tijgertje
07.01.06, 15:08
sie zaczely:-))) Hurrraaaa!!! Bylam z sasiadka w Prenatalu, widzialam super kurtke, tylko albo w rozmiarze, ktory mlody wlasnie nosi, albo 2-3 rozmiary za duza. 10 euro kosztowala! Z 35! No i traba nie kupilam. Obecna kurtke z tej samej ceny na 12 przeceniona kupilam pod koniec ubieglej zimy, po prostu razmiar wieksza i pasuje idealnie. Na poczatku byla ciut przyduza, ale akurat obejdzie caly sezon w jednej. Po powrocie do domu skonsultowalam sie z mezem i w przyszlym tygodniu jade na polowanie. Uznalismy, ze nawet jak kurtka dwa lata polezy, to nic jej nie bedzie, a za taka cene warto. Sasiadka nieprzekonana. Obawia sie, ze rozmiar nie spasuje:-) W sierpniu, gdy tylko pojawi sie nowa kolekcja, znowu kupi dwie po 60 euro kazda. I podobno nie maja pieniedzy:-))))))
Spodni raczej na zas nie kupuje, moze puzniej, jak mlody bedzie rozsl ciut wolniej, ale swetry czy koszulki, jak obecne dobrze leza i sa na przecenie, to kupuje hurtem niemal w 2 rozmiarach na zas. Jak na razie tylko dobrze na tym wyszlam:-) Czy wy tez tak robicie? Czy wolicie modne rzeczy? No, co innego jak dziecko chodzi do szkoly i jest bardziej swiadome tego, "co sie nosi", choc jak dla mnie tez nie wszystko musi miec identyczne do kolegow czy kolezanek, ale taki kilkulatek to ma w nosie, czy mama placi dyche czy stowe... Poprawcie mnie, jak sie myle:-)