Dodaj do ulubionych

Strajk hiszpański

10.02.14, 13:51
Najpierw frankowcy, a z czasem zaczną mobilizować się i organizować inni klienci, wykorzystując częściej np. należne im prawo do pozwów zbiorowych.
Abstrachując od słuszności dzisiejszego protestu, trzeba się jednak cieszyć, że w końcu ludzie próbują wziąć swoje sprawy w swoje ręce.wink
Obserwuj wątek
    • p-p-i Re: Strajk hiszpański 10.02.14, 19:04
      Prezes Kamiński
      • p-p-i Strajk hiszpański - PRO FUTURIS 10.02.14, 19:20
        PRO FUTURIS
    • zocha37 Re: Jak Dawid pokonał Goliata :D 15.02.14, 12:27
      A jednak można wygrać z bankiemwink

      "– Bank nie powinien sporządzić takiej umowy i proponować jej klientom. „Alicja” była pierwowzorem, nowym produktem, który nie zdał egzaminu i w 2001 r. został wycofany przez bank jako wadliwy. Bank nie przedstawiał klientowi harmonogramu spłat. Osoba, która brała kredyt, nie wiedziała, ile będzie musiała go spłacać ani jakie jest jego oprocentowanie. Zadłużenie się nawarstwiało. Z taką umową nie spotkałem się nigdy w życiu. Biegły badający sprawę także stwierdził, że kredyt w takiej wersji jest kredytem niespłacalnym! – nazywa sprawę po imieniu mec. Bogdan Kurowski, reprezentujący panią Urszulę.

      A oto, jak wyrok uzasadniła sędzia: – Umowa zawarta z bankiem nie była umową o kredyt, ale o pożyczkę. Nie miała końcowego terminu spłaty. Jej oprocentowanie zależało od stopy bazowej i marży dla banku. Nawet kiedy stopa procentowa malała, rosła marża, która była nieuzasadnionym zysku banku. Z początku wynosiła ona 31 procent, a z czasem zwiększyła się aż do 222 procent. Jest to niezgodne z zasadami współżycia społecznego – uzasadniała sędzia Anna Beniak. – Niemożliwe, aby bank jako profesjonalista o tym nie wiedział. W tej sytuacji powinien, jako instytucja szczególnego zaufania publicznego, zaproponować rozwiązanie."

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka