nesla
12.10.06, 11:48
Ja oczywiscie na zasadzie "nie masz problemu to sobie go wymysl" ;)
Mam maly dylemat i zastanawiam sie co zrobic. Jestem w 3 miesiacu ciazy
(jeszcze nie widac) i od kilku tygodniu szukam nowej pracy. Szukam dlatego,
bo musze szukac zeby miec prawo do zasilku, jesli o mnie chodzi to moge
spokojnie sobie posiedziec w domu z rok, ale gdyby sie trafilo cos fajnego to
bym bardzo chetnie wrocila do pracy. W przyszlym tygodniu mam dwie rozmowy o
prace w tym jedna naprawde fajna w moim zawodzie i na 2 dni w tygodniu (!) i
tu przechodze do meritum: mowic czy nie mowic o ciazy?
Wiem, ze prawnie nie musze mowic, nie mam takiego obowiazku, a potencjalny
pracodawca nie ma prawa zadawac pytan na ten temat. Ale teoria to jedno, a
praktycznie wiadomo jak jest.. Co Wy byscie zrobily?
Sama mysle zeby poczekac ewentualnie do drugiej bardziej konkretnej rozmowy,
ale jednak powiedziec o ciazy przed podpisaniem umowy, ale istnieje DUZE
ryzyko, ze dowiedziawszy sie o ciazy umowy nie beda chcieli podpisac, bo na
co komu pracownik, ktory za pol roku pojdzie na macierzynski? Po ciazy
wrocilabym do pracy oczywiscie, bo 2 dni w tygodniu moglabym pogodzic z
dwojka dzieci, ale te 4 miesiace by mnie nie bylo.
Czekam na Wasze opinie :)