03.04.15, 15:53
Tak się zastanawiam na czym polega sztuka dialogu, rozmawiania ze sobą. Co
przeszkadza w rozmawianiu, a co ułatwia.
Amerykanie mówią, że bardzo ważne jest pozostawianie swojego kapelusza w
przedpokoju tzn. w kontaktach z ludźmi nie liczą role, np. nie ma znaczenia czy
jest się lekarzem, albo pacjentem, naukowcem lub sprzątaczką.
Przede wszystkim jesteśmy ludźmi.
Czy macie jakieś inne pomysły, co pomaga w dialogu.
Pozdrawiam serdecznie.
Obserwuj wątek
    • ditta12 Re: Dialog 03.04.15, 17:31
      W karcie wypisu szpitalnej napisane jest że skracałam dystans,cokolwiek to znaczy.
      • mskaiq Re: Dialog 03.04.15, 18:57
        Skracanie dystansu dla mnie oznacza bezpośredniość, otwartość na inne osoby. Z drugiej strony
        wiele osób, nie lubi pozostawiać swojego kapelusza w przedpokoju.
        Wolą zachować swoją rolę. Najczęściej lekarze chcą być traktowany jak lekarze przez pacjentów.
        Ty traktowałaś ich bardziej jak ludzi. Może oczekiwałaś ich ciepła, wsparcia. W szpitalu jest
        trudno, wszystko jest narzucane, nie ma miejsca dla nas, jako ludzi.
        Pozdrawiam serdecznie.
        • ditta12 Re: Dialog 03.04.15, 19:09
          Ta opina zaważyła na moim życiu,na kontaktach codziennych z ludźmi na co dzień bo zaczęło mi się wydawać że lepiej wcale nie rozmawiać z ludźmi niż być posądzanym o skracanie dystansu.
          Do lekarz mówiłam panie doktorze,do pielęgniarki siostro albo proszę pani.Jeżeli ktoś powiedział do mnie po imieniu,tym samym mu się odwdzięczałam bo uznałam że jesteśmy na ty z przyzwoleniem tej osoby.
          Dialog z ludźmi nie należy do najłatwiejszych rzeczy.Nie wiadomo czego się spodziewać.
          W dużej grupie osób nie mam siły przebicia.Mam słaby głos.
          • mskaiq Re: Dialog 03.04.15, 21:22
            Są ludzie, którzy są bardzo sztywni, którzy trzymają się kurczowo swoich ról. Oni zwykle
            unikają innych ludzi, bo się ich obawiają. Jest jednak wiele osób, z którymi fajnie się
            rozmawia, są otwarci, potrafią przyznać się do błędu, łatwo się z nimi pośmiać i dobrze
            się czuć w kontakcie z nimi.
            W dużej grupie trudno się przebić, trudniej jest być rozluźnionym i mieć pewność
            siebie. Tego można nauczyć, ale to trwa bardzo długo, nawet lata.
            Tak Twój głos jest słaby wycofany, ale to się będzie zmieniało. Będziesz coraz
            bardziej pewna siebie, coraz więcej będziesz miała zaufania do siebie.
            Pozdrawiam serdecznie.
            • ditta12 Re: Dialog 14.04.15, 10:32
              No właśnie Masku.
              • ditta12 Re: Dialog 14.04.15, 11:24
                Co zrobić gdy dialog przeobraża się w kłótnię?
                • uwierz_w_to Re: Dialog 14.04.15, 12:39
                  dystansować się
                  • ditta12 Re: Dialog 14.04.15, 13:47
                    Do ludzi czy problemu?
                    • uwierz_w_to Re: Dialog 14.04.15, 15:29
                      problemu
                • mskaiq Re: Dialog 14.04.15, 16:27
                  Nie prowadzić takiego dialogu, bo to już nie jest dialog tylko kłótnia.
                  Pozdrawia serdecznie.
    • ragnarv Re: Dialog 14.04.15, 16:53
      wydaje mi się że w dialogu przeszkadza ciało
      • ditta12 Re: Dialog 14.04.15, 17:14
        Bardzo słuszne spostrzeżenie.Wszak mamy kompleksy a Ci naprzeciwko mają oczy.
        Ciekawe jak oni nas oceniają pod względem urody,wieku,koloru skóry czy innych cech.
        Tu na forum lepiej się piszę nie mając ciała.
        • ragnarv Re: Dialog 14.04.15, 17:34
          mi też przeszkadza że jak długo stoję to zaczynam podskakiwać i to psuje dialog
          • ditta12 Re: Dialog 14.04.15, 17:41
            Czy ktoś Ci o tym powiedział że to źle że podskakujesz w czasie rozmowy?
            • ragnarv Re: Dialog 14.04.15, 17:55
              tak. uważają że nie słucham
              • ditta12 Re: Dialog 14.04.15, 17:59
                Jakbyś uszy miała w nogach?
                • ditta12 Re: Dialog 14.04.15, 18:01
                  Ludzie nie lubią gdy nie patrzy się im w oczy podczas rozmowy.
                  Kiedyś w szkole nauczycielka nakrzyczała na mnie gdy słuchając jej wykładu oglądałam sobie rysunki wiszące na ścianach.
                  • ragnarv Re: Dialog 14.04.15, 18:05
                    wkurwiła sie że rysunki ładniejsze od niej
                    • ditta12 Re: Dialog 14.04.15, 18:09
                      Chyba tak big_grin

                      Ludzie potrzebują żeby skupiać bezwzględnie na nich uwagę bo coś ich rozprasza w mówieniu.
                      • ragnarv Re: Dialog 14.04.15, 18:16
                        nie mogę patrzeć komuś w oczy bo mi się robi b gorąco. pocę sie
                        • ditta12 Re: Dialog 14.04.15, 18:23
                          Ja,gdy ktoś mi zwraca uwagę że nie patrzę na niego, mówię że uszy mam po bokach głowy.
                          Może biedny nie jest tego świadomy.
                          Ale raczej chodzi o uwagę.Słuchanie uważne,co to jest,gdy ktoś nawija o niczym-monolog.
          • mskaiq Re: Dialog 14.04.15, 21:00
            To podskakiwanie to zmagazynowane napięcie. W pewnym momencie musisz je wyrzucić i
            wtedy podskakujesz.
            Bardzo pomagają ćwiczenia spowalniające. Napisałem sporo o nich w poście o spalaniu
            energii.
            Pozdrawiam serdecznie.
            • ditta12 Re: Dialog 26.05.15, 22:16
              Podskakuję smile
              • ditta12 Re: Dialog 26.05.15, 22:19
                Tak jak mnie uczyłeś,policzki mi się trzęsą i patrzę w górę,fajnie big_grin
                • ditta12 Re: Dialog 26.05.15, 22:20
                  A kotka łapie mnie za nogi big_grin

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka