ol2
24.11.05, 20:27
Mam pytanie do Pani?
Dlaczego twierdzi Pani, że nie należy dziecka niewidomego w wieku
przedszkolnym oddać np. do Lasek lub innego ośrodka. Przecież jest tam
odpowiednia kadra, dziecko nauczy się tam wszystkiego (nauka chodzenia o
lasce, brajla itd.).
Żeby Pani mnie źle nie zrozumiała - moja Oliwka kończy w grudniu 2 latka, ale
już po mału zaczynam interesować się przedszkolem dla niej.
I szczerze mówiąc bałabym się (może inaczej - miałabym duże obawy) co do
normalnego przedszkola. Kto by się tam nią zajmował, czego by się tam
nauczyła.
Tam są dzieci zdrowe, mają swoje zajęcia (dla dzieci widzących), a co niby w
tym czasie miałaby robić Oliwka?
Przecież chodzi mi o dobro córki. Ona ma się rozwijać, uczyć - na miarę
swoich możliwości. Aczkolwiek również chciałabym aby przebywała i miała
kontakt z dziećmi widzącymi.
Sama nie wiem - mam po prostu mieszane uczucia. Proszę pomóc mi je rozwiać.
Dziękuję i pozdrawiam!