ... to miejcie najpierw odwagę podyskutować z nielubianym poglądem.
      Można zwyczajnie zapytać autora wrednego postu, co miał na mysli,
      czy nie jest zdenerwowany i czymś przejety, a może sam był w
      podobnej sytuacji i zwyczajnie pisze o sobie.

      Emocjonalne wyrywanie się z chęcią do wycinania stoi w sprzeczności
      ze zdaniem innych forumowiczów, którzy spokonie życzą sobie
      pozostawienia.
      • nangaparbat3 Re: Jeżeli chcecie coś wycinać... 18.07.08, 10:11
        tricolour napisał:

        > ... to miejcie najpierw odwagę podyskutować z nielubianym
        poglądem.
        > Można zwyczajnie zapytać autora wrednego postu, co miał na mysli,
        > czy nie jest zdenerwowany i czymś przejety, a może sam był w
        > podobnej sytuacji i zwyczajnie pisze o sobie.
        >
        > Emocjonalne wyrywanie się z chęcią do wycinania stoi w
        sprzeczności
        > ze zdaniem innych forumowiczów, którzy spokonie życzą sobie
        > pozostawienia.


        Prusaczku drogi,
        cos miał na myśli pisząc,ze zalujesz, że kurwy nie udało się zadźgać?
        Myślę i myślę,wczuwam się i wczuwam, ale dla mnie to za glębokie -
        jakieś.
        • tricolour To do mnie? 18.07.08, 10:12
          Czy nie wcelowałaś?
          • nangaparbat3 Re: To do mnie? 18.07.08, 10:23
            tricolour napisał:

            > Czy nie wcelowałaś?
            Do Wawrzynka, w odpowiedzi na Twój apelwink
            • tricolour Jest Was kilka mądrych babek... 18.07.08, 10:27
              ... weźcie Wawrzynka w obroty i niech pokaże, co jest wart ze swoim
              "kontrowersyjnym" zdaniem.

              Nie mam wątpliwości, że polegnie natychmiast i będzie to nauczką dla niego i
              treningiem asertywności dla wszystkich. Wycięcie postu zrobi z niego męczennika.
              • ogrodnik69 Re: Jest Was kilka mądrych babek... 18.07.08, 10:37
                Nie mam wątpliwości, że polegnie natychmiast i będzie to nauczką
                dla niego i
                > treningiem asertywności dla wszystkich. Wycięcie postu zrobi z
                niego męczennika
                > .
                Z tym treningiem to przesadasmileMimo to dałbym mu
                szanse.pozdrawiam,czas do domciu
                • sylwiamich Re: Jest Was kilka mądrych babek... 18.07.08, 12:15
                  Chyba mało prezycyzyjna jestem.Ja bym nie wycinała.Zaskoczyła mnie
                  reakcja więszości.W końcu nic się nie stało, Ani kurwy ani jej
                  bachora nie zadżgano na śmierć...pokłuto tylko.
                  Mylisz się z-mazur co do oceny jego wypowiedzi.Jak dla mnie szczytem
                  chamstwa jest personalne wycieczki w stosunku do
                  nieobecnych.Konkretną kobietę nazwano kurwą.Do tego znalazł tu
                  przyklask czyn objęty prawem karnym.Chuj z takimi tępymi
                  moderatorami.Mam nadzieję że stanie się to przyczynkiem do rzeczowej
                  dyskusji.
                  • z_mazur Re: Jest Was kilka mądrych babek... 18.07.08, 12:19
                    Oj, nie chce mi się szukać, ale co najmniej raz w tygodniu lecą tu
                    epitety pod adresem co najmniej jednego faceta i jakoś nie drzesz
                    wtedy szat.

                    I gdyby te chuje były skierowane do kogoś innego niż moderatorzy, to
                    Twój post by wyleciał.
                    • z_mazur Tak dla przykładu... 18.07.08, 12:27
                      ... to o bardzo konkretnym facecie

                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=24087&w=81342583&a=81363990
                      może się trochę pobulwersujesz?
                  • tricolour Reagujesz najbardziej emcjonalnie... 18.07.08, 12:29
                    ... ze wszystkich, a z racji profesji powinnaś (tak mi się wydaje) być
                    racjonalna i chłodna. Nie nawoływać innych do jakiegoś działania tylko swoim
                    przykładem pokazać właściwą reakcję na post Wawrzyńca.

                    Odwoływanie się do moderatorów ma TYLKO JEDEN cel - wywalić post, ale sama nie
                    chcesz wywalenia więc jakakolwiek wzmianka o moderatorach stawia Twoje własne
                    zdanie w sprzeczności.
                    • sylwiamich Re: Reagujesz najbardziej emcjonalnie... 18.07.08, 12:38
                      Stara psychologia mówi że psycholog profesjonalny powinien być
                      chłodny.Pomału się od tego odchodzi.Zresztą ja nie jestem
                      psychologiem.Jestem pedagogiem.W pracy.Tu jestem sylwiamich i jak
                      widzę mogę pisać co mi się podobasmile))Tylko na tu są moderatorzy?
                      Ja mam prawo mieć swoje zdanie.Aczkolwiek, gdybym miała być
                      moderatorem, wywaliłabym wszystko.Ale nie jestem...ponieważ jestem
                      przeciwniczką fałszowania historii.A Wy tu na co?
                      • z_mazur Re: Reagujesz najbardziej emcjonalnie... 18.07.08, 12:42
                        To co piszesz jest śmieszne. Jesteś przeciwniczką wycinania, a
                        pieklisz się o to, że czegoś nie wycięto?

                        A modreatorzy są tu po to, żeby ładnie wyglądało. Przynajmniej w ich
                        ocenie, z którą oczywiście nikt się nie musi zgadzać.
                        • sylwiamich Re: Reagujesz najbardziej emcjonalnie... 18.07.08, 12:56
                          Jesteś przeciwniczką wycinania, a
                          > pieklisz się o to, że czegoś nie wycięto?


                          Dokładnie.Ponieważ jest to niezgodne z regulaminem.Dlatego zwracam
                          uwagę moderatorom że świadomie zaniedbują swoje obowiązki.
                          • tricolour To jest Twoje zdanie... 18.07.08, 12:59
                            ... tak samo ważne jak zdanie Pandy, która chce by post pozostawić.

                            I może skończmy dyskusję na tym etapie i zabierzmy się za coś rzeczowego - na
                            ten przykład za polemikę z Wawrzyńcem gdy ktoś czuje taką potrzebę. Bo zaczyna
                            wyglądać, że chcesz coś zrobić cudzymi rekami.
                          • z_mazur Re: Reagujesz najbardziej emcjonalnie... 18.07.08, 12:59
                            Odpowiedziałem poniżej i wyraziłem swoją opinię. Jak dla mnie EOD
                    • nangaparbat3 Re: Reagujesz najbardziej emcjonalnie... 18.07.08, 12:46
                      tricolour napisał:

                      > ... ze wszystkich, a z racji profesji powinnaś (tak mi się wydaje) być
                      > racjonalna i chłodna.

                      To mit, juz dawno obalony.
                      • sylwiamich Re: Reagujesz najbardziej emcjonalnie... 18.07.08, 12:48
                        Regulamin Forum Gazeta.pl
                        Netykieta to zbiór zasad savoir-vivre obowiązujących w dyskusjach w
                        Internecie a więc i na Forum Gazeta.pl.

                        4Niedopuszczalne jest umieszczanie przez uczestników na łamach Forum
                        Gazeta.pl treści sprzecznych z prawem, wzywających do nienawiści
                        rasowej, wyznaniowej, etnicznej, czy też propagujących przemoc.
                        • z_mazur Re: Reagujesz najbardziej emcjonalnie... 18.07.08, 12:54
                          Gdzie masz w tym poście wawrzyńca złamanie tego punktu?
                          To normalne rozważania (chociaż oczywiście kontrowersyjne) dotyczące
                          karania takiego występku moralnego jak dopuszczenie niewierność.

                          Wawrzyniec nie pisze, że ma zamiar to robić, nie nawułuje innych,
                          żeby to robili. Uważa po prostu, że tak powinno ragować
                          społeczeństwo. Ma prawo do takich poglądów, chociaż ja się akurat z
                          nimi nie zgadzam.
        • z_mazur Re: Jeżeli chcecie coś wycinać... 18.07.08, 10:15
          Post nie był wycieczką osobistą, nie obrażał nikogo z dyskutantów,
          był po prostu opinią, chociaż oczywiście kontrowersyjną.

          Nie wyniknęła z jego powodu zadyma w postaci kłótni i pyskówek. W
          takiej sytuacji moim zdaniem cięcie nie ma sensu.
          • nangaparbat3 Re: Jeżeli chcecie coś wycinać... 18.07.08, 10:22
            z_mazur napisał:

            > Post nie był wycieczką osobistą, nie obrażał nikogo z dyskutantów,
            > był po prostu opinią, chociaż oczywiście kontrowersyjną.


            Gorzej! My jesteśmy bytami wirtualnymi, pani, co do której LAurenty
            wyraził zal, ze nie udalo się jej zabić, i nazwał kurwą, jest jak
            najbardziej rzeczywistą,żywą osobą.
            >
            >
            • tricolour Pokrzywdzona pani nie wnosi o wycięcie postu... 18.07.08, 10:24
              ... poza tym Panda wnosi o pozostawienie.

              Może nie róbmy niepotrzebnej zadymy.
              • aron95 Pietruszkę 18.07.08, 13:00
                w ogródku, może byście tak sobie powycinały
                • zielona_ropucha jednak do wyciecia. 18.07.08, 14:42
                  Ponieważ,bo,szczególnie ,gdyżsmile
                  nie jest ogólnie przyjetą normą ani takie myslenie ani zachowanie i
                  używanie argumentacji o ciekawej dyskusji jest mało przekonujące.
                  2.Facet jeżeli chciałby napisałby to w inny sposób ...ale dyskusji
                  już by nie było
                  3.właśnie dyskutujemy nie na temat tylko o formie wypowiedzi,którą
                  spłodził Wawrzyniec Pruski....
                  4.Twór ten jest wyjątkowo okrutny,wzgledem zdradzającej ciężarnej i
                  jej meża,którego szlag trafił. Ja go rozumiem,i nie potepiam,po
                  prostu wiem,że człowiek może tak zrobić,nie mysląc ani o tym co robi
                  ani o tym,że to robi.
                  5.Kobita jest świnią,ale to wie każdy i to,że NIKOMU nie wolno robić
                  krzywdy wie kazdy...i co tu pisać,ona też go skrzywdziła a on nadaje
                  sie do leczenia,jak już emocje opadaną zacznie chłop dopiero
                  cierpieć,a jego żona razem z nim.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka