19.11.09, 12:56
No taka ciekawa jestem styrasznie... W sobote przybyl Mikolaj swym
parowcem z tabunem czarnych Pietow. Tradycja zupelnie inna od
Polskiej (silniej zwiazanej z katolicyzmem), ale w sumie bardzo mi
sie podoba. wspolnie ogladamy Sinterklaasjournaal:
sinterklaasjournaal.nps.nl/
Dla nas to m.in. okazja, zeby mlodego troche porozpieszczac. Jako,
ze nie mamy rodziny w poblizu, dostalby w zasadzie tylko jeden
prezent od nas, a tak to pozwalamy mu kilka razy buta ustawic i
uzupelnic braki w plastelinie, hehe. I w grach. Tatus dziecieciu
pewnie by kilka gier na Wii kupil, dostalam polecenie kupienia paru
filmow DVD, Sniezke mlody dostal w pierwszym bucie, reszta poczeka
do przyszlego roku, na rozne okazje. Jutro mlody dostanie 2 kg
plasteliny. Juz widze jego mine, a ja bede miec spokoj przez pare
miesiecy, hehe... Dostanie jeszcze dziecieca wersje `Labiryntu`
(myslalam nad ta od 7 lat i wiem, ze dalby rade skubany, ale
koledzy, ktorzy przychodza sie z nim bawic maja problemy z dosc
prostymi i oczywistymi rzeczami, wiec gra raczej dla nich, niz dla
mlodego i nas), nowy zestaw pisakow Stabilo, zestaw Knexx do
budowania samochodow wyscigowych (laczy sie z Lego!) i jedna gre
liczbowa (nauczy porzadkowac liczny w gore i w dol). W firmie meza
Mikolaj jest w sobote, mozna bylo wybrac z katalogu Intertoys 2
prezenty do 10euro, ktory dostanie to niespodzianka. No w sumie nie
bardzo, bo mlody wybral oczywiscie 2 zestawy do plasteliny, hehe.
Jak wy swietujecie przybycie Mikolaja? wasze dzieci stawiaja buty
przy kominku, wkladaja marchewke dla konia? Dajecie maluchom jeden
wiekszy prezent, czy kilka przez caly okres pobytu Mikolaja w Nl?
Obserwuj wątek
    • mamabeauty Re: Mikolaj 19.11.09, 15:51
      No to sie Tygrys pochwalil;)Moje dzieci stawiaja buta prawie
      codziennie,odkad Mikolaj przybyl,marchewke wkladaja,a jakze i
      rysunki tez.Zaopatrzylam sie czekoladki i wkladam w te buty.Ciesza
      sie strasznie.U nas bedzie Mikolaj w firmie meza,w szkole,na basenie
      i w klubie pilkarskim,w domu tez,ale skromny raczej ze wzgledu na
      to,ze co za duzo to niezdrowo;).Kupujemy cos wiekszego pod choinke
      raczej.
      • mamantkaa Re: Mikolaj 19.11.09, 16:06
        Narazie raz dostali po słodyczu w niedzielę po przybyciu Mikołaja.
        Myślę, że parę razy jakiś drobiazg jeszcze dostaną, ale też raczej
        coś słodkiego, no może Antek plastelinę, bo marzy o czarnym
        kolorze :) A na koniec chyba dostaną jakieś drobne instrumenty, bo
        te zawsze lubią, no i dość szybko niszczą :/ no własnie muszę się
        wybrać i pochodzić po sklepach, tylko najlepiej bez dzieciaków, może
        jutro wieczorem popoluję na drobiazgi.
        Większe prezenty u nas z założenia są pod choinkę. I jedziemy do
        Polski i dostaną masę prezentów, więc my już tak skromnie się
        dokładamy, bo zabawek u nas pod sufit ;) Nawet jednych dziadków
        udało nam się przekonać, żeby dali pieniążki, które zainwestujemy na
        przyszłość dzieci, a nie prezenty.
        Poza tym Antek w styczniu ma urodziny i imieniny, więc kolejna masa
        prezentów nas czeka :) A Zuźka ma urodziny w lutym :)
      • tijgertje Re: Mikolaj 19.11.09, 17:44
        No, tygrys chwalipieta jest;-) Chociaz nie sadze, zebym mlodego
        jakos szczegolnie rozpieszczala. Chodzi do kolegow sie bawic i
        widze, co dzieciaki w domach maja... U niego jest to, ze ma dosc
        waskie zainteresowania, sterta zabawek, ktore dostaje lezy
        nieuzywana i ostatnio sobie uswiadomilam, ze nie bardzo ma sie czym
        z dzieciakami bawic, jak ktos do niego przychodzi:-/ Na Swieta
        dostanie cos od rodziny w Polsce, glownie slodycze, ktorych i tak
        nie je (jakies dziwne dziecko mi sie trafilo), na urodziny jak
        dostaje prezenty, to sami raczej niewiele kupujemy, a ja przez caly
        rok poluje na rozne przeceny. Teraz za wszystkie mikolajowe prezenty
        wydalam niecale 60euro, wiec nie sadze, zebym przesadzala;-)
        • nesla Re: Mikolaj 05.12.09, 11:19
          Milena uparla sie na kostium Mega Mindy, wbrew woli kupilam jej ten
          kostium i dostanie go dzisiaj od Mikolaja, chociaz uwazam ze to taki
          bezsensowny prezent, no ale nie jestem 5-letnia dziewczynka..
          Czy to pedagogicznie dawac dzieciom to co bardzo bardzo chca dostac
          pomimo ze uwazamy ze taka rzecz zupelnie nie przynosi wartosci
          dodanej do kolekcji zabawek w domu? Do tego kosztuje bezsensownie
          duzo? Czy rozsadniej jest samemu zdecydowac co dziecku bardziej sie
          przyda? Ja sie poddalam, teraz zobacze jak dlugo ten kostium bedzie
          w uzytku.. ;)
          • tijgertje Re: Mikolaj 05.12.09, 11:34
            Hehe, moj mlody koniecznie chcial kostium super Tobiego;-) W szkole
            ktos zaczal, w telewizji co chwile reklamy, ale sie nie poddalam,
            wyjasnilam mlodemu, ze Mikolaj prezenty z Hiszpanii przywiozl i tam
            takich kostiumow jeszcze nie mieli, jak wyplywal, dostal za to Pieta
            i cieszyl strasznie, kilka razy go zalozyl, stroj potem dolaczy do
            reszty kostiumow, niektore dzieciaki, jak przychodza sie bawic, to
            sie lubia poprzebierac;-) Nie zaluj za bardzo, na karnawal bedzie
            jak znalazl;-)
            • nesla Re: Mikolaj 05.12.09, 11:48
              Musze przyznac, ze kostium krolewny Sniezki jaki kupilismy w zeszlym
              roku na karnawal byl w uzytku caly rok, na okraglo sie przebieraly
              wszystkie dziewczynki kotore przychodzily sie bawic do Mileny. Moze
              wiec z Mega Mindy bedzie podobnie ;) choc watpie bo to taki obcisly
              kostium, ktory nie tak latwo zalozyc, a nie sukienka krolewny ktora
              mozna wlozyc na normalne ubranie.
          • go.ga Re: Mikolaj 05.12.09, 13:53
            Zaraz mi sie dostanie, ze sie nie znam na dzieciach, ale wydaje mi sie, ze Mikolaj nie jest od dawania pozytecznych, praktycznych, edukacyjnych, rozwijajacych, stanowiacych "wartosc dodana do kolekcji zabawek" prezentow ;), tylko od spelniania dzieciecych marzen. IMO dobrze, ze jej przyniesie ten kostium , nawet jesli bedzie sie nim cieszyc tylko przez chwile.
            • tijgertje Re: Mikolaj 05.12.09, 18:46
              go.ga napisała:
              Zaraz mi sie dostanie, ze sie nie znam na dzieciach, ale wydaje mi
              sie, ze Miko
              > laj nie jest od dawania pozytecznych, praktycznych, edukacyjnych,
              rozwijajacych
              > , stanowiacych "wartosc dodana do kolekcji zabawek" prezentow ;),
              tylko od spe
              > lniania dzieciecych marzen.

              e, tam, zaraz dostanie... Masz racje, Mikolaj powinien spelniac
              marzenia, ale z tymi marzeniami roznie bywa. Widzialas, ile teraz
              jest reklam w telewizji? A taki dzieciuch niestety jest na nie
              podatny niesamowicie, jak mowia, ze cos tam MUSI miec, to on
              rzeczywiscie MUSI to miec, nawet, jesli juz ma podobna wersje
              zabawki, ktora w ogole sie nie interesuje, albo zabawka zupelnie nie
              nadaje sie dla jego grupy wiekowej, w takim wypadku to rodzic musi
              nieco "przyszlifowac" niedorzeczne marzenia. Czasem mozna tak
              dziecku cos przegadac, ze okazuje sie, ze marzy zupelnie o czyms
              przeciwstawnym;-) No, a niespodzianki czasem sa jednak najlepsze.
              Wczoraj zawozilam troche rupieci do kringloop winkel, mieli za
              grosze troche ksiazek z Pinkeltje, ktore mlody uwielbia. Uzupelnilam
              ksiegozbior mlodego kolejnymi 6 ksiazkami i jak je dzisiaj dostal to
              pial z radosci, nie mogac pojac, skad Mikolaj wiedzial, ze akurat
              tych jeszcze nie mial;-)
              • mamantkaa Re: Mikolaj 06.12.09, 18:03
                No własnie najlepsze jest to zdziwienie, skąd Mikołaj tak dokładnie
                wie, czego mi brakowało :D
                Dzieciaki znalazły prezenty dziś rano: cymbałki i bębenek + zestaw
                przjaźnie wyglądających dinozaurów. Cały dzien dziś mamy orkiestrę,
                hałas niesamowity, ale frajda dzieci też :) Najlepsze, że kolejne
                instrumenty dostaną od dziadkow pod choinkę, więc tam to dopiero
                będzie głośno!
                • tijgertje Re: Mikolaj 07.12.09, 09:03
                  mamantkaa napisała:

                  Cały dzien dziś mamy orkiestrę,
                  > hałas niesamowity, ale frajda dzieci też :) Najlepsze, że kolejne
                  > instrumenty dostaną od dziadkow pod choinkę, więc tam to dopiero
                  > będzie głośno!

                  Hehe, ja to wrecz ludzi zawsze uprzedzalam, ze nic grajacego maja
                  nie kupowac;-) Chociaz zastanawialam sie nad instrumentami do wanny,
                  widzialam kilka razy w sklepie i pomysl wydal mi sie calkiem fajny.
                  Nam mlody na Mikolaja fajny prezent zronbil: zgubil pierwszego
                  mleczaka;-) Troche wczesnie, jak na chlopaka, wedlug dentystki
                  chlopcy przed 6. urodzinami nie wymieniaja zebow, no ale on
                  jest "inny", ma juz zreszta 4 stale szostki, pierwsza stala jedynka
                  juz sie z dziasla zaczyna pokazywac, a druga mleczna sie kiwa.
                  Zdecydowanie za szybko mi dziecko rosnie, hehe...
                  • nesla Re: Mikolaj 07.12.09, 13:17
                    No Milena uradowana, milo bylo widziec jej ucieszona buzie na widok
                    prezentu.

                    Aha, Goga, wiesz gdybym miala nieograniczony budzet to bym sie moze
                    mniej zastanawiala, ale jak mam 30 Euro wydac na cos co dziecko
                    zobaczylo w reklamie i "musi to miec" to sie owszem zastanawiam czy
                    warto.. Z reszta po co ja to pisze..
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka