majadeblij
18.03.10, 11:23
zdarzaja sie wam??? ja pamietam, jak zaczynalam sie uczyc, to
wszystkich w pracy zameczalam pytaniami - hoe gaat het met je:-))
itp itd, zdarzaly sie tez sytuacje hilaryczne. kiedys na widok
kolegi, trzymajacego slicnego kroliczka krzyknelam bardzo
spontanicznie - jakiego masz slicznego kontje (tyleczek:-) zamias
kroliczka (konijntje). innym razem, rozmawialam z kolego na temat
dawania prezentacji czy cos takiego, i zapytalam sie go wprost czy
jest besnijden (obrzezany) zamiast bescheiden - niesmialy/wstydliwy:-
))
a wam, zdaaly sie jakies glooopie wpadki:-))