O Matulu!!!
Przysnęłam dziś w dzień - mój pies się nie przestawił na nowy czas i już, przed 7 rano skacze po mnie, bo chce na dwór, a dla mnie 7 rano to barbarzyńska pora...
No nic - otuliłam się kocem i zasnęłam i miałam... koszmar
Śniło mi się że.... jakaś pani o nicku "październikowa słota" przejęła moje (nasze) forum. Najpierw nie mogłam na nie wejść, bo właściciel mi zabronił (taki komunikat się ukazał na szarym tle). Siedziałam i patrzyłam w monitor i mówię do siebie (we śnie) jak to nie mogę wejść?? Pomyliłam fora czy co?? Kto jest właścicielem tego forum?? Ale jakoś zostałam odblokowana - no wchodzę na ABC Tarota - myślę .. przecież to moje forum, dlaczego nie mogłam wejść. Patrze dalej, a tam jako założyciel ta październikowa słota. A niżej na niebiesko podświetlone oświadczenie:
Koniec rządów Algarii, przejęłam to forum w trosce o was i o tarota, bo była właścicielka go całkowicie zawładnęła, tworzy wątki i nie daje nikomu nic napisać, jest wredna i na niczym się nie zna, - teraz ja będę właścicielem, a Algarii mówimy pa pa - prawda że chcecie nowego właściciela? - to było skierowane do Was jako ankieta... Pomyślałam jeszcze skoro ktoś umiał przejąć forum to i przejmie mój blog.
Ledy nie było na GG więc szybko chciałam zadzwonić do babowej, by pomogła i zobaczyła co się dzieje, ale nie mogłam nigdzie znaleźć telefonu. Krzyczałam na wszystkich gdzie mój telefon, oddajcie mi telefon, ja szybko muszę zadzwonić. Biegałam po mieszkaniu mojej mamy, przewalałam koce, poduszki torebkę, szukałam gwałtownie. Mąż podał mi swój bym zadzwoniła to gdzieś się mój odezwie. Najpierw nie mogłam sobie przypomnieć numeru do siebie, później skrupulatnie wbijałam cyferki by się nie pomylić a i tak owszem odzywał się telefon, ale nie mój tylko mojej mamy - no zdenerwowana byłam okropnie... i się obudziłam.
Kurcze żeby aż tak przeżywać?? Tego się nie spodziewałam