Dodaj do ulubionych

Walka z wapniem.

10.09.10, 21:17
Może Wy pomożecie?

Pod koniec kwietnia miałam zabieg całkowitego wycięcia tarczycy. Doszło do powikłania - uszkodzenie przytarczyc i hipokalcemia. W szpitalu uzupełniano mi wapno kroplówką. Minęło 5 miesięcy, a wapno w dalszym ciągu nie chce się wyregulować. A w zasadzie wapno całkowite mam mniej więcej w normie a zjonizowane cały czas poniżej normy. W ostatnich wynikach wyszło że:
wapń całkowity - 2,1 mmol/l (norma 2,1 - 2,55)
wapń zjonizowany - 1,05 mmol/l (norma 1,16 - 1,32)
Wychodzi, że wapno zjonizowane mam gorsze, niż po wyjściu ze szpitala.
Biorę Calcium Gluconicum 4x2, czyli w sumie 4000 mg, Alfadiol 2x1mg i Euthyrox 150.

1. Mocno mnie dziwią te wyniki. Zawsze myślałam, że te wapnia (?) są połączone, czyli jak wapno całkowite jest w normie, to zjonizowane też będzie. Czy takie rozbieżności są normalne?
2. Po jakim czasie (mniej więcej) uszkodzone przytarczyce wracają do normy?
3. Jak to gie skutecznie uzupełnić? Dożylnie?

Proszę, pomóżcie bo te powapniowe jazdy mnie dobiją.
Obserwuj wątek
    • jadwiga_r Re: Walka z wapniem. 15.09.10, 14:19
      W pooperacyjnej niedoczynności przytarczyc, po całkowitym usunięciu tarczycy, przyjmuję proszki wapniowo-magnezowe /robione na receptę/ w których składzie jest węglan wapnia i magnez.
      Przyjmuję te proszki 3razy dziennie po 1000mg i 1 mcg Alfadiolu.
      W aptece można otrzymać Calperos /węglan wapnia/ o różnej gramaturze.
      Leczyłam się w Instytucie Onkologii w Wawszawie Poradnii Chorób Tarczycy i tam mi zawsze mówiono, że powinnam przyjmować węglan wapnia np.Calperos.
      Ponieważ taniej wychodzą mnie robione na receptę wspomniane proszki wapniowo-magnezowe, to nie kupuję Calperosu, bo jego cena 100 kapsułek /1000 mg/ kosztuje u mnie około 35.00 złotych.
      Popytaj swojego lekarza endokrynologa, czy możesz przyjmować węglan wapnia zamiast Calcium Glukonicum.
      W sumie przyjmujesz dużo tego wapnia, bo ja dziennie biorę 3000mg.
      Podobno przytarczyce powinny wrócić do normy po pól roku. Jeżeli jest inaczej to może nastapiło ich zwapnienie i nie podjęły swojej pracy.
      Tak wystapiło u mnie i już 15 rok przyjmuję węglan wapnia i Alfadiol.
      Zdarza mi się, że mam w dolnych normach magnez i potas, co ewidentnie odczuwam jako szarpanie w mięśniach.
      • jadwiga_r Re: Walka z wapniem. 15.09.10, 19:13
        Zapomniałam napisać, że węglan wapnia to calcium carbonicum.
        • zorka-5 Re: Walka z wapniem. 03.10.10, 00:28
          Dziękuję bardzo za odpowiedź! Niestety Calperosu nie toleruję. Jeszcze w szpitalu przemykałam się do łazienki pod ścianami, żeby sobie w spokoju zwymiotować. Próbowałam z Dolomitem (też węglan wapnia, ale w mniejszej dawce), było dobrze przez kilka dni, a potem wyzewnętrzniałam się jak po Calperosie.
          21. października minie pół roku od operacji. Wczoraj zaliczyłam atak tężyczki i wylądowałam pod kroplówką.

          Szit, a da się to wapno jakoś dietą uzupełnić?
    • wawan1 Re: Walka z wapniem. 18.09.10, 19:55
      Uzupełnij też magnez, polecam Chela Mag. U mnie poziom wapnia jest przede wszystkim zalezny od poziomu magnezu.
      • jadwiga_r Re: Walka z wapniem. 19.09.10, 10:29
        Jeszcze dodam, że wapń należy przyjmować w trakcie posiłku, wtedy wolniej się wchłania.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka