Dodaj do ulubionych

Temat Świąteczny - przesądy

11.12.14, 17:47
- W Wigilie nie może wisieć pranie - nie wiem czemu ale wszystkie ciuszki powinny być zdjęte
- Rano myjemy się w wodzie z pieniążkami - dobrze obmyć całe ciało - moja mama się pytała czy parcha nie dostanie - no chyba nie bo to ma nam dostatek zapewnić
- do domu jako pierwszy powinien wejść mężczyzna - to też ma dostatek przynieść

Znacie coś jeszcze?
Obserwuj wątek
    • nikix Re: Temat Świąteczny - przesądy 11.12.14, 18:15
      W Wigilie nie można nikomu NICZEGO pożyczać - bo to grozi utrarą majątku
      Przed Wigilią trzeba zapłacić wszystkie rachunki i oddać wszystkie długi
      Pod talerz każdego z domowników trzeba włożyć monętę - to na kasę
      • bronxi Re: Temat Świąteczny - przesądy 11.12.14, 18:45
        W dniu Wigilii nie wolno się kłócić, bo będziesz sie kłócić cały rok,
        Należy do stołu zasiadać z pieniędzmi w kieszeni, zeby były przez cały rok,
        Nie wolno wstawać od stołu, jedynie osoba, która podaje wigilie, bo jak ktos odejdzie od stolu to umrze w nastepnym roku i nie doczeka nastepnej wigilii < moj dziadek raz odszedl, bo mu sie kość wbiła i we wrzesniu juz go nie bylo z nami>....
        Tyle teraz mi do głowy przeszło
        • nikix Re: Temat Świąteczny - przesądy 11.12.14, 22:09
          U mnie z kolei od stołu można wstawać ale nie wolno zdmuchiwać świec. To właśnie zdmuchnięcie świecy albo jak świeca sama zgasnie oznacza, że ktoś z rodziny "odejdzie" w ciągu roku.
          Aha - jeszcze w Wigilię nie wolno niczego szyć - ale nie wiem dlaczego.
          • bronxi Re: Temat Świąteczny - przesądy 12.12.14, 07:21
            To z tymi świecami to też jest u nas znane, że jak zgaśnie to ktoś odejdzie, albo trzeba patrzeć jak pójdzie dym ze świec jak się zgasi, jak w bok to ktoś odejdzie, ale u nas to mniejszy przesąd, bardziej pilnuje się tego, żeby od stołu nie odchodzić.
        • inguszetia_2006 Re: Temat Świąteczny - przesądy 12.12.14, 10:50
          bronxi napisała:Nie wolno wstawać od stołu, jedynie osoba, która podaje wigilie, bo jak ktos odejdzie od stolu to umrze w nastepnym roku i nie doczeka nastepnej wigilii <
          Witam
          Dobre, dobrewink To na pewno wymyślił mężczyzna, żeby żonie nie pomagać przy stole. Całe szczęście te nieszczęsne czasy, gdzie kobieta zarobiona była po łokcie, a reszta siedziała kołkiem za stołem - minęły bezpowrotnie. Ufff... Swoją drogą, niektóre przesądy są tak durne, że aż głowa boli.
          Pzdr.
          Ing
      • inguszetia_2006 Re: Temat Świąteczny - przesądy 12.12.14, 10:46
        nikix napisała: Przed Wigilią trzeba zapłacić wszystkie rachunki i oddać wszystkie długi
        Witam
        Ha, ha, ha... A kredyt hipoteczny też trzeba spłacić?;-P To skąd ja wezmę to 300 tysięcy?
        Zrzuta jakaś może?;-D
        Pzdr.
        Ing
        • nikix Re: Temat Świąteczny - przesądy 12.12.14, 12:21
          Też mam ten problem i zastanawiam się co zrobić na wypadek gdyby przesąd jednak miał zadziałać wink
          Tak sobie myślę, że zrzuta jak zrzuta ale "po nowemu" to może trzeba potraktować ratę kredytu jak rachunek i zapłacić za grudzień prze Wigilią wink

          • camaretto Re: Temat Świąteczny - przesądy 19.12.14, 10:51
            Nie wie, ale automatycznie wpłaciłam w tym roku mimo braku kasy. Może coś w tym jest- inwentaryzacja?
    • sylwunka36 Re: Temat Świąteczny - przesądy 11.12.14, 19:20
      Trzeba mieć coś nowego na sobie. Jakiś nowy ciuszek, biżuteria czy bielizna. Coś czerwonego ma przyciągnąć miłość w przyszlym roku. A i koniecznie sianko na stole ,a pod talerzykiem moneta i luska z karpia ,to ma zapewnić powodzenie w Nowym Roku! Należy zjeść kazdej potrawy choć trochę, zeby zycie było bogate,urozmaicone.U nas się mówi, że jaka Wigilia , taki caly rok! Usmiech i dobry nastroj, a także przymkniecie oka na niedociągnięcia i gafy najblizszych , to podstawa! Ja zawsze staram się poświęcić chociaż chwilkę na to , co lubię, zebym miała na to czas przez cały kolejny rok! Tak jak pisała Algaria ,dobrze jak mężczyzna pierwszy przekroczy
      • sylwunka36 Re: Temat Świąteczny - przesądy 11.12.14, 19:22
        próg domu. Rodzinnych Świąt wszystkim życzę, pozdrawiam, Sylwia
        • rozmaryn_1 Re: Temat Świąteczny - przesądy 11.12.14, 19:48
          Chyba wyczerpałyscie już listę przesądów wigilijnych wink Dodałabym jeszcze, żeby nie spotykac się z osobami wrogo nastawionymi, a juz na pewno nie zapraszać ich do domu, bo to niezgodę na cały rok przyniesie. Powinny to byc święta przebaczenia, ale lepiej wczesniej się pojednac, albo w duchu niż ryzykowac w wigilię, bo nieszczere myśli tego dnia moga się ciagnąc.
          Ale to tylko przesądy i np. u mnie odchodzi się od stołu, jak ktoś potrzebuje i nikt z tego problemu nie robi. Gorzej, jak sie w to wierzy, że ktos umrze.
          • camaretto Re: Temat Świąteczny - przesądy 12.12.14, 10:53
            Jemioła, sosna mają właściwości lecznicze, owies siano można dodawac do kąpieli a i kuniom nie szkudzi, hihi... byle tej jemioły nie za dużo i samo do herbaty nie wpadło bo obniża ciśnienie, i to ostro, ulubiony krzew druidów.
            Ja czosnek lubię trzymać wszędzie, diabli pazur szczęście przynosił od złych duchów chronił potencji dodawał, ''macicę chędożył'', robale odganiał. W zimie z mlekiem i miodem jedyny środek na przeziębienie. Z olejkiem sosnowym z kolei antysepcznie działającym, cały dom przed zarazkami chroni... naprawdę.
            Karpi nie morduję, taka już jestem.
            Owies zdrowy, kąpiel dobra na cerę i włosy.
            Tak, że - jakie tam przesądy ?
            smile
    • algaria Co do jemioły 12.12.14, 16:58
      Ona nie może dotknąć ziemi bo wówczas jej magiczna moc ginie i właśnie przynosi pecha, dlatego najlepiej jest zerwać ją samemu - tylko ja się wspiąć na drzewo? wink
      • nagietek123 Re: Co do jemioły 12.12.14, 17:17
        Je4mioła koniecznie, bo bez jemioły cały rok goły wink

        • rozmaryn_1 nagietek- jemioła 12.12.14, 20:19
          U mnie co rok bez jemioły, a rok nie goły wink
          Przesąd działa jak w niego wierzysz. Choc na ten rok szykuje mi się krach w temacie (wg kart wink )
          tongue_out Ale nie ma to związku z jemiołą, bo już wiem, nastawiam się, że czas walki nadchodzi big_grin
      • nikix Re: Co do jemioły 12.12.14, 17:27
        Wspiąć się można, tylko, gdzie znaleźć drzewo z jemiołą wink

        Wracając do zwyczajów, to przypomniał mi się jeszcze jeden. Podobno w Wigilię trzeba sobie coś "przywłaszczyć" żeby miec szczęście przez cały rok wink
        • sylwunka36 Re: Co do jemioły 12.12.14, 18:41
          Przypomnialo mi się jeszcze, ze dobrze jest zaczac skladanie życzeń wigilijnych od osoby płci przeciwnej. ,czyli kobieta z mężczyzną.
          • rozmaryn_1 sylwunka 12.12.14, 20:31
            A ja bym inaczej powiedziała. Patrzcie, kto komu składa życzenia jako pierwszej osobie- to ona jest tą, z która on liczy się najbardziej. Jesli jesteście na wigilii z teściami, a on najpierw Was wybiera, to jasne, że jesteście miłością jego życia, jesli swoja matkę- to ona decyduje, ile Wasz zwiazek pociagnie, choć zza kotary kapłanki tarotowej, jeśli biegnie wyściskać się z Waszą mamą, to jej się boi itd.... big_grin Oczywiście to tylko zabawa i należy ją traktować niepoważnie jak andrzejkową oczywiście smile
            • algaria Re: sylwunka 12.12.14, 20:58
              U mnie zawsze najstarszy składa życzenia ogólnie - kiedyś był to dziadek, później babcia, ojciec, teraz mama - staje na środku z talerzykiem w rękach, na którym leży opłatek, a potem po kolei bierzemy z jej rak opłatek i się dzielimy między sobą składając życzenia smile
            • sylwunka36 Re: sylwunka 12.12.14, 20:59
              Nigdy tak na to nie patrzylam , ale w tym roku zwroce na to uwage. A i zyczenia wypowiadane tego wyjątkowego wieczoru mają ogromną moc sprawcza. Mnie się większość spełnia, ale nie zapeszam.
              • sylwunka36 Re: sylwunka 12.12.14, 21:10
                U nas nie ma ogólnych. Kazdy bierze ze stolu oplatek ,na sianku lezy na talerzyku, podchodzi do kogoś i sklada zyczenia. Kazdy kazdemu i lamiemy się.
        • algaria Re: Co do jemioły 12.12.14, 20:04
          nikix napisała:

          > Wspiąć się można, tylko, gdzie znaleźć drzewo z jemiołą wink
          >
          > Wracając do zwyczajów, to przypomniał mi się jeszcze jeden. Podobno w Wigilię t
          > rzeba sobie coś "przywłaszczyć" żeby miec szczęście przez cały rok wink

          U mnie pełno tylko wspiąć się nie ma jak smile
        • rozmaryn_1 nikix 12.12.14, 20:23
          to jest najgorszy przesąd, o jakim słyszałam. Żeby kradzież szczęście przyniosło! to jak w tym powiedzeniu- "kradzione nie tuczy".
          Jak dla mnie nie do przyjęcia smile
          • nikix Re: nikix 12.12.14, 22:34
            Jaka tam kradzież. Trzeba "pożyczyć", tylko tak, żeby właściciel się nie zorientował. Po Wigilii oczywiście trzeba zwrócić. Ale też tak, żeby się właściciel nie zorientował.
            Osobiście sensu w tym nie widzę ale taki zwyczaj wink
      • camaretto Re: Co do jemioły 12.12.14, 19:06
        A wspinali się, wspinali i to nawet w białych sukienkach i ze złotym sierpem w zębach smile
        Auuuu
      • rozmaryn_1 algaria- jemioła 12.12.14, 20:14
        Algario, to mnie wreszcie oświeciłaś. Moja to z ziemi była zbierana, bo ja taki typ ekologa, miłośnika przyrody czy coś w tym stylu czyli ze jak się ma co zmarnować, to wykorzystajmy, a jak coś zmarnowac, to zrezygnujmy (np. zawsze mi żal choinek ścinanych na świeta, to mam sztuczną, troche mi żal, bo nie pachnie, ale zawsze pocieszam się, że dzięki mnie, mordy poszły na marne, a za rok zetną jedna mniej, bo ja nie kupię wink ).
        A u mnie pod nosem samym jemioła rośnie na topolach, ale wysokie takie, że drabiny nie ma, żeby sięgnąć, więc chyba znowu odpuszczę tongue_out
        • algaria Re: algaria- jemioła 12.12.14, 21:01
          W zeszłym roku biegałam po krzakach bo w z dłuż drogi tuż przed świętami gałęzie przycinano - patrzyłam tylko która jemioła do góry leży nie dotykając ziemi spadławink
          Ale zobacz na rysunki Druidów - starszy mężczyzna sierpem tnie jemiołę a kobiety trzymając jakiś materiał łapią w locie by na ziemie nie spadła smile
    • algaria Re: Temat Świąteczny - przesądy 12.12.14, 20:26
      Musi być dodatkowy talerz dla zbłąkanego wędrowca i coś z makiem dla dusz błąkających się tego dnia po domu, które z zaświatów przyszły w odwiedziny, a w Wigilie szczególnie przychodzą muszą być ugoszczone bo inaczej zło ściągną na domowników.

      Nie wiem jak to jest ale zdarzyło mi się kilka razy na koniec składania życzeń Wigilijnych po dzieleniu się opłatkiem powiedzieć na głos do wszystkich"obyśmy się w takim samym gronie spotkali za rok" i.. niestety nigdy więcej się wszyscy nie spotykaliśmy, bo ktoś umierał. Po tych kilku razach - nigdy więcej nie wypowiadam tych życzeń.
      • sylwunka36 Re: Temat Świąteczny - przesądy 12.12.14, 20:55
        U nas też zawsze jest dodatkowe nakrycie dla niespodziewanego gościa.
    • caro-caro Re: Temat Świąteczny - przesądy 13.12.14, 13:29
      U nas też, gdy pierwszy do domu wchodzi mężczyzna przynosi dostatek.
      Mama mówi, że jaka wigilia taki cały rok. Wymaga od nas właściwego zachowania, a jakiekolwiek sprzeczki nie mają prawa bytu.
      te przesądy to przecież też tradycja smile
      • tekla-ja Re: Temat Świąteczny - przesądy 19.12.14, 06:51
        Nie wiem, czy mi sie uda, ale spróbuje linka zapodac wink
        www.tipy.pl/artykul_227,jakie-sa-przesady-zwiazane-z-wigilia.html
        • sylwunka36 Re: Temat Świąteczny - przesądy 19.12.14, 08:05
          Większość przesadow znałam i staram się stosować do zaleceń. Energia tego wieczoru, w ogole całego dnia jest magiczna , a nastroj ppodniosły, ! Niestety nigdy nie udaje mi się powstrzymać łez wzruszenia przy skladaniu życzeń i łamaniu się oplatkiem. Bialy stół, tylu bliskich mi ludzi, zapach choinki, blask swiec, to jest silniejsze ode mnie. Radosnych...Pozdrawiam, Sylwia
    • ziajka.a Re: Temat Świąteczny - przesądy 19.12.14, 14:25
      Chciałam Wam tu dopisac cos od siebie ale limit totalnie wyczerpany smile W kazdym razie fajnie sie czyta te przesądy z różnych regionów bo o niektórych nawet nie słyszalam, ale jak wiadomo "co kraj to obyczaj " smile U Mnie przede wszystkim dobrze jest zobaczyć mężczyzne jako pierwszą osobę w wigilie, ma to zapewnić pomyślność na cały rok, oczywiście domownicy nie wchodza w gre smile no i tez jest takie powiedzenie u nas " jaka wigilia taki cały rok" i cos w tym chyba jest, Ja co roku w wigilie pracuje i póżniej cały rok bardzo intensywny pod względem pracy. No a juz nie wspomnę o tym , żeby nie daj Boże sie z kims kłócic w wigilie czy też płakać bo póżniej cały rok taki płaczliwy/kłótliwy po prostu ciężki, dlatego w tym roku trzeba z uśmiechem na twarzy smile
      • sylwunka36 Re: Temat Świąteczny - przesądy 19.12.14, 17:47
        Dowiedziałam się dzisiaj , co mnie bardzo zdziwiło, nie ukrywam,że w Wigilię należy kupić sól, żeby mieć dobrobyt przez cały rok. Czy któraś z Was o tym słyszała. ? Natomiast w Nowy Rok należy wejść z kilogramem cukru...Ważne, zeby owe produkty zakupić właśnie w te dni, nie wcześniej. Pozdrawiam, Sylwia
    • noowaak Re: Temat Świąteczny - przesądy 19.12.14, 23:34
      Ponoć pranie nie może wisieć, żeby nikt w domu/rodzinie nie umarł....
      U nas też "jaka Wigilia-taki cały rok". A ostatnio dowiedziałam się, że dobrze jest w Wigilię do miski z wodą wsypać pieniądze (monety) i w tej wodzie obmyć twarz i dłonie - ma to zapewnić dobre finanse w nadchodzącym roku smile Chociaż uwielbiam przesądy, to jednak bałabym się jakiegoś "parcha" dostać od tej wody wink Ale może zaryzykuję, pieniędzy nigdy dość !
      Super temat !

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka