Witaminy

05.09.06, 10:13
Hej.Mam takie pytanko.Jakie witaminki podajecie swoim dzieciom i czy wogole
podajecie?Ja daje malej vibovi bobas-oczywiscie z Polski,ale pomalu mi sie
konczy i chcialabym tutaj cos kupic.Tylko czy znajde cos dla 20 miesiecznego
dziecka,nie moga to byc tabletki wiadomo,cos jak vibovit lub w plynie.Znacie
cos takiego?Zbliza sie taka beznadziejna pora roku,przeziebienia itp moze
jest cos np.na uodpornienie dla dzieci.Poradzcie cos.Pozdrawiam.
    • monikat4 Re: Witaminy 05.09.06, 10:17
      To znowu ja,a moze znacie jakis dobry zestaw witamin dla kobiet,mezczyzn.
      • nesla Re: Witaminy 05.09.06, 10:26
        Milenie podaje tylko Vit D, dla kobiet jest mnostwo witamin dostepnych w
        drogeriach i aptekach.
        • lenkaaa Re: Witaminy 05.09.06, 11:27
          Nesla,jeszcze podajesz D ? Kurcze, a ja juz dawno przestalam... Dokladnie jak
          Emilia miala 9 miesiecy, bo wtedy wlasnie lecielismy do NZ i w CB powiedzieli
          mi, ze nie musze tam dawac witaminy bo bedziemy wystarczajaco na sloncu. Potem
          byla juz wiosna, lato i uznalam, ze wystarczajaco duzo czasu mala spedza na
          dworze, wiec zupelnie odstawilam wit.D
          Ale teraz mi przypomnialas o tej witaminie... Moze jesienia powinnam znowu
          zaczac dawac? Musze sie jeszcze zastanowic.
          Ja generalnie nie jestem zwolenniczka sztucznych witamin, wiec nie planuje
          podawac dziecieciu mojemu zadnych preparatow witaminowych. Sama w ciazy tez
          tylko kwas foliowy bralam.
          • nesla Re: Witaminy 05.09.06, 11:42
            Lenkaaa, wiesz co za kazdym razem jak jestem w CB to mi przypominaja zeby dawac
            wit D (WCIAZ!) i to specjalnie pytaja czy wciaz daje i zebym dawala.. wiec
            daje, chociaz nie zawsze, bywaja dni ze zapomne. Oczywiscie to tez zalezy od
            tego czy sie daje dziecku mleko w proszku (ktore juz zawiera wit D) czy zwykle.
    • monikat4 Re: Witaminy 05.09.06, 10:31
      A ile dajesz kropelek D i czy to Ci zlecil lekarz?
      • tijgertje Re: Witaminy 05.09.06, 11:15
        Maluchom do 3 czy 4 lat tu zalecaja wit D3, jezeli nie dostaja mieszanki tylko mleko krowie. Ile dokladnie, to powiedza ci nawet w aptece. Kasper dostawal 5 kropli Davitamonu,(dawki mga byc rozne w zaleznosci od preparatu), teraz dostaje mniej, bo D3 jest w tabletkach z wapniem ktore musi brac. Dla dzieci powyzej roku sa tez granulki albo tabletki, dawkowanie powiedza ci w aptece.
        Widzialam kilka dni temu informacje, ze te wszystkie witaminki dla dzieci to jeden wielki pic na wode. W sumie niewiele pomagaja, a moga zaszkodzic , jezeli sa stosowane regularnie, bo mozna przedawkowac witaminy niewydalane z organizmu. Nawet ktos od producenta dyplomatycznie powiedzial, ze sa niepotrzebne, jezeli dziecko dostaje urozmaicone jedzenie:-) Jak sie boisz zimy, to mozesz dac wit C, kupisz wszedzie w tabletkach, ale maja fajny smak, jak cukierki, wiec dziecko moze je spokojnie gryzc, a tej witaminki raczej nie przedawkujesz.
        • lenkaaa Re: Witaminy 05.09.06, 11:32
          O, dzieki Tygrys, ze mi przypomnialas. Innym powodem zaprzestania podawania
          wit.D byl fakt podawania dziecku mleka modyfikowanego. Ale teraz tego
          modyfikowanego coraz mniej daje, a odpowiednio wiecej sera, jogurtu (Jogolino
          Nestle, konkretnie - bo normalnego jogurtu nadal nie chce) i havermoutpap z
          odrobina syropu klonowego ( dla mnie pycha).
          • nesla Re: Witaminy 05.09.06, 11:43
            5 kropli na dzien daje
    • monikat4 Re: Witaminy 05.09.06, 12:30
      A Echinacea podawal ktos?Mojej znajomej corka zawsze dostaje na jesien i wogole
      od kilku lat nie choruje.
      • tijgertje Re: Witaminy 05.09.06, 14:01
        Ja bralam sama. Rzeczywiscie dobrze dziala, jak dziecko duzo choruje, to przez 2-3 miesiace przed rozpoczeciem sezonu chorobowego mozna podawac. Tylko dobierz preprat i dawke odpowiednia do wieku dziecka. Ja bralam Esberitox w Polsce (produkowany chyba w Belgii), drogi strasznie, ale dla mnie byl rewelacyjny. W Polsce jest tez sok z jezowki purpurowej (Echinacea wlasnie) kosztuje niewiele i dziala tak samo, tyle, ze ja syropow nie znosze, bleee...
        • kolor201 Re: Witaminy 05.09.06, 15:06
          Echinacea jest ok.Ja podaje synkowi w okresie jesienno-zimowym chociaz w tym
          roku zmniejszam dawke juz.Co do wit D3 to jest niezbedna dziecia do 1roku zycia
          poniewaz w pozniejszym okresie dziecko jada juz wiekszosc
          produktow "normalnych" spozywczych owocow i warzyw a zawarta w nich naturalna
          wit d3 jest wystarczajaca porcja dla org.Pozatym slonce (nawet za chmurkami)
          dostarcza nam ta witaminke.Nie powinna byc przedawkowana!!!I jesli ty Nesla
          podajesz ta wit.ciagle milence a na urlopie zaserwowalas jej mnustwo sloneczka
          to pomysl czy efekt tego nadmiaru sie nie ujawnil teraz.Pozatym 5 kropli to
          bardzo duza dawka!!!Witaminy dla dzieci sa fajne i bardzo dobrze przyswajane
          przez organizm z firmy herbalife.Polecam poniewaz nie sa chemicznie wytwarzane
          jak wiekszosc kupionych wit w aptece.Buteleczka starcza na ponad miesiac i
          dostarcza najpotrzebniejszych witamin w odpowiedniej dawce.Na jesien i zime tez
          podaje wapno(calcium)w syropie.Kupuje w polsce o smaku bananowym.
          • tijgertje Re: Witaminy 05.09.06, 18:30
            kolor201 napisała:
            Pozatym 5 kropli to
            > bardzo duza dawka!!!

            Zalezy jakie 5 kropli. Porownywalysmy z siostra opakowanie holenderskiego Davitamonu z polskimi kroplami, te 5 kropli tutaj zawiera tyle samo wit d3 co 1 kropla w Polsce. tam 5 kropli to rzeczywiscie bardzo duzo:-/
          • nesla Re: Witaminy 05.09.06, 20:02
            Wiesz co kolor, rece mi opadly.. to moze ja zamiast do CB to bede jezdzic do
            ciebie, co?
            • kolor201 Re: Witaminy 05.09.06, 21:13
              Heh Nesla chcialam dobrze ale najwyrazniej niepotrzebnie sie wpiepszam(za
              przeproszeniem)Wiec oki.Przepraszam drogie panie kolor juz sie wpiepszala nie
              bedzie!!Papa.
              • nesla Re: Witaminy 05.09.06, 21:41
                Spokojnie, wiem ze chcesz dobrze, nie mam ci za zle, ale cholera jasna nie pisz
                mi ze to ze podaje zalecana dawke witaminy D niz zalecana w Polsce (bo inne
                jest stezenie kropli) ma wplyw na to ze Milena ma teraz spuchniete kolano. No
                wez kobieto mnie nie dobijaj takimi banialukami, bo i tak mam glowe jak banie i
                sie martwie okropnie!
                • kolor201 Re: Witaminy 05.09.06, 23:27
                  Wez najpierw Nesla dokladniej czytaj co:|?!Czy ja napisalam ze od wit Milena ma
                  spuchniete kolano?????NIE...bez komentarza:/
                  • tijgertje Re: Witaminy 06.09.06, 07:50
                    kolor201 napisała:
                    jesli ty Nesla
                    podajesz ta wit.ciagle milence a na urlopie zaserwowalas jej mnustwo sloneczka
                    to pomysl czy efekt tego nadmiaru sie nie ujawnil teraz.

                    Cos z logika nie tak, kolortje???
    • kolor201 Re: Witaminy 05.09.06, 15:26
      Przedawkowanie witaminy D

      Wszelkie objawy ze strony układu kostnego powinny być najpierw zdiagnozowane, a
      leczenie uzależnione od wyników badań. Zlecanie dodatkowej lub zwiększonej
      podaży witaminy D3 “w ciemno" nie jest postępowaniem prawidłowym.

      Najczęstszym zaburzeniem w gospodarce wapniowo-fosforanowej wśród polskich
      niemowląt jest zbyt duża dawka witaminy D,. Objawy nie są specyficzne ale na
      ogół występują: wzmożone pragnienie (dziecko ciągle chce ssać), zwiększone
      oddawanie moczu (zużywamy więcej pieluszek), brak apetytu (dziecko chce ssać,
      ale na mleko nie ma ochoty, jest więc niespokojne), zaburzenia snu, ulewania,
      wymioty, osłabienie siły mięśniowej.

      Rzadziej obserwuje się brak przyrostu masy ciała, a w odległych skutkach (po
      kilku lub kilkunastu latach) notuje się mikrozwapnienia w nerkach, kamicę
      nerkową i nadciśnienie.

      to krotki cytat opisujacy ta potrzebe przedawkowania:/
      • maxijo Re: Witaminy 05.09.06, 15:54
        i ja nie daje witaminy D od czasu pobytu we Wloszech. Karmie piersia, moze
        powinnam jednak dac ta minimalna dawke, zapytam sie przy najblizszej wizycie w
        CB. Moj maly je jogurty i chyba nawet chetniej te "dorosle". Innych witamin nie
        podaje. Sama, o ile pamietam, biore witamine E; odmladza ponoc:))
        • anitax Re: Witaminy 05.09.06, 18:26
          My nadal podajemy Lisie wit. D i zamierzam kontynuowac az bedzie miec
          przynajmniej 3-4 lata. Te 5 kropelek Davitamonu to jest prawie nic (200
          jednostek, przy zalecanej calkowitej dawce dziennej 400-800 jednostek). Wit. D
          czerpana jest ze slonca tylko przy bezposrednim wystawianiu nagiego ciala na
          dzialanie promieni slonecznych, wiec maluszki chyba niewiele skorzystaja. Nie
          wiem ile trzeba wziac zeby przedawkowac, ale np. przy leczeniu krzywicy dawki sa
          w wielu tysiacach jednostek miesiecznie.
          • beba3 Re: Witaminy 05.09.06, 23:26
            Nesla podaje bardzo stanadardowa ilosc kropelek. Mam przed soba preparat i jak
            byk napisali: Davitamon Olie
            'Dzieci do 3 roku zycia 5 kropli dziennie przez caly rok.'
            Dla dzieci 'die weinig buiten komen' (nie wiem jak to przetlumaczyc) i dla
            dzieci o ciemnej skorze zaleca sie 10 kropli dziennie.
            W jednej kropli jest 1 'ug' D3 czyli podajac 5 jest tam 5 'ug'.
            Mam jeszcze w tabletach i tam standardowo 2 tabletki i 4 dla dzieciakow z
            ciemna skora.
            W dwoch tabletakach jest juz 5 'ug' co stanowi 33% z Aanbevolen Dagelijkse
            volgens de Gezondheidsraad. (trudne i przepraszam jesli przekrecilam literke).
            33% to nie jest przedawkowanie. Nie samymi witamnkami czlowiek zyje! ;-)
            Kolor! Mam nadzieje ze Cie przekonalam?
            Podswiadomie wyslalas Nesli komunikat ze zaszkodzila swojemu dziecku (idac za
            rada lekarza w CB) podajac mu witamine D3 i stad sie wziely problemy Milenki.
            No ja bym sie bardziej wkurzyla niz Nesla! ;-P Sie nie obrazaj Kolor ale postaw
            sie na miejscu Nesli. Ja czulabym sie urazona i oczekiwala przeprosin. Nie wiem
            jak ona.
            Moj tata idzie w czwartek na operacje kolana. Juz ledwo chodzi, bardzo zwlekal
            z decyzja o operacji. Martwie sie, bo jest juz starszy czlowiek a ciezko mi sie
            dowiedziec jakie sa rokowania bo jestem za daleko.

            Spokojnej nocki wszystkim zycze!
            • a.polonia Re: Witaminy 06.09.06, 22:46
              Moj tata idzie w czwartek na operacje kolana. Juz ledwo chodzi, bardzo zwlekal
              > z decyzja o operacji. Martwie sie, bo jest juz starszy czlowiek a ciezko mi
              sie dowiedziec jakie sa rokowania bo jestem za daleko.


              Beba, trzymam kciuki za tate!
              Ech, oni juz tak maja, ze zwlekaja z pojsciem do lekarza, tez sie zawsze
              martwie o mojego "staruszka", a ma problemy sercowe.
              • beba3 Re: Witaminy 07.09.06, 13:36
                Dziekuje Pola! :-)
                Zadzwonila wczoraj do nich jakos podtrzymac na duchu ale okazalo sie ze mama
                spankowala dla odmiany! Zalatwila dodatkowa konsultacje u specjalisty dopiero
                na 20 wrzesnia i wtedy sie wyjasni czy beda 'czyscic' tylko kolano czy tez
                wstawia proteze (teraz byla ta druga opcja). Strasznie to wszystko brzmi i ja
                mam coraz wiekszego cykora ale to typowe dla mnie!
                Mam nadzieje, ze bedzie dobrze! :-) Ciezko mi bedzie wyjechac do Singapuru
                jesli w Polsce bedzie sie cos dzialo ze zdrowiem ojca...
                Z serduchem tez nie przelewki!
                Jakos ciezko mi zaakceptowac to ze moim rodzicom siada zdrowie. Zawsze aktywni
                i zapracowani a teraz zaczynam o nich drzec.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja