I siedzieliśmy od rana i wymyślaliśmy co by tu robić, co pozwiedzać.Pogoda nam trochę szyki zepsuła i w planie jest ewentualnie Borsk we Wdzydzach na domek może pojedziemy ale nie jest to jeszcze przesądzone, decyzja zapadnie jeszcze przed 18 zdaje się.
Namiot odpada ze względów pogodowych, opady ,wilgoć itd...
Od rana siedzimy w necie i wymyślamy, ale już nic na pomorzu ani w okolicach nie zostało nam do zwiedzania.Właściwie mamy całą Polskę oblukaną, wszędzie byliśmy gdzie było warto i co ważniejsze.Bardziej od wypoczynku lubimy podróże i zwiedzanie nowych ciekawych miejsc z zapoznawaniem się z Historią tych miejsc.Ale też już nie mamy pomysłu co i gdzie.
Te które zostały nie sa tak pociągające a te które przeoczyliśmy po prostu nie wiemy