Algaria napisała:
"Nigdy mi nie wróżono z CHING - może coś napiszesz o tym sposobie wróżenia, co to jest i jak to się "je" w osobnym wątku w wolnej chwili - nie znam tego zupełnie
Nie wiem na ile ma być konkretne pytanie - jak je zadawać do CHING - Jak ułoży się moje życie osobiste do końca września - października? Tak może być? Bo chciałabym zapytać o coś dla siebie - bo wiadomo finanse są dla rodziny, o miłość nie pytam - tylko o mnie samą - jak za trudne lub złe to zmienię."
O I Ching dużo by mówić.
Będę się streszczać: to najstarsza znana chińska wyrocznia, liczy sobie kilka tysięcy lat.
We wstępie do kanonicznego dzieła - przekładu z chińskiego autorstwa Richarda Wilhelma (przyjaciela C.G. Junga) czytamy:
"Księga Przemian należy bezsprzecznie do najważniejszych dzieł chińskiej literatury. Jej poczatki sięgają mitycznej starożytności i po dzień dzisiejszy jest ona przedmiotem studiów najznakomitszych przedstawicieli chińskiej nauki. Niemal wszystkie najbardziej znaczące idee trzech tysięcy lat chińskiej kultury powstały z inspiracji tej księgi. Można bez wahania powiedzieć, że w Księgę Przemian została wtopiona najdojrzalsza mądrość tysięcy lat. Nie dziwi fakt, że dwa główne nurty chińskiej filozofii, konfucjanizm i taoizm, z niej wywodzą swoje korzenie.".
Dla mnie osobiście księga I Ching jest odkryciem życia.
Tak jak tarot i inne sztuki wróżebne, pokazuje swoim specyficznym językiem prawdę na temat naszego życia. Odwzorowuje porządek kosmiczny, że tak powiem.
Jej język jest jednak - dla amatora - bardzo skomplikowany i trudny do przetumaczenia na osobistą sytuację. Jednak wyrocznia I Ching sprawdza się bezbłędnei - tutaj po prostu nie ma pomyłek!
Ja nauczyłam się, żeby słuchać się I Ching bezwględnie. To najlepszy doradca. Jesli tylko się nie posłucham... no cóż, zwykle zdarza się to, co przepowiedziała wyrocznia
Algario, za chwilę postawię Ci I Ching na zadane pytanie na Twoje życie osobiste do września-października.