Dodaj do ulubionych

USG w Holandii

31.01.07, 20:22
Witam i chcialbym dowiedziec sie jak to jest z tym usg. Ostatnio bylam na
kolejnej wizycie u poloznych i dowiedzialam sie, ze wiecej usg(echo) nie bede
miec, no chyba ze cos bedzie nie tak. A jak bylo u was, tez tylko jedno?
podczas 1 wizyty ok 12 tygodnia?Troche mnie to dziwi, bo niby jak maja
wiedziec, czy wszystko jest ok, badajac tylko wielkosc i polozenie dziecka w
macicy, cisnienie oraz bicie serca malucha?A poza tym maialm badanie krwi
takze po 1 wizycie, to niby tez tylko raz bede miec przez cala ciaze?Chcialam
na toxoplazmoze ale polozna stwierdzila, ez to niepotrzebne!
Jestem ciekawa jak to bylo z wami, i moze mam prawo poprtosic o skierpwanie
na baranie krwi czy moczu?
Obserwuj wątek
    • nesla Re: USG w Holandii 31.01.07, 20:35
      Twoja polozna cie troche nie doinformowala.. Powinna byla cie poinformowac ze
      masz mozliwosc zrobienia usg ktore okresla poziom ryzyka zachorowania dziecka na
      syndrom Downa (w 12 tygodniu) i w 20 tygodniu masz prawo do usg polowkowego, na
      ktorym mierza i ogladaja dokladnie i szczegolowo wszystkie narzady. Te dwa usg
      sa OPROCZ pierwszego usg, ktore jest robione dla okreslenia wieku plodu, w
      wiekszosci miedzy 8 a 10 tygodniem ciazy.
      Badania krwi robia w 12 tygodniu, potem zaleznie od objawow, dlatego dobrze
      obserwowac jest swoj organizm i informowac polozna o wszelkich niepokojacych
      objawach, bo tylko na ich podstawie moga cie skierowac na ewentualne dodatkowe
      badania krwi lub moczu.
      W poprzedniej ciazy robiono mi badania moczu jakos pod koniec, bo w ostatnim
      miesiacu przybieralam drugie tyle co podczas wczesniejszych 8 miesiecy ciazy..
      • azza4 Re: USG w Holandii 31.01.07, 21:52
        U mnie wiadomosc o ciazy zbiegla sie z wakacjami do Polski,wiec pierwsza wizyte
        mialam tam.Zrobilam tam morfologie,mocz i toxoplazmoze tez. Potem jeszcze sie
        zalapalam na to badanie przeziernosci karkowej w 12 tym tygodniu i pozniej juz
        ciaze zaczelam prowadzic w Holandii.Wyniki z krwi kazala powtorzyc bo nie
        wszystko zrozumiala z polskich i jesli chodzi o toxoplazmoze to tez by zalecila
        wykonanie gdybym nie miala.Potem w 20tym tygodniu mialam USG.Ma ono na celu
        dokladne zbadanie wszystkich narzadow i czy wszystko gra.Wtedy tez juz mozna
        okreslic plec dzidziusia.A potem jak nic sie nie dzieje to chyba w 36 tyg.bada
        sie dokladnie polozenie dzidzi przed porodem.No i jeszcze jak masz krew minus
        to dostajesz zastrzyk w 30tym tygodniu.
        • tijgertje Re: USG w Holandii 31.01.07, 22:57
          Azza, troche chyba zamieszalas. Niedawno jeszcze bylo tak, ze wszedzie bylo
          tylko jedno usg, w zaleznosci od poloznej dawali skierowanie na drugie. Gdzies
          czytalam,z e teraz wszystkie juz powinny dawasc skierowanie na usg polowkowe ok
          20tygodnia. Jak niebeda chcialy, to sie trzeba uprzec i zmusic. Potem juz usg
          nie ma, chyba, ze sa problemy, albo nie sa pewne ulozenia dziecka, albo np
          istnieje zagrozenie jakas wada plodu, ktora moze miec wplyw na rodzaj porodu,
          albo koniecznosc wczesniejszego porodu, albo operacji dziecka po porodzie. Krew
          badaja raz, ja na toksoplazmoze mialam badanie, ale chyba nie wszyscy to
          zlecaja. Jezeli w rodzinie kobiety sa przypadki cukrzycy ciazowej (dobrze jest
          pocyganic, jezeli ciotka miala, a mama nie, to powiedziec, ze obie, tak jak
          ja). Wtedy sprawdzaja w 24-tym tygodniu poziom cukru ( 3 razy w ciagu chyba 2
          godzin), krew i mocz badaja dodatkowo jeszcze, jezeli wystepuje podejrzenie np
          zatrucia ciazowego. Moja rada dla wszystkich ciazowek: Jezeli cos jest nie tak,
          albo chorujecie, zanim sie do domowego czy na pogotowie wybierzecie, to zawsze
          najpierw dzwoncie do poloznej! Ja padlam totalnie w osmym miesiacu,
          pojechalismy na dyzur do lekarza, stwierdzil, ze nic mi nie jest, tylko dziecko
          uciska na zoladek, potem prosto do poloznej, ktora w szoku byla, ze nawet mi
          pacan cisnienia nie zmierzyl, bo mialam typowe objawy zatrucia ciazowego. Od
          niej prosciutko do szpitala, tam badania krwi i moczu, wyniki, na ktore
          normalnie czeka sie 3 dni mialam w godzine.

          Jezeli ktos ma krew Rh- to w pierwszej ciazy nie ma zagrozenia, dopiero po
          porodzie daja jakis zastrzyk, ale tylko, jezeli dziecko ma Rh+ i wtedy przy
          kolejnych ciazach.
          • tere_tere Re: USG w Holandii 31.01.07, 23:10
            mi sie wydaje, ze to tak troche kazda polozna ma swoje zasady... przynajmniej
            tak bylo do mojej ostatniej ciazy (1,5 roku). nie wiem czy sa jakies wytyczne
            krajowe.

            ja wam powiem, ze u nas 6 lat temu W OGOLE NIE ROBILI echo - zadnego! je sobie
            na poczatku ciazy wszystkie badania zrobilam w polsce, a pod koniec odegralam
            wielka panike i strach i mnie do szpitala na echo panie skierowaly (a lekarka w
            szpitalu mnie dosc niegrzecznie zapytala po co w ogole przyszlam... ).

            gdy zaszlam w druga ciaze, sposobem moich kolezanek-nieholenderek, zaczelam
            robic z siebie idiotke twierdzac ze w ogole nie wiem w ktorym tygodniu ciazy
            jestem, nie wiem kiedy mialam okres itd. i ze ja o USG prosze. a pani mi na to,
            ze oni od tego (tamtego znaczy sie) roku to i tak standardowo w 12 tyg dla
            wszystkich robia... ale to bylo jedyne, jakie "przyslugiwalo"...
            • kasia191273 Re: USG w Holandii 31.01.07, 23:56
              ja rodziłam 14 stycznia
              Dwa USG są obowiązkowe tzn. MUSZĄ zostać zaproponowane i są finansowane z
              ubezpieczenia: to w 12 tyg. (stwierdzające ciążę tzw. termijnecho) oraz USG
              połówkowe (w 20 tyg.)

              na tokso poprosiłam i dostałam skierowanie
            • tijgertje Re: USG w Holandii 01.02.07, 08:05
              Tere, bylo tak, ze obowiazkowe bylo jedno usg, drugie zalezalo od widzimisie
              poloznej, ale chyba wlasnie od 2006 to sie zmienilo i teraz sa 2 obowiazkowe.
              • azza4 Re: USG w Holandii 01.02.07, 10:27
                W papierach ktore dostalam na pierwszej wizycie bylo napisane,ze usg robi sie w
                12 i 20 tyg.i jeszcze to,ze w 36 tygodniu jest ostatnie usg gdzie bada sie
                dokladnie ulozenie i wielkosc dziecka.Ja mialam tydzien temu(33tydz) bo
                musialam ze wzgledu na to niewiadome polozenie dzidzi,czyli sytuacja
                wyjatkowa.Moze wprowadzili to usg w 36tym bo teraz sie jakies dzieci wyjatkowo
                wielkie rodza i czasem cesarke trzeba robic:)))))?????Widzialyscie moze dzis w
                wiedomosciach chlopczyka,ktory sie w meksyku urodzil 6KILO!!!!No i u nas
                ostatnio 7 KILOSOW.O matko boska!!!
                • azza4 Re: USG w Holandii 01.02.07, 10:35
                  Acha..jeszcze krew mialam badana dwa razy w 3cim i 6tym miesiacu.No i zastrzyk
                  na Rh- dostalam i dostane jeszcze po porodzie mimo,ze ciaza pierwsza i nie bylo
                  przeciwcial.W Polsce sie daje tylko po porodzie bo nie refunduja tego zastrzyku
                  przed.
                  • tijgertje Re: USG w Holandii 01.02.07, 13:30
                    Gdzie ty do polzonej chodzisz??????? To co piszesz zdecydowanie odbiega
                    od "norm" holenderskich.
                    • nesla Re: USG w Holandii 01.02.07, 20:56
                      Tijgertje, normy si epozmienialy od 2006 r.
                • haganl Re: USG w Holandii 01.02.07, 16:49
                  dzieci rodza sie wielkie bo sie baby odjadaja witaminami - zupelnie niepotrzebnie
    • haganl Re: USG w Holandii 01.02.07, 14:50
      z moich wiadomosci od polskiej poloznej w NL, od zeszlego roku przysluguja 2 usg - w tyg 10-12 i ok 20. Usg na trisomie w 20tc mozesz sobie tez zrobic, ale jesli nie przekroczylas 35 lat to jest to odplatne. Badania krwi i moczu mialam tylko jedno na poczatku, toksoplazoza byla sprawdzana tez.
      • azza4 Re: USG w Holandii 01.02.07, 15:27
        W Aalsmeer.
        • azza4 Re: USG w Holandii 01.02.07, 15:36
          A to ze strony moich poloznych
          www.verloskundigenaalsmeer.nl/Aalsmeer/?level=3&fld=Echo_bij_36_weken&ff=20De_zwangerschap&sf=De_Echo
        • mala9943 Re: USG w Holandii 01.02.07, 16:23
          Ja w 36 tyg juz nie mialam robionego USG a tez martwilam sie wielkoscia dziecka
          jednak polozne stwierdzily,ze nie ma potrzeby robic I niestety moje obawy sie
          potwierdzily podczas porodu ... Bylam juz w trakcie parcia kiedy okazalo sie,ze
          dziecko jest za duze (prawie 3700 a biorac pod uwage moja drobna sylwetke to
          naprawde duzo),glowka sie zaklinowala i tak porod zakonczony zostal cesarka
          Szkoda tylko,ze nie zrobili mi tego ostatniego USG,moze uniknelabym
          kilkunastogodzinnej meczarni Takze ja radzilabym Ci doprosic sie jeszcze
          jednego tym bardziej,ze Ci ono po prostu przysluguje!
          • haganl Re: USG w Holandii 01.02.07, 16:46
            to ze jestes drobnej sylwetki, a dziecko wazylo 3700 (wcale nie tak bardzo duzo) nie swiadczy o niewspolmiernosci. Do przejscia dziecka przez kanal rodny potrzebny jest odpowiednio duzy wymiar wewnetrzny miednicy, a to trudno ustalic bez zdejc tomograficznych. Ja mam prawie 180 cm a dziecko wazylo 3600 i tez nie przeszlo, choc zewnetrzne wymiary miednicy mam wieksze niz moja znacznie nizsza ode mnie siostra ktora urodzila bez problemu 2 dzieci. I usg tu za duzo nie pomoze. ale to mozna stwierdzic podczas porodu. i przez badanie poloznicze zewnetrzne (tzw chwyty Leopolda, tutaj chyba malo znane)
            • asiekok Re: USG w Holandii 01.02.07, 19:01
              Ja mialam 4 usg. Pierwsze w 6tym tygodniu, ale to dlatego, ze wedlug ostatniej
              miesiaczki powinnambyla byc juz w trzecim miesiacu. Niewiele bylo widac, wiec po
              trzech tygodniach mialam jeszcze raz. Po tym chyba w 12tym mialam usg na
              przeziernosc robione, ale to nie jest obowiazkowe. W 20tym tygodniu robi sie
              polowkowe. Jest ono pokrywane z ubezpieczenia, chyba wszedzie. Tez pytala sie
              mnie czy chce, wiec mozna chyba nie chciec :) W ostatnich tygodniach usg nie
              robia, chyba ze polozna nie jest pewna ulozenia dziecka to wtedy moze skierowac.
              Jak mnie wysylala na badanie krwi na cukier to mowila ze robia obowiazkowo dla
              kobiet ktore maja wyzsza wage w stosunku do wzrostu (wskaznik BMI).
              Na toxo badania nie robia chyba ze jest podwyzszone ryzyko, np ktos ma kota.
              W ostatnich tygodniach prawie co tydzien musialam nosic ze soba mocz do
              poloznej, bo mialam podwyzszone cisnienie i sprawdzala poziom bialka w moczu, ze
              wzgledu na ryzyko zatrucia ciazowego.
              Poza tym co jeszcze moge napisac, to do poloznej chodzi sie 42 tygodnie, w dniu
              w ktorym wypada 42tygodnie jest kontrola w szpitalu. Robia KTG, echo i badanie
              dopochwowe. Jak stan dziecka jest dobry i mamy tez i mama nie marudzi to sie
              chodzi na kontrole taka codziennie i zwlekaja. Chyba jeszcze z tydzien. Ja nie
              wiem dokladnie bo marudzilam i ide jutro na wywolanie.
            • mala9943 do haganl 03.02.07, 21:17
              Napisalam to co uslyszalam od lekarza,ktory podjal decyzje o cesarce.Po
              porodzie na wizycie kontrolnej uslyszalam,ze przy drugim dziecku moge
              spodziewac sie podobnych problemow wlasnie ze wzgledu na moj wzrost (czym
              oczywiscie jestem przerazona choc jeszcze nie planuje).Mnie tez sie wydawalo,ze
              3700 to nie duzo...
              • haganl Re: do haganl 03.02.07, 21:41
                mala 9943, nie twierdze, ze u Ciebie nie wystapila niewspolmiernosc, bardziej chodzi mi o to, ze USG tego nie wykaze. Ja wlasnie spodziewam sie drugiego dziecka i zastanawiamy sie, ale najprawdopodobniej bedzie cesarka, choc dziecko mniejsze, ale pewnie i tak nie wyjdzie. U Ciebie tez pewnie przy drugim bedzie cesarka, chyba ze ktos sie odwazy... Powodzenia
                • mala9943 Re: do haganl 04.02.07, 15:48
                  Ja chyba ze strachu przed kolejnym porodem nie odwaze sie zajsc w ciaze ;) a
                  jesli juz to nie wyobrazam sobie rodzic sn,musialabym miec gwarancje,ze bedzie
                  cesarka...Pozdrawiam i zycze latwego i bezproblemowego porodu!
                  • haganl Re: do haganl 04.02.07, 17:58
                    dzieki i tez zycze pomyslnosci! M.
    • ciesia Re: USG w Holandii 02.02.07, 15:06
      Dzieki kobietki. Wyklucialam sie o to usg w 20 tygodniu. Gdyz one stwierdzily
      sobie iz jezeli w 18 tygodniu, bedac w Polsce robilam sobie 1 to juz nie musze
      tu robic w Holandii. Moze nie musze ale chce!Przeciez w sumie to za mni to
      place ubezpieczenie.Zawsze to lepiej zobaczyc dzidziaka i poczuc sie bardziej
      pewnie i bezpiecznie.Ide 7.02.
      Dzieki i pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka