Dodaj do ulubionych

Zagadke mam - co naprawiłam?

04.12.15, 21:04
Witam
Dziś "naprawiłam" coś, co było zepsute. Tzn. zepsułam to coś najpierw ja sama! Pamiętacie wątek o wahadełku? Było tak - podeszłam, chciałam skorzystać, zepsuło się, oszalało. Próbowałam się z ustrojstwem kilka razy i nic, przez jakieś dwa, trzy tygodnie. Dziś podeszłam, żeby zabrać do serwisu i zadziałało. To chyba ma związek z fazami Księżyca. Taka moja pierwsza myśl. Czuję, że mam rację, ale nie potrafię tego udowodnićbig_grin
Co to za sprzęt na prąd "zepsułam" i "naprawiłam"? No! Trening czyni mistrza!
Pzdr.
Ing
Obserwuj wątek
    • she_for_you Re: Zagadke mam - co naprawiłam? 04.12.15, 22:42
      A to zgłaszam sie na ochotnika jako pierwsza.
      Wyciągnęłam kartę Umiarkowanie - zastanawiam się co to może być i kojarzy mi się z czymś co raz jest zimne raz ciepłe, suszarka do włosów , wentylator , grzejnik? Chyba, że ma związek z wodą to czajnik?
      Nic więcej nie wymyśle - ciekawe co innym wyjdzie.
      smile
      she
      • bladamery Re: Zagadke mam - co naprawiłam? 04.12.15, 22:51
        Akurat mam czas, ale kart nie tykam, bo w winie się zatopiłam big_grin Będę śledzić wątek smile
    • nagietek123 Re: Zagadke mam - co naprawiłam? 05.12.15, 12:11
      To jest to ustrojstwo, które najpierw Inga popsuła, a następnie "naprawiła": 10 kielichów, Rycerz mieczy, 9 mieczy
      pilot do DVD na przykład.
      • nagietek123 Re: Zagadke mam - co naprawiłam? 09.12.15, 10:31
        Gratuluję Kicie i się częstuję: poproszę czerwone półsłodkie smile
    • caro-caro Re: Zagadke mam - co naprawiłam? 05.12.15, 12:28
      Ta ostatnia uwaga to do mnie tongue_out
      Sedno - Wieża - no patrzcie! najlepiej jak mogło być. Przecież mówimy o sprzęcie elektrycznym
      Nie - 7 mieczy - nie jest to sprzęt który działa tnąc? albo pod przykryciem?
      Tak - Król kielichów - mikser z miską do ubijania ciast, piany z białek... albo jakaś wirówka
    • aprepope Re: Zagadke mam - co naprawiłam? 05.12.15, 14:28
      Hejka, a wiec nie mam pod reka innej talii, a nie wiem, czy Mona Lisa nie jest zbyt archaiczna, by wydedukowac, co to moglo by byc elektrycznego...Na poczatku tasowania stanela mi okoniem karta Rycerz bulaw, a on w tej talii wyraznie przenosi jakies wiesci / tresci, a potem wypadla mi karta Krol mieczy, a On wyraznie cos zapisuje, ale nie mialam kart w rekach od pewnego czasu, to moze dlatego...ale wyciagnelam na te zagadke karte X. KOLO FORTUNY i teraz mysle....Dociagnelam 7 mieczy i I. Mag...suma XVIII. Ksiezyc, to sie mi kojarzy z odbiornikiem radiowym, odtwarzacz DVD ewentualnie z mozliwoscia nagrywania...ale z drugiej strony na moim Kole Fortuny polowa krajobrazu jest zamrozona, ale przeciez lodowki bys (chyba) nie zepsula, wiec moja odpowiedz brzmi KUCHENKA MIKROFALOWA - sama dzis mysle, ze powinnam kupic, bo stara padla dawno temu, ale musze koniecznie z opcja klasycznego, choc przyspieszonego pieczenia goracym powietrzem, a nie falamiwink a wiec stawiam na te kuchenke mikrofalowa, a co mi tamwink
      Dzieki Inguszetio_2006 za zagadke, Anka
    • kita32 Re: Zagadke mam - co naprawiłam? 05.12.15, 15:00
      urządzenie - Umiarkowanie (-)
      służy do - 6 Pucharów (-)

      ekspres do kawy?
      • aprepope Bravo Kita32 09.12.15, 11:35
        Mozna powiedziec, ze Kita wymiatasmile Gratuluje! Pozwole sobie na kubeczek, ale w weekend i podgrzane, z korzennymi przyprawamismile Narazie toascik kawka z "naprawionego" ekspressu Inguszeti - na zdrowie! smile
    • rozmaryn_1 Re: Zagadke mam - co naprawiłam? 05.12.15, 15:24
      Wyciagnęłam sąd. Nie wiem tylko, czy ta karta nie mówi zwyczajnie o tym,że było zepsute i się naprawiło. Ale załóżmy, że jednak karta ta ma pokazać sprzęt. Pierwsze skojarzenie z zamrażalnikiem, bo taka gęsta mgła na karcie,jakby para, cos odparowuje, co leżało pogrzebane, a teraz jest "przywracane" do życia, rozmrażane...
      Drugie skojarzenie- Anioł trąbi, więc może to coś wydaje dźwięki, ludzie klaszczą, więc muzyczka, radość i imprezka- radio, wieża itp.
      Trzecie skojarzenie- Anioł dmucha w trąbe, do tego te opary czyli coś dmuchającego, suszarka do włosów? Chyba że jakiś grzejnik, ale jakos nie wydaje mi się, żeby Inga w domu uzywała jakiejś dmuchawy... I sama chciała zawieźć do serwisu, więc zamrażalnik może być za ciężki, męża by wygoniła z zamrażalnikiem, ale juz radio, wieże czy suszarkę.... No właśnie, ta suszarka musiałaby byc strasznie droga, żeby się opłacało wieźć do serwisu, pewnie taniej byłoby kupić nową tongue_out Chyba jednak jakiś sprzet grający,uprzejmniajacy życie, nie za duży, żeby się dziewczyna nie nadźwigała... A może dvd? Też gra i jest rozrywka...
    • inguszetia_2006 Re: Zagadke mam - co naprawiłam? 09.12.15, 09:19
      Witam
      Naprawiłam ekspres do kawy. Brawo Kita! Karty wam dobrze pokazywały. Bardzo dobrze. Tylko komórki mózgowe poszły swoją drogą. Jakby tak je zdyscyplinować, to byłybyśmy nieomylnebig_grin Dzięki za udział. To w podziękowaniu. Na wieczór, ma się rozumieć. Nie żebym kogoś rozpijała z rana;-P Do wyboru, do koloru. Brać i się nie krygować!
      https://www.pl.all.biz/img/pl/catalog/241754.jpeg
      Pzdr.
      Ing
      • kita32 Re: Zagadke mam - co naprawiłam? 11.12.15, 17:33
        Dzięki za poczęstunek big_grin

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka