ditta12 21.04.15, 14:28 Jak się czujesz?Co się z Tobą dzieje niedobrego?Jestem zaniepokojona po Twoim ostatnim wpisie. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
madau Re: Madau. 26.04.15, 10:03 Ditto chyba czytasz w moich myslach. Nie jest dobrze, zostalam napadnieta i pobita tak ze mam zlamane zebra i szww buzi ale najgorszy jest bol psychiczny. Ten facet do tego byl Polakiem, teraz siedzi w wiezieniu i czeka na rozprawe. Pobil mnie tak, ze nie bylo widac, dopiero teraz rany wychodza. Staram sie trzymac jakos ale to bardzo trudne Odpowiedz Link
ditta12 Re: Madau. 26.04.15, 10:42 Madau!Jestem przerażona tym co napisałaś. Dlaczego Cię pobił ten drań?Chciał pieniędzy? Współczuję Ci bardzo.Trzymaj się. Na pewno bardzo długo będą goić się rany a uraz psychiczny pozostanie jeszcze dłużej. Całuję Odpowiedz Link
madau Re: Madau. 26.04.15, 11:17 To byl nawalony partner koleznki, ktorej chcialam pomoc, ale mam wrazenie ze zaciagnela mnie do siebie bym sama odczula na wlasnej skorze a ja glupia polazlam no i jej facet mnie zmasakrowal a ja krzyczalam, policja sie stawila w kilka minut, ten cham czeka na proces i byc moze go wywala z Francji, ja zlozylam skarge z obrazeniami od lekarza ze szpitala ale jego dziewczyna blaga mnie bym zrezygnowala ze skargi bo ona swoja juz odwolala Odpowiedz Link
uwierz_w_to Re: Madau. 26.04.15, 12:06 Nie odwołuj Madau w żadnym wypadku takiemu skurwysynowi co bije kobiety się należy, przyznam że jestem w szoku co ty masz za patologiczne znajomości, a ta koleżanka też jakaś pizdnięta i niedowartościowana chyba z patologi że z taką kurwą żyje. Odpowiedz Link
ditta12 Re: Madau. 26.04.15, 12:14 Mzdau,Zażądaj odszkodowania od tych ludzi.Poniesiesz koszty leczenia i ból fizyczny i psychiczny. To bardzo źli ludzie. Odpowiedz Link
uwierz_w_to Re: Madau. 26.04.15, 12:19 pewnie że niech zażąda odszkodowania a kurwa niech idzie siedzieć za pobicie, tak koleżanka kiedyś jej jeszcze podziękuje. Odpowiedz Link
madau Re: Madau. 26.04.15, 22:16 Nie odwolam, jutro ide do mojego psychiatry wczesnie rano, potem jeszcze na policje wypytac co i jak. Uwierzu, w malym miasteczku we Francji to tak jest ze polonia sie zbiera i sa to ludzie z roznych srodowisk, ja naprawde chcialam pomoc tej dziewczynie - no ale coz, skoro tak zeragowala to mysle ze nasze kontakty sie po prostu skoncza, bo ja nie odwolam skargi mimo tego ze do mnie wciaz dzwoni i prosi. Odpowiedz Link