10.12.14, 21:30
Macie? Chcecie mieć? I co to takiego?

Ja bym chciała - kiedyś wiedziałam co, teraz już tego nie chce. wink dobrze że go sobie nie zrobiłam choć bardzo mi się podoba do tej pory ale łączy się z kimś kogo już nie ma ..
Teraz bym może chciała coś ezo, jakiś symbol czy talizman - ale to musi być coś związanego ze mną nieodłącznego coś co jak się to mówi wpisane jest we mnie.. i tu zaczyna się problem, bo nie wiem co to ma być wink I pewnie na marzeniach o tatoo się skończy smile
Obserwuj wątek
    • nikix Re: tatuaż 10.12.14, 21:54
      Kiedyś chciałam aż ktoś mi pokazał swój. To była pewna starsza osoba.Osoba która pokazała mi swój tatuaż miała mnie "odstraszyć" i jej się to udało wink Zobaczyłam u niej jej tatuaż i mi się odechciało. Wszystko wygląda ładnie dopóki skóra jest jędrna i młoda. Jak się zestarzeje to już ładnie nie wyglada wink Wiadomo można usunąć laserem we właściwym czasie ale zostają blizny. I kasy szkoda.
      Czasami jak "zatęsknię" to "stosuję" zmywalny.
    • sylwunka36 Re: tatuaż 10.12.14, 22:54
      Witam.Jesli nie wiesz, co to mialoby być, to znaczy pewnie , że jescze nie jest ten czas , po prostu nie jestes gotowa. Ja nie mam tatuażu , ale co jakiś czas nachodzi mnie ochota , żeby sobie zrobić. No , ale w końcu nie mam pojęcia, co to by mogło być, żeby było uniwersalne i ponadczasowe , ale ukazywało cząstkę mnie. Nadal pozostawiam to na razie w sferze marzeń. Moze kiedyś. ..W wakacje zrobiłam sobie z henny chinski napis , ale szybko mi się znudził, dobrze ,że był nietrwaly, ! Teraz zastanawiam się nad sentencja , ktora bylaby zgodna z moja filozofią życia. ..Po prostu jedno zdanie ,wyrazajace moje ,,ja".Przez ten wpis znów zaczęłam o tym myśleć. ..Pozdrawiam, Sylwia
    • rozmaryn_1 Re: tatuaż 10.12.14, 23:52
      Kiedys byłam bardziej rozsądna i tatuażowi mówiłam ogólnie NIE, jaki by piekny nie był wink
      Rozsądna, bo wiadomo, że tatuaż potem trudno usunąć i on się nie zmienia, podczas gdy my tak... Kiedyś spisywałam sobie wiersze, które mnie urzekły w zeszycie- mieszanka autorów, czasem fragmenty jedynie, które zapadły mi w serce i lubiłam do nich powracać. Przez przypadek trafiłam na ten zeszyt ostatnio zaczęłam czytać... czytać... i nic. Nie mogłam w to uwierzyć, ale nic mi się nie podobało teraz, a wtedy ochy i achy i Bóg wie co. Boję sie, że z tatuażem byłoby z czasem podobnie. Dezaktualizacja smile
      Ale przyznać trzeba, że tatuaż potrafi byc piekny i tez mnie czasem napada, żeby coś sobie wytatuować smile Robię wtedy jak Inga- zmywalny dla radochy i koniec .. tongue_out
    • ag_at5 Re: tatuaż 11.12.14, 16:47
      Tylko zmywalny, jeśli już mnie naszlo
      • maja.1987 Re: tatuaż 11.12.14, 19:39
        Ja mam. Na zebrach pod linia stanika. Napis w języku angielskim: po każdej ciemnej nocy wychodzi jasny dzien.
        Nie zaluje smile uwielbiam go smile i jest w takim miejscu ze zawsze mozna go zakryć. On jest dla mnie, nie dla kogos.
        Dla mnie tatuaze musza miec jakis swoj przekaz a nie byc ot tak bezsensownie zrobione dla kaprysu.
        Tak wiec polecam smile tylko warto przemyśleć gdzie go zrobic i co.
        Pozdrawiam.

        • leda-is-one Re: tatuaż 12.12.14, 06:47
          Nie mam, ale chcę, lepiej późno niż wcale..podoba mi się tatuaż na łopatce. w moim wieku może tam jeszcze być i zmarszczki się go bardzo nie będą imać tongue_out Chcę motyla,ważkę itq.lub jedno słowo,ale to tajemnica.
          Tylko mi teraz powiedzcie gdzie ten zmywalny zakupić mogę,nie wiedziałam ze takie tatuaże są,a i jeszcze jak długo to się trzyma..
          No co ,jak wszyscy to i babcia tez wink

          "Myślę, więc jestem"/Kartezjusz/
          • camaretto Re: tatuaż 13.12.14, 17:11
            Hena tzw. Jest to tańsze, w studio tatuażu możesz zrobić taki i taki. Trzyma ...z 1- 2 mies. ale zapytaj dokładnie, bo to zależy od rodzaju chyba i jakiści pisaka
            • leda-is-one Re: tatuaż 14.12.14, 05:57
              Camaretto dziękuję smile
              Musze wiec poczekać do następnego urlopu,ale pomyśle o tym.
    • inguszetia_2006 Re: tatuaż 12.12.14, 10:54
      Witam
      Nie mam, nie chcę i nie chciałam. Nie podoba mi się, na modę w tym względzie jestem odporna.
      Może wpływ na to ma fakt, że lubię ruch i zmienność, a taki tatuaż to na zawsze w sumie. Poza tym bólu nie lubię.
      Pzdr.
      Ing
      • camaretto Re: tatuaż 13.12.14, 17:03
        Po latach bezowocnych marzeń chyba się już uodporniłam sad
        Ale mi żal, podobnie mam jak wy.
        Zestarzałam się może są ważniejsze rzeczy, henna jeśli już podobają mi się ostatnio zmiany, również ciuchów...
        Mii

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka