kasia191273
13.12.07, 20:54
moze macie cos sprawdzonego, niekoniecznie z apteki?
Nina ma kaszel. Wlasciwie to od kilku tygodni, trzy dni (a wlasciwie
noce, bo kaszle po polozeniu do lozka) kaszlu i potem pare dni
spokoju. I znowu. Ostatnio miala goraczke, wiec dzis bylam u
lekarza. Osluchal, pluca/oskrzela czyste, wiec no problem, to
normalne o tej porze roku, nie ma lekarstwa na wirusy.
Daje jej jakies homeopatyczne kropelki, na zmiane z syropem
tymiankowym. Czasem luuf baby, ale skutek jest odwrotny- po
rozgrzaniu sie kaszle jeszcze bardziej. Szkoda mi dziecka, a poza
tym mam dosc ciaglego prania wszystkiego- ona kaszle tak, ze
wymiotuje, wiec srednio co noc musze zmieniac wszystko- od pizamy
przez spiworek po przescieradlo.
Do glowy przyszedl mi syrop z cebuli, ale czy 11-miesieczniak moglby
to pic????
Co robic? Co kupic? Bede w PL na swieta- czy tam jest cos
skutecznego?