Dodaj do ulubionych

Dołki psychiczne

30.12.10, 15:13
jak im sprostać, już mam siebie dość, inni też mają mnie pewnie dość, ciagle chodze smutna, niepocieszona, zniechęcona do życia, bez siły na wszytsko, płaczę co i rusz - mam już dość!
Moze jakies witaminy, moze dolaczyc selen, moze wziekszyc dawke do 25 tyroksyny, obecnie tydzien biore 3/4? moze magnez wapno czy coś innego.
doradzcie bo mam dość siebie takiej
Obserwuj wątek
    • ineiz Re: Dołki psychiczne 30.12.10, 16:33
      Ja także chciałabym wiedzieć jak z nimi walczyć, a raczej jak się ich pozbyć. Borykam się z ty problemem już ponad trzy miesiące i nie mam już siły. Ile to jeszcze potrwa, bo chyba nie do końca życia?
    • hashi-tess Re: Dołki psychiczne 30.12.10, 20:37
      kasia19812 napisała:

      > jak im sprostać, już mam siebie dość, inni też mają mnie pewnie dość, ciagle ch
      > odze smutna, niepocieszona, zniechęcona do życia, bez siły na wszytsko, płaczę
      > co i rusz - mam już dość!


      niestety powrót z niedoczynności bywa uciążliwy
      i czasem mocno boli; musisz uzbroić się w cierpliwość
      bo nie da się nalać jak z wiadra hormonów do tkanek.
      Uzupełnianie tych hormonów jest powolne.

      > Moze jakies witaminy, moze dolaczyc selen,


      1. selen /4 godziny po zażyciu tyroksyny/
      2. w tym samym czasie cynk.
      3. podczas podwieczorku zażyć magnez pod postacią
      slowmag B6.
      Braki powyższych są b. często spotykane w niedoczynności
      i dają popalić czego właśnie doświadczasz.
      Oczywiście dołożenie tyroksyny do 25mg jest nieodzowne.

      I najważniejsze - myśl pozytywnie - wszystko będzie dobrze.



      moze wziekszyc dawke do 25 tyroksyny
      > , obecnie tydzien biore 3/4? moze magnez wapno czy coś innego.
      > doradzcie bo mam dość siebie takiej
      • wierka-5 Re: Dołki psychiczne 31.12.10, 08:05
        Tess powiedz mi dlaczego polecasz branie magnezu pod postacią slowmag?
        Dużo czytałam na ten temat i to magnez Jako asparginian wchłania się najlepiej.
        Magnez jako chlorek, a taki jest slowmag wchłania się słabo i jest tylko dobrze reklamowany.
        Czy masz jakieś inne wiadomości na ten temat?
        • wierka-5 Re: Dołki psychiczne 31.12.10, 08:20
          Tu cytat znaleziony na prętce.

          "Magnez zobowiązany do asparaginianu lub Krebs cyklu wytwarzania (jabłczan, bursztynian, fumaran, lub cytrynian) jest lepszy od Tlenek magnezu, glukonian, siarczan lub chlorek ze względu na lepsze wchłanianie, a mniej niepożądanych skutków (środek przeczyszczający efekty)

          - Michael T. Murray, ND, Joseph E. Pizzorno, ND, Encyclopedia of Natural Medicine, Revised Second Edition (Get the book) - Michael T. Murray, ND, Joseph E. Pizzorno, ND, Encyklopedia Medycyny Naturalnej, Revised Second Edition (Get książki)
    • bebelu Re: Dołki psychiczne 31.12.10, 14:49
      Kasiu19812, rzadko tu pisuję, więcej czytam i uczę się, ale Twój post jakoś tak uruchomił wspomnienia z okresu gdy byłam w podobnym stanie do Twojego, a był to sierpień 2009 - Rodos, temperatury rzędu 35 stopni i wyższe, błękit morza, wszystko załatwione przez męża, bo ja się w zasadzie do niczego nie nadawałam, no jednym słowem przepych i relaks smile. A ja w "podzięce" zalałam Rodos łzami, snułam się ledwie żywa w upale, wdychałam jod garściami i próbowałam wykrzesac z siebie dosc sił, by wstac każdego rajskiego ranka. Niestety nie miałam tak dobrze jak Ty, bo jeszcze nie wiedziałam o Hashimoto i nie widziałam żadnego swiatełka w tunelu, a jedynie obwiniałam sama siebie o brak chęci do życia, przygnębienie i fatalizm, który wokół siebie roztaczałam.
      O tarczycy dowiedziałam się dopiero we wrześniu 2009, bo wakacje na Rodos przelały czarę, a to zmusiło mnie do poszukiwań, no i się znalazło - Hashimoto.
      Pierwsze tygodnie - niedowierzanie, próby znalezienia alternatywnych metod leczenia (nie ma), co przy poziomie TSH około 20 było nie lada wyczynem, potem załamanie, że ja mam dopiero 33 lata, że chcę miec więcej dzieci, że zwsze byłam zdrowa, a o odporności nie musiałam w ogóle myslec, i że co to wogóle ma byc! To zwyczajnie nie mogło się przytrafic komuś takiemu jak ja.
      Całe to zamieszanie, które sobie zafundowałam spowodowało spadek TSH do 30 i wreszcie w listopadzie 2009 zaczęłam się faktycznie leczyc eutyroxem 25 mg, który to proces trwa do dzisiaj, a mamy szczęśliwie grudzień 2010 i wcale nie jestem jeszcze na własciwej dawce - teraz to już 100mg - bo co jakiś czas okazuje się, że mój organizm domaga się więcej tyroksyny i tylko ode mnie zależy, czy zauważę ten moment wystarczająco wcześnie, by nie dopuścic do dobrze znanego roznerwienia, przygnębiebienia, łomotu serducha, drżenia całego ciała i innych "równie przyjemnych" objawów.
      Z tego co przeczytałam w Twoich postach, masz nadciśnienie, które wydaje mi się byc jednym z objawów w Twojej niedocznności - wierka-5 coś o tym pisała i diabli wiedzą, co Cię jeszcze czeka po drodze, ale musisz skądś wykrzesac chocby ociupinke optymizmu, żeby się tego nadciśnienia pozbyc tyroksyną właśnie. Sama widzisz, że pomiędzy zwiększaniem dawek masz okres kiedy nadciśnienie powraca a potem się wszystko uspokaja, więc może rób to małymi kroczkami. No i witaminy - selen, magnez (bez niego jest kiepsko - ja biorę różne, nawet takie za 4 czy 8 zł, byle z B6 i zmieniam, testuje, który lepszysmile i falvit.
      Także z Nowym Rokiem życzę Ci zwiększania euthyroksu, aż w kolejnego Sylwestra bedziesz miała wystarczająco dobrego samopoczucia, żeby z radością i optymizmem powitac kolejny rok.
      • kasia19812 Re: Dołki psychiczne 31.12.10, 17:50
        bebelu dziekuje za twojego posta, napała mnie on optymizmem a jednoczesnie przeraza ogrom zasiegu tego problemu.
        Ja szukam alternatyw na swoje nadcisnienie jak i tarczyce, sciagam po leki ze stanów.
        napisałam na forum sasiednim o leku
        forum.gazeta.pl/forum/w,94641,120335200,120335200,Healing_Combinations.html
        bierze go mojej cioci bratowa ktora jest pielegniarka, od zawsze mieszka w stanach, testowala tez amour ale zle na nia dzialal.
        generalnie lek jest bardziej na dolegliwosci psychiczne, bede go testowala i na pewno dam znac.
        muszę być silna i jakoś z tego wyjść, mam męża dziecko, najgorzej jak odnaleźc sie w pracy?
        Ile trwa takie wychodzenie z tego, tak mniej wiecej, biore 9 dzien 3/4 tab 25 euthyroxu, powinnam juz wskoczyc na 25 ale boje sie skoku cisnienia i w ogole ten euthyrox na mnie zle dziala. Czy jest jakis inny lek? tzn inna nazwa handlowa bo podejrzewam ze skladnik gl ten sam.
        Pamietam jak w ciazy mialam cholestaze i w szpitalu bralam lek urcsocam wypisywali mnie do domu i przypisywali ursolac skladnik ten sam nazwa handlowa inna, ale dzialalo na mnie zupelnie inaczej tzn jeden lek dzialal drugi nie dzialal a niby roznica tylko w nazwie handlowej, dlatego tez pytam o ten euthyrox moze jest jakis inny lek, moze zagraniczny?
        bebelu ile ty wychodzilas z nadczynnosci
        generalnie moim zdaniem te cisnienie wzielo sie wlasnie od tarczyc, mam taka gleboka nadzieje, ehhh

        odnośnie magnezu kupiłam sobie taki z potasem bo ponoc tez reguluje cisnienie, ale go nie biore, zaczne od dzis, mam tez inny magnez, niedawno ministerstwo zdrowia zwiekszylo tez dzienna dawke zapotrzebowania w magnez

        wierka odnosnie magnezu tu jest fajnie to pisane
        www.nerwica.vegie.pl/niedobor_magnezu.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka